W. Brytania: Polak przyłapany na przemycie kokainy z Meksyku

25-letni Polak Krzysztof Z. został zatrzymany przez brytyjską służbę graniczną na lotnisku w Birmingham, gdy próbował wwieźć 5 kg kokainy - poinformował brytyjski urząd celny (HMRC). Krzysztof Z. został aresztowany pod zarzutem przemytu narkotyków.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

823
25-letni Polak Krzysztof Z. został zatrzymany przez brytyjską służbę graniczną na lotnisku w Birmingham, gdy próbował wwieźć 5 kg kokainy - poinformował brytyjski urząd celny (HMRC). Krzysztof Z. został aresztowany pod zarzutem przemytu narkotyków. Pochodzący z Gorzowa Wielkopolskiego Polak przyleciał samolotem z Cancun w Meksyku. Kontrola jego walizki i bagażu podręcznego ujawniła dwa opakowania białego proszku, który po zbadaniu okazał się kokainą. Czarnorynkową wartość narkotyku oszacowano na co najmniej 200 mln funtów szterlingów. Krzysztof Z. stanie w czwartek przed sądem pokoju (magistrackim) w Solihull i zostanie formalnie oskarżony. Sąd wyznaczy termin merytorycznego postępowania i zadecyduje o kwestiach proceduralnych.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

musiu (niezweryfikowany)

ale przeciez 5000gram razy 50 funtow to jest 250000 funtow a nie 200mln ?? !! :O komus sie cos pomylilo. szkoda tylko ze naszego zwineli ;/
musiu (niezweryfikowany)

ech ta gazeta.pl , nawet liczyc nie potrafia ...
Anonim (niezweryfikowany)

tak hahaha wychodziłoby 40000 funtów za gram
winithebuch (niezweryfikowany)

hej, a moze ci z gazety za tyle kupuja??;p
winithebuch (niezweryfikowany)

hej, a moze ci z gazety za tyle kupuja??;p
syncro

Ciekawe, ze brytyjskie zrodla podaja 500 tys. funtow. http://www.sundaymercury.net/news/midlands-news/2008/11/06/polish-man-charged-over-birmingham-airport-cocaine-find-66331-22195407/
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Pozytywne przeżycie

Set - pozytywne nastawienie poprzedzone oczyszczaniem organizmu i tworzeniem odpowiedniego stanu umysłu, ciała, ducha Setting - dom, zwierzęta, kadzidła, kominek; 3 ziomków, relaksacyjna muzyka

Własnoręcznie wykonałem kilka rodzajów changi, postanowiłem jednak sprawdzić na sobie najbardziej "klasyczną" z mieszanek. Do tego typu spraw staram się podchodzić terapeutycznie, dobrze się przygotowując, by zmaksymalizować potencjał magiczny substancji. Przez tydzień więc oczyszczałem organizm i dbałem o zdrowy balans między ciałem, duchem i umysłem. Moja intencją było, aby przeżyć coś, co pogłębi mój duchowy rozwój, pomoże mi lepiej zrozumieć siebie i otaczający mnie świat, oraz utoruje nową drogę do pracy nad sobą.

  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Tripraport

Jedno i drugie spoko; karton aplikowany w zaciszu mojego pokoju w domu rodzinnym.

Prawie równo miesiąc temu po raz pierwszy miałem do czynienia z LSD. Było to 140 mikrogramów. Doświadczenie bardzo pozytywne, rozwijające psychicznie, jednocześnie niszczące wiele schematów myślowych używanych przeze mnie na co dzień. Przez pewien czas uważałem nawet, że tamten kwas kompletnie zaorał mój mózg z jego schematami, stereotypami i innymi takimi rzeczami. Myślałem tak do czasu mojej intensywnej przygody z 1P. 

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Lekki lęk przed tym, że nie powinniśmy wyruszać w podróż tak na "wariata" skutecznie maskowany radością przed doświadczeniem. Puste mieszkanie, muzyka, ładnie za oknem. Ja + O, mój dobry przyjaciel z którym dobrze się dogadujemy

Hej ludzie, Uwielbiam Was.

  • 25B-NBOMe
  • Odrzucone TR
  • Retrospekcja

Nie będzie to typowy trip raport, a raczej opis tych substancji i kilka moich przemyśleń m.in. ze względu, że były to tripy "łóżkowe" tzn. słuchawki na uszy i kładziemy się z zamkniętymi oczami.