Uprawiali krzaki marihuany na... kopalnianej hałdzie

Nietypowe miejsce uprawy konopi indyjskich wybrali dwaj młodzi mieszkańcy Mikołowa. Krzaki marihuany zasadzili na kopalnianej hałdzie w Rudzie Śląskiej.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

4276

Nietypowe miejsce uprawy konopi indyjskich wybrali dwaj młodzi mieszkańcy Mikołowa. Krzaki marihuany zasadzili na kopalnianej hałdzie w Rudzie Śląskiej. Zostali zatrzymani, gdy przyszli na miejsce z wodą i nawozem.

Jak podał we wtorek zespół prasowy śląskiej policji, przed tygodniem policjanci otrzymali informację, że na jednej z kopalnianych hałd ktoś uprawia marihuanę. Policjanci potwierdzili, że faktycznie we wskazanym miejscu znajduje się kilkadziesiąt krzaków konopi indyjskich.

Policjanci przez kilka dni obserwowali teren, na którym założono nielegalną uprawę. Wreszcie w poniedziałek w południe na miejsce przyjechało dwóch młodych mężczyzn, którzy mieli ze sobą specjalnie przygotowany nawóz i wodę do podlania krzaków. Okazało się, że ogrodnikami-amatorami są dwaj mieszkańcy Mikołowa w wieku 19 i 20 lat.

Zatrzymani przyznali się do przedstawionych im zarzutów uprawiania konopi i posiadania narzędzi do uprawy. W mieszkaniu jednego z zatrzymanych policjanci znaleźli nasiona oraz domowej roboty szklarnię, służącą do uprawy krzewów.

W sumie podczas zatrzymania policjanci przejęli 23 krzaki konopi, które miały od 10 cm do 1,5 metra wysokości. Zatrzymanym może grozić kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Arian (niezweryfikowany)

<p>Konopie jak konopie ale z tymi narzędziami do uprawy to już przegieli gangusy jedne.</p>
18,5 (niezweryfikowany)

<p>Bywam bardzo często na tej hałdzie, pozornie jest tam pusto.  Jakiś idiota musiał to znaleźć i puścił z dupy.  Teraz chłopcy mają nasrane w papierach bo nasza policja uwielbia sobie dźwigać statystyki w ten sposób.  Pamiętajcie, jeśli coś uprawiacie to nie ładujcie się ostentacyjnie na miejsce -lepiej odczekać w ukryciu jakiś czas i bacznie obserwować otoczenie.  Policjanci przeważnie nie są zbyt rozgarnięci i można w ten sposób łatwo ich namierzyć.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"

Witam.

Czytam hyperreala od 4 lat, ale po tym co zdarzyło się wczoraj postanowiłem wreszcie coś napisać.

Mam 23 lata i mniej więcej od 3 lat palę codziennie zielone. Jednakże od początku tego roku thc przestało mnie zadowalać. Zmulało mnie, chciało mi się spać, nie odczuwałem euforii tak jak wcześniej, podejrzewam, że dlatego, iż paliłem prawie grama dziennie.

  • 2C-B

Sylwester z dwójką zaczął się banalnie i o dziwo bez telewizji.

Gourmet, kilka butelek wina. Ja, on i ona. No i butla N2O.

Powoli sączyliśmy wino i pogryzaliśmy kawałki usmażonego (ugourmetowanego?) mięsa.

- Ty, Mati wpadnie co?

- Ta, spoko, luz.

Wpadł Mati. W ruch poszły koks i gin. Coś tam sobie nawzajem makaronu nawinęliśmy, zeszło na temat sajko.

Eureka! 

"Zajebiemy lajna dwacebe w kipsztonga"

A co to, dlaczego, jak kiedygdzieico? Mati nigdy nic takiego nie walił. 

O jaki ja tajemniczy, kapeczkę tylko powiem, na zanętę.

  • MDMA (Ecstasy)

  • Amfetamina
  • Retrospekcja

Czy zauważyliście czasem, jak wypadkowa szkodliwość substancji wpływa na sposób w jaki wypowiadają się o niej użytkownicy? W wypadku marihuany mamy „trawkę”, „grasik”, „gandzię”, „Marysię”, „zioło” – wszystkie określenia niosące pozytywny ładunek i nie zdarzyło mi się chyba widzieć brzydkiego przezwiska dla tej dość niewinnej używki. A pomyślcie teraz o amfetaminie – zaczyna się podobnie poufale: „spidzik”, „fetka”, „metka”, po czym następuje niesamowita przemiana i w pewnym momencie starzy wyjadacze zaczynają na forum pisać o niej: „ŚCIERWO”.