Autor: nautic
Substancja.: 0.5g susz i 0.8g ekstrakt x5 Salvia Divinorum
Wiek: 21 lat
Kanadyjskie ministerstwo zdrowia zdecydowało, że pacjenci korzystający z medycznej marihuany będą mogli uprawiać niewielką ilość rośliny na własny użytek. Ustawa wejdzie w życie już 24 sierpnia.
Kanadyjskie ministerstwo zdrowia zdecydowało, że pacjenci korzystający z medycznej marihuany będą mogli uprawiać niewielką ilość rośliny na własny użytek. Serwis CBC News poinformował, że odpowiednia ustawa wejdzie w życie już 24 sierpnia.
Przepis dotyczy tylko tych chorych, którzy mają pozwolenie na stosowanie medycznej marihuany. Żeby ją uprawiać, będą musieli zarejestrować się w ministerstwie zdrowia. Ale będą mogli również wyznaczyć kogoś, kto zajmie się uprawą lub sprowadzać marihuanę od jednego z 34 producentów sprawdzonych przez kanadyjskie ministerstwo zdrowia.
Kanadyjski sąd federalny odrzucił w lutym tego roku projekt ustawy poprzedniego rządu, który proponował, by wymagający leczenia marihuaną pacjenci mogli kupować ją wyłącznie od licencjonowanych producentów.
Sąd ogłosił, że wspomniana ustawa wiązałaby pacjenta z jednym dostawcą i uniemożliwiałaby samodzielną uprawę lub wybranie innego dostawcy, co ograniczałoby jego wolność. Sędzia dał rządowi 6 miesięcy na sporządzenie nowego projektu.
Wyrok zapadł po tym, gdy 4 mieszkańców kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska zaskarżyło ustawę jako niezgodną z konstytucją. Argumentowano, że w ten sposób odbiera się dostęp do przystępnych cenowo rozwiązań medycznych.
Autor: nautic
Substancja.: 0.5g susz i 0.8g ekstrakt x5 Salvia Divinorum
Wiek: 21 lat
Nastawienie - długo oczekiwane spotkanie z hajpowymi ćpakami, humor znakomity. Początkowo ładna pogoda, piękne okolice jury krakowsko-częstochowskiej. Sympatyczna atmosfera.
Już rok temu w Dexeleet padł pomysł zorganizowania zbiorowego tripa. Niestety, jak to zwykle bywa – niesubordynacja wzięła górę i skończyło się na chęciach. W tym roku ja i CosmoDo postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce. Konkrety ustaliliśmy jak zwykle na ostatnią chwilę, jednak nie miało to większego znaczenia. Chętnych było wielu, lecz większość wykruszyła się z różnych powodów. Na placu boju pozostała nas siódemka.
nazwa substancji: DXM (dekstrometorfan)
poziom doświadczenia: DXM brałem przez dwa lata.
dawki: od 100mg do 900mg
metoda zażycia: zawsze doustnie
Nie opiszę tu konkretnej jednej fazy na DXM, lecz chciałbym na DXM spojrzeć z perspektywy dwóch lat brania, od czasu gdy zaczynałem do czasu gdy skończyłem z tym środkiem raz na zawsze.
A więc od początku...
Przeważnie chore podniecenie, potem kac moralny
Heeeej, po raz kolejny klapa. Od mojego ostatniego trip reportu, retrospekcji uzależnienia minęło trochę czasu. Postanowiłem teraz znowu napisać kolejny tego typu, żeby pokazać wam, że nie wolno się poddawać. Trochę historii mam do opisania.
Zacznijmy od tego jak złamałem abstynencję. Był to lipiec 2022r. Zacząłem brać dożylnie. Zaczęło się od fety, a potem popłynąłem z kryształem i mefedronem. Mało wtedy brałem leków od których jestem głównie uzależniony. Brałem sobie też Mke, zdarzała się ukochana koda.