REKLAMA




USA: Waszyngton przestaje stosować taryfę ulgową wobec marihuany

Prokurator generalny USA Jeff Sessions unieważnił w czwartek instrukcje z okresu rządów prezydenta Baracka Obamy zalecające prokuratorom federalnym, aby nie egzekwowali rygorystycznie federalnych praw dotyczących marihuany w stanach, które ją zalegalizowały.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Forsal.pl/PAP

Odsłony

202

Prokurator generalny USA Jeff Sessions unieważnił w czwartek instrukcje z okresu rządów prezydenta Baracka Obamy zalecające prokuratorom federalnym, aby nie egzekwowali rygorystycznie federalnych praw dotyczących marihuany w stanach, które ją zalegalizowały.

Sessions, który jest też ministrem sprawiedliwości, poinformował o zmianie wytycznych w notatce przesłanej wszystkim prokuratorom federalnym w czwartek.

Marihuana, choć została zalegalizowana w kilku stanach, jest - jak przypomniał Sessions w nocie - na liście substancji ściśle kontrolowanych przez rząd federalny.

“Misja ministerstwa sprawiedliwości polega na nadzorowaniu przestrzegania praw Stanów Zjednoczonych, a poprzednie instrukcje podkopywały rządy prawa i możliwości naszych lokalnych, stanowych, plemiennych i federalnych partnerów, dotyczące egzekwowania tych praw" - napisał Sessions.

W stanach, które zalegalizowały sprzedaż marihuany, prokuratorzy federalni nie prowadzili jak dotąd dochodzeń przeciw osobom zatrzymanym za posiadanie niewielkich ilości marihuany czy stosowanie jej w celach rekreacyjnych.

Różnice pomiędzy ustawodawstwem stanowym a federalnym w tej dziedzinie prowadzą, zdaniem ekspertów, do absurdalnych sytuacji. Na przykład osoba, która kupiła legalnie marihuanę w stanie, gdzie sprzedaż tego narkotyku jest dozwolona, może być aresztowana na pokładzie samolotu podlegającego jurysdykcji federalnej bądź po przewiezieniu jej do innego stanu, gdzie posiadanie marihuany jest nielegalne.

Zniesienie starych przepisów może jednak prowadzić do wszczęcia postępowania sądowego przeciw legalnym uprawom i punktom sprzedaży marihuany w stanach, gdzie jest ona legalna.

Decyzja Sessionsa może też sprawić, że władze stanowe stracą miliony dolarów wpływów z opodatkowania legalnej sprzedaży marihuany. Dochody stanu Kolorado z opodatkowania uprawy i sprzedaży marihuany w 2017 roku przekroczyły 160 mln dol.

"Jeśli administracja Trumpa zdecyduje się na rozprawienie ze stanami, które zalegalizowały marihuanę, spowoduje to, że miliardy dolarów z legalnych, prawnie regulowanych przez stany biznesów trafi do rąk gangów narkotykowych" - stwierdził cytowany na łamach dziennika "Washington Post" dyrektor ds. politycznych pozarządowej Narodowej Organizacji na rzecz Reformy Prawa w Dziedzinie Marihuany (National Organization for the Reform of Marijuana Laws - NORML) Justin Strekal.

Donald Trump podczas swojej kampanii prezydenckiej w roku 2016 powiedział, że kwestia legalizacji marihuany powinna być "pozostawiona do rozstrzygnięcia stanom".

Rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders zapytana w czwartek o obecne stanowisko Trumpa odparła, że prezydent "opowiada się za egzekwowaniem prawa federalnego".

Sessions wielokrotnie publicznie sprzeciwiał się legalizacji marihuany, ponieważ jego zdaniem jej stosowanie prowadzi do uzależnienia od innych narkotyków. Podczas wystąpienia w marcu 2017 roku wyraził opinię, że medyczne dobrodziejstwa marihuany "są mocno przesadzone".

