Waporyzacja marihuany daje silniejszy haj niż palenie

W jednym z badań naukowcy wykazali, że waporyzacja powoduje silniejszy haj niż ten, który można osiągnąć paląc taką samą ilość marihuany. W badaniu wzięło udział 17 uczestników.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

biohemp.pl
Sandra Jurkiewicz

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

547

W jednym z badań naukowcy wykazali, że waporyzacja powoduje silniejszy haj niż ten, który można osiągnąć paląc taką samą ilość marihuany. W badaniu wzięło udział 17 uczestników.

Uczestnicy, będący regularnymi palaczami marihuany, nie palili w ciągu 30 dni przed rozpoczęciem badania, które zostało sfinansowane przez Substance Abuse and Mental Health Services Administration.

W każdej sesji uczestnicy palili lub waporyzowali określoną dawkę marihuany, która zawierała 0 mg, 10 mg lub 25 mg tetrahydrokannabinolu (THC), psychoaktywnego związku zawartego w marihuanie.

Każdy uczestnik wapował i palił każdą z możliwych dawek podczas swoich sześciu sesji. Żeby zapobiec manipulowaniu wynikami nie informowano o używanej aktualnie dawce. Uczestnicy nie wiedzieli zatem jaką ilość THC spożywali za każdym razem podczas kolejnych prób i wypełniania kolejnych kwestionariuszy.

Uczestnicy przeszli serię testów fizycznych i poznawczych, a także sami opisali, jak się czuli podczas każdej sesji. Zmierzono im tętno i ciśnienie krwi dziesięć razy w ciągu ośmiu godzin i poproszono ich o wykonanie zadań komputerowych. Zadania te obejmowały replikację kształtów na ekranie, rozwiązywanie prostych równań dodawania i reagowanie na dwa różne bodźce jednocześnie za pomocą myszy i klawiatury komputera.

Waporyzacja marihuany dała silniejszy haj niż palenie

Zacznijmy od tego, że wyniki testów pokazują, co nie jest zaskoczeniem, że przyjęcie dawki 25 mg THC powoduje bardzo silny haj, niezależnie od tego, czy marihuana jest palona, czy waporyzowana. Po podaniu dawki 25 mg dwóch uczestników wymiotowało, a jeden miał halucynacje.

Niezależnie od tego, czy palisz, czy wapujesz zioło, większość efektów osiąga szczyt w ciągu pierwszej godziny. Obejmowało to przyspieszenie akcji serca, suchość w ustach, zaczerwienienie oczu, paranoję i gastrofazę.

W niektórych przypadkach efekty te nie wracały do poziomu wyjściowego przez ponad osiem godzin. Zazwyczaj utrzymywały się przez wiele godzin nawet po tym, jak stężenie THC we krwi uczestników powróciło do normy.

Ogólnie rzecz biorąc, przy każdej dawce waporyzacja dawała silniejszy haj.

„Waporyzowana marihuana spowodowała znaczny wzrost subiektywnych efektów narkotykowych, upośledzenia funkcji poznawczych i psychomotorycznych oraz wyższe stężenie THC we krwi w porównaniu z tą samą dawką palonej marihuany.” – podsumowali naukowcy w badaniu

Waporyzacja skutkowała znacznie wyższymi stężeniami THC we krwi uczestników niż palenie marihuany. Podczas waporyzacji marihuany uczestnicy popełniali mniej więcej dwa razy więcej błędów w testach poznawczych i doświadczali bardziej znaczących działań niepożądanych, w tym suchości w ustach, swędzenia oczu i paranoi, niż podczas palenia marihuany.

Według naukowców zastosowane dawki nie były nawet tak silne w porównaniu do tego, co jest dostępne na rynku.

Najwyższa dawka konopi indyjskich podana w tym badaniu (25 mg THC: 0,19 g; 13,4% THC) jest znacznie niższa niż ilość zwykle występująca w skrętach. Ma niższe stężenie THC, ponieważ prerollsy zwykle zawierają około 1 grama konopi, a stężenie THC często przekracza 18%.

Należy zatem pamiętać, że nawet umiarkowane ilości THC mogą mieć znaczący wpływ na zwykłych konsumentów i że nie wszystkie metody spożywania marihuany dają jednakowy efekt w przypadku różnych osób.

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • LSD-25

Pierwszy samotny trip u siebie w domu. Chciałem przemyśleć sobie parę wcześniej przygotowanych zagadnień, ekscytacja spowodowana długim oczekiwaniem i założeniem, że chciałbym by trip wniósł co nieco do mojego życia. Nastrój pozytywny, spokojny, jednak gdzieś tam na głębszych poziomach mogła jawić się lekka obawa, spowodowana ostatnim doświadczeniem, w którym z kolei z kolegą było bardzo źle.

Na godzinę przed zażyciem postanowiłem pomedytować, w celu całkowitego wyciszenia.

T- 12:00

No to jedziemy! Zaaplikowałem dwa kartoniki dietyloamidu kwasu lizergowego, po czym wróciłem do medytacji.

T+10min

Ku memu zdziwieniu, substancja zaczyna już wyraźnie oddziaływać na mój organizm.

T+20 min

Już wiedziałem, że to nie byle jaka podróż. Nagle zaatakowała mnie tak ogromna fala bodźców, że stopniowo mój mózg nie nadążał ich przetwarzać. Wzbudziło to mój niepokój.

  • Heroina
  • Kokaina

by yakamuchi

  • Dekstrometorfan


    poziom doświadczenia: tussipect, teraz drugi raz acodin czyli na razie strasznie początkujący :)


    dawka i metoda zażycia: 50 tabletek acodin (750mg dxm) doustnie


    set & setting: pozytywne nastawienie po ostatnim tripie (też na acodinie), dużo czasu - 6 godzin poza domem, brane z ciekawości dla fazy po większej dawce


    efekty: wzrok się pierdoli totalnie, mowa i chód pijaczka, zmieniona grawitacja, później można zauważyć delikatne jąkanie i pogorszoną pamięć


  • MDMA (Ecstasy)


doświadczenie: zależy z czym...swojego czasu spore ilości speeda, extasy, thc a ostatnio głównie alkohol wszelkiego rodzaju :)