Vermont zalegalizował rekreacyjną marihuanę w bezprecedensowym ruchu!

Vermont stał się dziewiątym stanem USA, który zalegalizował marihuanę do użytku rekreacyjnego, ale pierwszym, w którym ustawa legalizująca używkę została przegłosowana przez lokalny parlament i podpisana przez gubernatora.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Magivanga
Conradino Beb na podst. Forbes / NORML

Odsłony

131

Vermont stał się dziewiątym stanem USA, który zalegalizował marihuanę do użytku rekreacyjnego, ale pierwszym, w którym ustawa legalizująca używkę została przegłosowana przez lokalny parlament i podpisana przez gubernatora.

Jak w oficjalnym oświadczeniu, po podpisaniu ustawy, powiedział gubernator stanu, Phil Scott:

Osobiście wierzę w to, że to co robią dorosłe osoby za zamkniętymi drzwiami na terenie swoich prywatnych posiadłości jest ich wyborem, jeśli nie ma to negatywnego wpływu na zdrowie i bezpieczeństwo innych, szczególnie dzieci.

Na mocy nowej ustawy, która wejdzie w życie 1 lipca, osoby które ukończyły 21-szy rok życia będą mogły legalnie posiadać do sześciu uncji marihuany (6 x 28 g), a także uprawiać na terenie swojej posiadłości dwie dorosłe rośliny konopi (w fazie kwitnienia) i cztery młode (w fazie wegetatywnej). Jednak sprzedaż marihuany pozostanie nielegalna.

Ustawa uchwalona w Vermoncie sygnalizuje dalszą liberalizację prawa na Wschodnim Wybrzeżu USA, które z pewnymi oporami, ale obiera ostatecznie tę samą drogę co uważane za bardziej progresywne Zachodnie Wybrzeże, gdzie marihuana jest już w pełni legalna w stanach Waszyngton, Kalifornia, Oregon, Kolorado i Nevada.

Ruch ten jest znaczący także z tego powodu, iż w swoim niedawnym przemówieniu, wygłoszonym na początku stycznia tego roku, prokurator generalny Jeff Sessions, znany ze swojego skrajnie konserwatywnego stanowiska w kwestii dragów, zapowiedział wznowienie ataku na marihuanowy biznes, rozwijający się pełną parą w stanach, które zalegalizowały posiadanie, produkcję i sprzedaż marihuany.

Legalizacja marihuany była w Vermoncie szykowana już od pewnego czasu, a pierwsza ustawa przeszła przez parlament stanowy w zeszłym roku. Spotkała się ona jednak z wetem gubernatora, który domagał się kilku poprawek, oponując przede wszystkim wobec legalizacji sprzedaży.

Te zostały szybko przyjęte przez senat (sprzedaż marihuany została usunięta z projektu ustawy), jednak dokument utknął na kilka miesięcy w niższej izbie parlamentu i został przegłosowany dopiero w ostatnich dniach.

Jak skomentował to wicedyrektor NORML, Paul Armentano:

Drugi raz w ciągu dwóch lat parlamentarzyści z Vermontu odrzucili przegraną politykę marihuanowej prohibicji w stylu płaskiej Ziemi. Większość mieszkańców Vermontu, jak też większość obywateli USA, chce żyć w społeczności, w której odpowiedzialni dorośli konsumujący marihuanę nie są kryminalizowani czy stygmatyzowani.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Od dluzszego czasu napalalam sie na ten miks, wiec podeszlam do sprawy nacpania sie z metodycznym entuzjazmem. Miejsce: mieszkanie moje i D. oraz okolice. D to moj Partner zyciowy.

   Wlasciwie nie wiem, skad w mojej glowie wziela sie idea nacpania sie benzydamina i DXM, czyli slynnego combo o nazwie BXM. Dotychczasowe proby z tym miksem nie urywaly dupy. Doszlam do wniosku, ze nie jestem szczegolnie podatna na benzydamine, do tej pory nie zaoferowala mi nic poza kilkoma kiepskimi halucynacjami (dobre i to), bezsennoscia i powidokami, ktorych ciezko sie pozbyc. Niemniej zaopatrzylismy sie wysylkowo w cztery saszetki proszku do irygacji pochwy i 3 opakowania leku na kaszel o nazwie Akodin.

  • Grzyby halucynogenne

Doświadczenie: marihuana, łysiczka lancetowata

S&S: las,miasto / rano,południe

Dawkowanie: wywar z cytrynami z 50-ciu największych łysic z kolekcji ;)

--------------------------------------------------------------------------

Sobota 9:00 - kawka, papierosek, na zewnątrz słoneczko - bardzo przyjemnie :)

Ehh, mówię sobie... który to już trip tej jesieni? Nooo... nic nowego się nie wydarzy, z resztą to tylko 50. Dobra jadę! Mega pozytywne nastawienie, przygoda, pierwszy raz sam ze sobą w plenerze, będzie super!

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Latanie po lesie w ciepły, choć grudniowy dzień z dwoma ziomkami. Byłem przygotowany na jedzenie 25I-NBOME, a że miałem miłe wspomnienia z 25B-NBOME, to byłem bardzo pozytywnie nastawiony.

Na ten dzień czekałem bardzo długo. Od mojej ostatniej psychodelicznej podróży minęło grubo ponad pół roku, więc zdążyłem zatęsknić za kolorami, fraktalami, wyginaniem wszystkiego wokół i abstrakcyjnym myśleniem. Niebawem pojawiła się okazja - mój kumpel P. miał przywieźć kilka kartonów z odległych krain i zaproponował wrzucenie tego razem. Do zabawy zwerbowaliśmy M., który po moich licznych opowieściach również poczuł chęć przeżycia kwasowej przygody, a także drugiego ziomka, który z pewnych przyczyn nie mógł się zjawić, więc ostatecznie fazowaliśmy we trzech.

  • N2O (gaz rozweselający)

Użytkownik - .Kamil.





Wiek - 27 lat





nazwa substancji - N2O





poziom doświadczenia - niezliczona ilość razy, generalnie raczej doświadczony z marihuana, N2O, lsd i grzybami.





dawka, metoda zażycia - wdychanie przez balon, co pewien czas zaczerpnięcie świeżego powietrza.





"set & setting" - głównie podczas imprez, ale sporo solowych eksperymentów.

randomness