W.Brytania: 6 lat dla polskiego kierowcy za przemyt narkotyków

Sąd w Canterbury skazał 28-letniego polskiego kierowcę ciężarówki Leszka B.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

1576

Sąd w Canterbury skazał 28-letniego polskiego kierowcę ciężarówki Leszka B. na karę 5 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności za próbę przemycenia do Wielkiej Brytanii 215 kg konopi indyjskich w formie żywicy i 228 kg w formie ziołowej - poinformował portal kentnews.

Leszek B. został aresztowany przez funkcjonariuszy służby ochrony granic UKBA 11 czerwca w porcie Ramsgate. Do Anglii jechał z transportem makaronów i pierogów.

Na rozprawie podano, że czarnorynkowa wartość przemytu sięgała 1,3 mln funtów. Według oskarżyciela publicznego B. dopuścił się zarzucanego mu czynu z winy umyślnej. Oskarżony przyznał się do winy.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Kadi (niezweryfikowany)
<p>6 lat za pół tony.</p><p>W Polsce 3 za pół grama.</p>
DamnFrequency (niezweryfikowany)
<p>Smutne, ale prawdziwe.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Autor: Wronek, 28.03.2007

Substancja: Salvia Divinorum - susz, ciężko określić ile wypaliłem. Tak na oko około 2g

Doświadczenie: Ogólnie to małe, poza thc(kto by to liczył) i dxm (3 razy), czyli praktycznie żadne

Set & Settings: Dziś, parę minut przed godziną 20 - działka kumpla, cisza i spokój. Nastawienie: pozytywne lecz lekko zawiedzione porannym testem (5 lufek czy coś takiego). Paliliśmy z drewnianej fajki, ponieważ nie chciało sie nam robić fajki wodnej,

  • Marihuana

S&S - mieszkanie przyjaciela, klimatycznie ciemno z powodu załoniętych roletami okien.

Wiek: 20

Doświadczenie: thc, amfetamina, dxm, bromo-dragonfly, lsd, benzydamina, MDXX, tramadol, niezidentyfikowane piksy, mieszanki ziołowe

Od dwóch dni nie wychodziłam z Jego mieszkania. Dziś rano, idąc do pracy wręcz zamknął mnie w nim od zewnątrz.

Cały dzień przeleżany w łóżku.

Wrócił, pojechaliśmy po temat.

Kiedy tylko Mary Jane wsiadła do auta, momentalnie poczuliśmy jej piękne perfumy. Przywitaliśmy się, no to wracamy.

  • Grzyby halucynogenne

Wczesniej nigdy nie mialem zamiaru jeść grzybków, choć doświadczenie z innymi Dragami mam spore bo na koncie oprócz MJ, amfetaminy, XTC, znalazły się także papierki (LSD), a przeciez to także mocne psychodeliki, a raczej najmocniejsze. Grzybków poprostu bałem się zjeść, że trafią mi sie jakieś trujące......ale do rzeczy jak już się trafiły to jeszcze w dodatku na uczelni załatwiła mi koleżanka od swojego kumpla bo akurat przywiózł świerze z południa Polski. Były świerze więc zakupiłem od niego dwie porcje (dla mnie i dla kolegi). Było ich po około 30 sztuk na głowę.

  • Kodeina

Wyluzowany, dobry humor, ciekawy zażytej substancji. Sam w swoim mieszkaniu, ciepłym i przytulnym.

Mój pierwszy „trip raport” i pierwszy raz z kodeina.

Dotyczy moich przeżyć po zażyciu 300mg kodeiny w formie 20 tabletek Thiocodinu. Jest to mój pierwszy tego rodzaju opis wiec potraktujcie go w miarę luźno. No i oczywiście pierwszy raz z koda.

randomness