REKLAMA




W Kanadzie chorzy mogą legalnie uprawiać marihuanę

Kanadyjskie ministerstwo zdrowia zdecydowało, że pacjenci korzystający z medycznej marihuany będą mogli uprawiać niewielką ilość rośliny na własny użytek. Ustawa wejdzie w życie już 24 sierpnia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Business Insider Polska/PAP

Odsłony

57

Kanadyjskie ministerstwo zdrowia zdecydowało, że pacjenci korzystający z medycznej marihuany będą mogli uprawiać niewielką ilość rośliny na własny użytek. Serwis CBC News poinformował, że odpowiednia ustawa wejdzie w życie już 24 sierpnia.

Uprawa lub zakup u producenta

Przepis dotyczy tylko tych chorych, którzy mają pozwolenie na stosowanie medycznej marihuany. Żeby ją uprawiać, będą musieli zarejestrować się w ministerstwie zdrowia. Ale będą mogli również wyznaczyć kogoś, kto zajmie się uprawą lub sprowadzać marihuanę od jednego z 34 producentów sprawdzonych przez kanadyjskie ministerstwo zdrowia.

Kanadyjski sąd federalny odrzucił w lutym tego roku projekt ustawy poprzedniego rządu, który proponował, by wymagający leczenia marihuaną pacjenci mogli kupować ją wyłącznie od licencjonowanych producentów.

Projekt do kosza

Sąd ogłosił, że wspomniana ustawa wiązałaby pacjenta z jednym dostawcą i uniemożliwiałaby samodzielną uprawę lub wybranie innego dostawcy, co ograniczałoby jego wolność. Sędzia dał rządowi 6 miesięcy na sporządzenie nowego projektu.

Wyrok zapadł po tym, gdy 4 mieszkańców kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska zaskarżyło ustawę jako niezgodną z konstytucją. Argumentowano, że w ten sposób odbiera się dostęp do przystępnych cenowo rozwiązań medycznych.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting: Ekstrakt 1g Salvia Divinorum 10x ,1g Marihuana, piwko.

Spotkanie ze znajomymi około 5 osób biorących udział w tripie.

Waga: 80kg

Wiek: 28lat

Doświadczenie: MJ,Gałka,Salvia,Kodeina,Benzo.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Nastawienie bardzo pozytywne, chęć odbicia się od codziennej rutyny. Mieszkanie puste do wieczora.

Mimo obecnie panującej pogody dzień był dość ładny, mama oświadczyła że wraz z siostrą jedzie do babci więc postanowiłem się nie nudzić i oddałem się pożądaniu.

Kiedy około godziny 13:30 w mieszkaniu zostałem tylko ja i mój mały piesek sięgnąłem do prawej kieszeni swojej kurtki, z której wyciągnąłem dwa opakowania Tussidexu.

  • 4-HO-MET

Nastrój świetny, piękna pogoda, natura, przyroda, spokojne miejsce,. Idealny moment na psychodeliki.

To moje drugie podejście do 4-HO-MET i do pisania tripraportu o tej substancji. Nie byłam szczególnie zachwycona pierwszym zażyciem, było to 25 mg, ale sytuację zapamiętam jako rzecz przyjemną i miłą. Tyle, że nie tak głęboką jak po LSD.  Bardzo dużo radości, śmiechu, jak po gandzi, ale troszkę bardziej duchowo-energetyczne doznanie.

To było w marcu. Od tamtej pory prócz marihuany i raz amfetaminy nie było nic, aż znalazł się dostęp do 4-HO-MET. Zakupiłam od razu 250 mg, na pół z współlokatorką. Konsystenacja mąki, tak zwany fumaran, czyli biały, drobny pyłek/proszek. 

  • Grzyby halucynogenne

13.10.2007

Na początek powiem, że historia jest niepełna, nie jestem w stanie sobie przypomnieć dokładnie wielu szczegółów z rozmowy i przytoczę tutaj najlepsze sytuacje i miejsca z podróży.
Kolega zwany dalej Michał, załatwił 120 grzybków. Umówiliśmy się wstępnie na godzinę 10 kolejnego dnia.

Trip