Uwaga! Niektóre wkłady e-papierosów mogą być toksyczne

Miliony palaczy sądzą, że e-papierosy są zdrowszą opcją, Najnowsze badania pokazują, że to kolejny mit.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Newsweek Polska

Odsłony

279

Miliony palaczy sądzą, że e-papierosy są zdrowszą opcją, Najnowsze badania pokazują, że to kolejny mit.

Naukowcy z Roswell Park Cancer Institute obalili popularny mit o e-papierosach, a mianowicie, że są one praktycznie nieszkodliwe. Udowodnili, że wiele z nich ma znacznie gorszy wpływ na zdrowie niż „tradycyjne” papierosy.

W badaniu opublikowanym na łamach magazynu „Thorax” uczeni wskazują, że część smakowych wkładów zawiera toksyczny aldehyd benzoesowy. Ten związek chemiczny jest wykorzystywany na szeroką skalę w przemyśle perfumeryjnym, przyprawach i produkcji barwników. Ale wdychany, zwłaszcza w dużych ilościach, może mieć działanie toksyczne i mocno drażnić układ oddechowy.

„Jako że popularność e-papierosów rośnie, lekarze zajmujący się układem oddechowym muszą być świadomi ryzyka, jakie dla pacjentów płynie z ich stosowania” - napisali badacze z Roswell Park Cancer Institute. „Chociaż e-papierosy mogą stanowić obiecujące rozwiązanie dla palaczy, którzy chcą zmniejszyć uzależnienie od nikotyny, wyniki badania pokazują, że ich używanie może prowadzić do częstego podrażnienia aldehydem benzoesowym. Dla ludzi stale używających e-papierosów może być to wyjątkowo szkodliwe” - dodają.

Który smak najgroźniejszy?

Żeby dowieść swojej tezy naukowcy przeprowadzili testy 145 różnych wkładów do e-papierosów, w tym o smaku owoców tropikalnych, jagodowym, tytoniowym, alkoholowym, czekoladowym, cukierkowym, kawowym, herbacianym, miętowym i wiśniowym. W tym celu stworzyli specjalny symulator, z oparami e-papierosów i mierzący poziom aldehydu benzoesowego. W badaniu obliczono ilość toksycznego związku z 30 „zaciągnięć” z każdego wkładu. Następnie, naukowcy obliczyli zawartość aldehydu benzoesowego w 163 „zaciągnięć” (to średnia liczba na statystycznego palacza w trakcie doby). Na końcu porównali wyniki e-papierosów między sobą, a także z „tradycyjnymi” papierosami.

Uwaga na wiśniowy smak!

Uczeni odkryli wysokie stężenie aldehydu benzoesowego w 108 ze 145 wkładów. Najwyższe było we wkładzie o smaku wiśniowym, niemal 45 razy wyższe niż w pozostałych wkładach, a nawet przewyższający zawartość tego związku chemicznego w „tradycyjnych” papierosach.

E-papierosy o smaku czekolady, cukierków, kawy, herbaty i tytoniu również mają wysokie stężenie aldehydu benzoesowego, jednak nie tak duże jak to, które można zaobserwować w wiśniowym. Co ciekawe, inne niż wiśnia smaki owocowe, a także smaki stylizowane na alkohol lub inne napoje mają niższe stężenie grożnego związku.

Chociaż badacze zaznaczają, że ich wyniki opierają się na symulacji, to sugerują, że wkłady o smaku wiśniowym mogą powodować szczególne zagrożenie dla zdrowia użytkowników. Uczeni zwracają również uwagę, że wiele obecnie dostępnych na rynku wkładów smakowych może zawierać stężenie aldehydu benzoesowego, które jest groźne dla zdrowia człowieka.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

wtf? (niezweryfikowany)

Aldehyd benzoesowy ma charakterystyczny migdałowy zapach, ale w odróżnieniu od nitrobenzenu i cyjanowodoru, które pachną podobnie, nie jest toksyczny.
Tiago (niezweryfikowany)

Na pewno nie bardziej niż zwykłe fajki. Używam e-p Foof i nie zamierzam tego zmieniać, bo czuję się lepiej niż gdy paliłem analogi.
Niko (niezweryfikowany)

To i tak lepsze niż normalne papierosy, sam vapuję Tabaque i widzę różnicę
Zajawki z NeuroGroove
  • AM-2201
  • Tripraport

bez strachu palony AM, na kanapie w opuszczonym domku wśród wielkich padających za oknem wczesną wiosną płatków śniegu, szczerze nie oczekiwałem takiego haju, ponieważ paradoksalnie przy podobnej dawce, zażytej parę dni wcześniej, nie było takiego łomotu ;)

Ten dzień miał być taki, jak poprzednie marca 2011r. Wstając jak zwykle o 5.30 do szkoły, pierwszą myślą było, aby przed prysznicem odpalić niezwykły proszek, zwany AM-2201. Będąc już od rana na potężnym haju, przetrwałem 8 godzin męki w szkole, paląc co przerwę niebiański syntetyk. Po powrocie do siebie, zjedzeniu porządnego obiadu, wyruszyłem do opuszczonego domu, znajdującego się niedaleko mojej stancji. W drodze zostałem zaskoczony przez wielkie majestatycznie spadające na moje miasto płatki śniegu.

  • Kodeina
  • Mieszanki "ziołowe"

Set & Setting: dom, potem podłoga u kolegi w domu, potem działka

Doświadczenie wtedy: Doświadczenie: THC, DXM, atropina, amfetamina, alkohol, kodeina, dimenhydrynat, benzydamina, kofeina, efedryna, pseudoefedryna, propan, kanabinole, miksy powyższych

Wiek: 17 lat, 70 kilogramów.

  • Alkohol
  • Benzydamina
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Dzień całkiem normalny, posiłek spożyty kilka godzin przed zażyciem substancji. Głównym powodem, że był to idealny czas na halucynacje było to, że miałem wolne mieszkanie na kilka dni. Oczekiwałem po prostu miłego doświadczenia, czegoś innego gdyż wcześniej miałem doświadczenia tylko alkoholem i thc.

Jako, że to pierwszy raz z benzydaminą to zdecydowałem się na dwie saszetki Tantum Rosa. Przeprowadziłem ekstrakcje a następnie uzyskany osad zalałem jak najmniejszą ilością soku pomarańczowego. O godzinie 23:30 spożyłem specyfik. Smak bardzo intensywnie słony, okropny ale płynu na tyle mało że było to do przeżycia. Brzuch od razu się odezwał ale zapiłem jeszcze sokiem pomarańczowym i winogronowym żeby zabić smak i jakoś zatrzymałem całość w żołądku.

  • Dekstrometorfan

Doświadczenie i wiek : Benzydamina, alkohol, MJ, dopalacze, nikotyna.. 17 lat.

Dawkowanie : 450mg dxm w postaci Acodinu, doustnie-co ~10min po 5 tabletek. 47kg/168cm.

Set'n'Setting : Dawkowanie zaczęło się około 15:50 przed wyjściem z domu do kolegi. Cel? Ten sam co dzień i dwa temu-chęć lepszego odbierania dźwięków, kolejny raz doznania uczucia zapadającej się ziemi etc, i najlepiej jakieś małe halucynacje (no może nie takie małe).