WHO chce specjalnych ostrzeżeń na etykietach alkoholu. Powód jest prosty

Alkohol nie jest zdrowy i o tym chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, że jego regularne spożywanie powoduje m.in. raka piersi i jelita grubego. Co więcej, rocznie z jego powodu umiera nawet 800 tysięcy Europejczyków. Te liczby robią wrażenie. Dlatego Światowa Organizacja Zdrowia chce, aby na opakowaniach z alkoholem znalazły się takie same oznaczenia jak na papierosach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Bezprawnik | Sylwia Tokarz

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

31

Alkohol nie jest zdrowy i o tym chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, że jego regularne spożywanie powoduje m.in. raka piersi i jelita grubego. Co więcej, rocznie z jego powodu umiera nawet 800 tysięcy Europejczyków. Te liczby robią wrażenie. Dlatego Światowa Organizacja Zdrowia chce, aby na opakowaniach z alkoholem znalazły się takie same oznaczenia jak na papierosach.

Wiedza na temat szkodliwości alkoholu wciąż jest niewielka

Nadużywanie alkoholu nie jest zdrowe i z tym faktem nikt nie powinien dyskutować. W społeczeństwie wciąż jednak wiedza na temat regularnego picia napojów wyskokowych jest stosunkowo niewielka. Nie wszyscy łączą np. alkohol ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na niektóre rodzaje nowotworów. WHO informuje, że tylko 15% osób łączy spożywanie alkoholu z rakiem piersi. Rozwiązaniem w tej sytuacji ma być umieszczenie na etykietach alkoholi stosownych ostrzeżeń. Powinno to zwiększyć świadomość konsumentów, przynajmniej w założeniu.

Oczywiście pomysł ten nie podoba się producentom alkoholu. Ci nie są skorzy do umieszczania na butelkach różnego rodzaju ostrzeżeń. Pojawił się więc pomysł, aby komunikaty umieszczane były w formie kodu QR. W praktyce jednak niewiele osób by je skanowało, a przecież nie o to chodzi. Co ciekawe, w Europie jedno państwo uchwaliło już wymóg umieszczania na etykietach alkoholu ostrzeżeń o jego rakotwórczym działaniu. Jest to Irlandia, a przepisy te wejdą w życie już od przyszłego roku. Prace nad podobną ustawą trwają w Norwegii, ale nie odbywa się to bez przeszkód.

W Polsce ten temat powraca jak bumerang

W naszym kraju już w 2008 roku dyskutowano o umieszczeniu stosownych etykiet na butelkach z alkoholem. Wtedy dotyczyło to szkodliwości jego picia w ciąży. Projekt jednak gdzieś po drodze przepadł. Sprawa wróciła w roku 2017 za sprawą specjalnej petycji. Po niemal dwóch latach prace nad ustawą przerwano i nigdy do nich nie wrócono.

Po raz ostatni o etykietach umieszczanych na alkoholu zaczęto mówić jesienią ubiegłego roku przy okazji afery z tzw. alkotubkami. Tym razem szanse na zmiany są większe. W planach jest stosowne oznaczenie nie tylko alkoholi mocnych, ale i piwa.

Alkohol jest groźny dla zdrowia. Koniec i kropka

Mimo prowadzonych kampanii społecznych, problem picia alkoholu w ciąży wciąż nie jest marginalny. W 2017 roku przyznawało się do tego niemal 5% Polek. W Europie jest jeszcze gorzej. Z danych wynika, że alkohol spożywa ponad 28% ciężarnych Brytyjek i około 26% Rosjanek.

Alkohol jest groźny nie tylko dla nienarodzonych dzieci, ale i dla osób dorosłych. To czynnik rakotwórczy i nie można z tym polemizować. Alkohol sprzyja rozwojowi wielu nowotworów – piersi, jelita grubego, wątroby, trzustki czy żołądka. Szkodliwy jest każdy jego rodzaj, także wino czy piwo. Nie ma też bezpiecznej dawki alkoholu, którą można spożywać.

Eksperci są bardzo optymistyczni. Ich zdaniem za sprawą napisów na etykietach, spożycie alkoholu mogłoby spaść o minimum 10%.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

Wstępu słów kilka


A więc nadszedł czas aby skrobnąć kilka słów od siebie. Tematem (jak zapewne się można domyślić) będzie kodeina, bliski krewniak morfiny (cały czas zastanawiam się jak bliski). Niech to TR będzie dla was czymś, co być może skłoni do przemyśleń.


  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks
  • N2O (gaz rozweselający)

Przeżycie miało miejsce na domówce u kolegi, chcieliśmy doświadczyć czegoś niezwykłego, bo był to nasz pierwszy raz n2o z mdma, muzyka grająca z głośnika i odgłosy rozmawiających osób

Sytuacja, o której piszę wydarzyła się wczoraj na domówce u znajomego. Około godziny 18.40 połknąłem całą tabletke maybach 170mg mdma. Miałem już doświadczenie z tą substancją tak samo jak z n2o, ale takich efektów nigdy bym się nie spodziewał. Następnie spaliłem nabicie z waporyzatora, było około godziny 19.45 i mdma zaczęło już dawać o sobie znaki.

  • Benzydamina
  • Katastrofa

Chęć doznania prawdziwych halucynacji, pozytywne nastawienie. Rodzice i siostra w domu

Doświadczenie: Marihuana

Ilość wziętej benzydaminy: 4 saszetki

Wiek: 18 lat

Wzrost i waga: 172cm, 56kg

  • Marihuana

Substancja: mieszanina kannabinoli ubrana w susz konopny

Set&settings: nastawienie na poważniejszą fazę, kroki artystyczne

dawkowanie:spora sztuka jakieś 0,7 g

Wiek: niepełne 19 lat

Czas trwania fazy: 1 godzina wstęp, czas całkowity: nie określony

Nigdy nie oczekiwałem, i nigdy nie uzyskiwałem takich efektów po MJ, ale można by to nazwać prawdziwym doświadczeniem psychodelicznym