Od czasu objęcia resortu sprawiedliwości przez Sessionsa podległa temu resortowi Agencja Kontroli Narkotyków odrzuciła kilkanaście podań - w tym federalnych ośrodków naukowych - o wydanie pozwoleń na uprawę marihuany w celach badawczych.

Odrzucenie tych podań spowodowało protesty wielu ustawodawców, którzy argumentowali, że bez wiarygodnych wyników badań nie mogą zająć stanowiska w sprawie legalizacji marihuany.

Z Waszyngtonu Tadeusz Zachurski (PAP)

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Będzie to próba powrotu do wydarzeń, z których część już została przezemnie zapomniana. z tego powodu, to co pamiętam zapisze jako fakty *fakt nr 1 Był to przełom lata/jesieni podwzględem pogody mniej więcej wrzesień/październik? fakt nr 2 Kartoniki były z pewnego źródła z tym czym trzeba(dalajlamy) fakt nr 3 Mój nastrój był wtedy dobry, podobnie jak mojej dziewczyny z tą różnicą, że ona czuła lekki respekt/obawy przed tripem. faktr nr 4 Wmiare jeszcze na "świeżo" nowe otoczenie tj: mieszkanie oraz miasto- przeprowadzka do mieszkania na studia

Po nabyciu kartonów, stoczyłem dyskusje z dziewczyną, kiedy odbędzie się degustacja :) . Postanowiliśmy, że akcja odbędzie sie na pół spontanie czyli w któryś z weekendów kiedy oboje stwierdzimy, że "dziś jest ten dzień".Zanim nastał, z gospodarczą wizytą odwiedzili nas rodziciele Anki. Najedliśmy się trochę strachu, kiedy wkładali jajka do lodówki z foliowym zawiniątkiem, prawie wogóle nie showanym. Ostatecznie sytuacja została zażegnana, a jakiś czas potem nadszedł wreszcie czas na konsumpcję. Ostatnie zerknięcie na zegarek i startujemy! papierki zarzucone jakoś 11:30.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Piękny dzień, nastrój doskonały, nic dodać, nic ująć.

Ok. 17 wyjrzałem za okno, widząc piękny dzień postanowiłem zjeść wszystkie pozostałe w mojej szufladzie kartony, dokładnie pięć papierków z blotterka z klasycznym nadrukiem z hoffmanem rowerzystą, Słońcem i Księżycem po dwóch stronach. O 18:30 będąc w drodze na miejsce zjadam wszystkie papierki. Mam mało czasu, chcę zrobić ognisko, potrzebuje dużo drewna a wkrótce zmierzcha, pedałuje więc szybko. Moim celem jest podmiejski las w którym krążąc przez chwile znajduje miejsce i gorączkowo zaczynam zbierać drewno. Niepokój który czasami pojawia się przy wejściu jest tym razem silniejszy.

  • DOC
  • Przeżycie mistyczne

Domowe zacisze w przyjaznej atmosferze

Informacja techniczna: karton z puli lubelskiej, z dodatkiem MAOI. Działanie:
t+1h – lekkie i bardzo subtelne efekty somatyczne, nie nazwałbym tego bodyloadem
t+1,5h – pierwsze oddychające przedmioty
t+7h – nadal bardzo silne CEVy, z poziomu 3
t+24h – powrót do trzeźwości (koniec „wszechświatowej harmonii”), ustanie efektów pobudzenia, możliwość zaśnięcia

Raport

Gdybyś mógł puścić Szopenowi jeden utwór, co by to było?

  • Bieluń dziędzierzawa

Okej, oczy mi już się uspokoiły, więc chyba mogę w spokoju opisać moją podróż. Ziarenek mieliśmy wprawdzie niedużo (gdyby to policzyć, to na dwie osoby wyszłoby dwie, może dwie i pół łyżeczki nie czubate, takie od herbaty), ale za to smak miały wystarczająco okropny (bardzo podobny do A.Nervosa).