Korzystając z ostatnich dni urlopu, planowałam uderzyć w sigma plateau i doświadczyć czekających tam tajemnic.
15:00 - 7 tabletek (273mg) zapite sokiem grejpfrutowym. Do tego lekki obiad. Do kolejnej wrzutki coś około szklanki soku.
Nadmierne czytanie i oglądanie wiadomości może nie tylko prowadzić do złego samopoczucia, ale też powodować dolegliwości fizyczne, takie jak zmęczenie, ból czy problemy z układem trawiennym - wynika z nowego badania, które omawia w środę portal dziennika "Jerusalem Post". "Tak, zdajemy sobie sprawę z ironii pisania o tym badaniu w wiadomościach" - dodaje gazeta.
Nadmierne czytanie i oglądanie wiadomości może nie tylko prowadzić do złego samopoczucia, ale też powodować dolegliwości fizyczne, takie jak zmęczenie, ból czy problemy z układem trawiennym - wynika z nowego badania, które omawia w środę portal dziennika "Jerusalem Post". "Tak, zdajemy sobie sprawę z ironii pisania o tym badaniu w wiadomościach" - dodaje gazeta.
Autorzy badania opublikowanego pierwotnie w czasopiśmie naukowym "Health Communication" przekonują, że zachowanie, które nazywają "problematyczną konsumpcją wiadomości", może być równie szkodliwe dla zdrowia człowieka, co szeroko omówione już uzależnienia od internetu, gier wideo czy smartfona.
Według głównego autora, Bryana McLaughlina, ciągłe śledzenie informacji może wywołać u odbiorcy stały stan podwyższonej czujności, sprawiający, że świat wydaje mu się mrocznym i niebezpiecznym miejscem.
Naukowcy opisali "problematyczną konsumpcję wiadomości" jako rodzaj uzależnienia. Wnioski wysnuli na podstawie badania przeprowadzonego na grupie 1100 dorosłych Amerykanów. Zapytano ich m.in. o stopień, w jakim zgadzają się ze stwierdzeniami typu: "jestem tak pochłonięty wiadomościami, że zapominam o otaczającym mnie świecie" czy "często nie uważam w szkole lub w pracy, bo czytam lub oglądam wiadomości".
Dodatkowo badani zostali zapytani, jak często odczuwają stres lub niepokój oraz dolegliwości fizyczne, takie jak zmęczenie, ból fizyczny i problemy żołądkowe w związku ze śledzeniem wiadomości. Około 16,5 proc. respondentów znalazło się w kategorii "poważnie problematycznej konsumpcji wiadomości".
Naukowcy podkreślili jednak, że całkowite odcięcie się od informacji może prowadzić do przeoczenia wiadomości ważnych z punktu widzenia zdrowia lub bezpieczeństwa oraz osłabić zdolność do bycia świadomym obywatelem.
Autorzy badania zwrócili również uwagę, że presja ekonomiczna, postęp technologiczny i 24-godzinny cykl informacyjny skłoniły wielu pracowników mediów do skupienia się na wybieraniu takich artykułów, które mają największą szansę na przyciągnięcie uwagi, nawet jeśli nie zawierają informacji o dużym znaczeniu.
Łóżko, dobry nastrój, przygotowana playlista, chęć poznania odpowiedzi na nurtujące pytanie
Korzystając z ostatnich dni urlopu, planowałam uderzyć w sigma plateau i doświadczyć czekających tam tajemnic.
15:00 - 7 tabletek (273mg) zapite sokiem grejpfrutowym. Do tego lekki obiad. Do kolejnej wrzutki coś około szklanki soku.
Słoneczny, wakacyjny dzień, wolna chata (z wyjątkiem kumpla z, którym zażyłem benze)
Początkowo mieliśmy w planie zapalić z kumplem, ale niestety dostawca zawiódł. Rozczarowani postanowiliśmy skorzystać z oferty apteki. Zdecydowaliśmy, że można stestować cieszącą się złą sławą benzydaminę. Na początku trochę się obawiałem, ponieważ po jej zażyciu miały wystąpić jakieś przerażające, nieprzyjemne halucynacje i przywidzenia. Jednak ciekawość działania tego specyfiku nie dała za wygraną. Postanowiłem spróbować sobie z kumplem po dwie saszetki na głowę. Po krótkim zapoznaniu się z FAQ dotczącym dawkowania itd., udaliśmy się do apteki. Kolega kupił 4 szaszetki.
"http://www.w3.org/TR/xhtml11/DTD/xhtml11.dtd">
p * { width: auto; height: auto; float: left; clear: both; display: inline-table; } body * { z-index: auto; overflow: visible; visibility: visible; }
mieszkanie za granicą w pracy wśród osób używających psychodelików. lajcik
Gdzie ja jestem? Czy raczej -dokąd zmierzam i w jaki sposób? Nie posiadam żadnych wspomnień. Ogarnia mnie najsilniejsze w dotychczasowym życiu deja vu. Uczucie wyjścia z matrixa. Wpadłem w zagęszczenie rzeczywistości, jestem wtopiony w rozciągające się w nieskończoność kolorowe warstwy. Coś co uprzednio miało centymetr już po chwili stawało się metrem i nie przestawało się rozwijać. Nie mam kontroli nad swoim ciałem, czuję tylko jak się topi. Na niewiele zresztą przydałaby mi się nad nim kontrola - miejsce w którym się znajduję nie uznaje trójwymiarowości.