Uprawa marihuany w domu nie jest przestępstwem – orzekł włoski sąd najwyższy

Uprawa niewielkich ilości marihuany do użytku prywatnego nie jest przestępstwem – orzekł włoski sąd najwyższy, kończąc wieloletni spór prawny i dodając Włochy do krótkiej listy krajów, które zezwalają na uprawę marihuany do celów osobistych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

261

Uprawa niewielkich ilości marihuany do użytku prywatnego nie jest przestępstwem – orzekł włoski sąd najwyższy, kończąc wieloletni spór prawny i dodając Włochy do krótkiej listy krajów, które zezwalają na uprawę marihuany do celów osobistych.

Włoska ustawa z lat 90. zabrania uprawy i sprzedaży marihuany, ale sprzeczne decyzje sądów oraz poprawka z 2016 r., która stworzyła lukę w prawie, wprowadziły zamieszanie co do sposobu jej interpretacji.

Wydaje się, że sąd najwyższy we Włoszech rozstrzygnął co najmniej część pytań dotyczących uprawy marihuany na własny użytek. W jednostronicowym oświadczeniu czytamy, że uprawę marihuany „na małą skalę w domu należy uważać za wykluczoną z kodeksu karnego”.

Sędziowie opracowali oświadczenie 19 grudnia i zostało ono opublikowane po raz pierwszy w czwartek przez agencję informacyjną AGI. Pełne, szczegółowe orzeczenie zostanie opublikowane w ciągu najbliższych tygodni lub miesięcy, więc pełne uzasadnienie sądu nie zostało podane do wiadomości publicznej.

Wśród pytań bez odpowiedzi znajduje się pytanie, ile roślin konopi kwalifikuje się jako „uprawa na małą skalę”, ale orzeczenie sądu dotyczy przypadku, w którym pozwany uprawiał dwie rośliny.

Wydaje się, że wyrok sądu zdekryminalizował niewielką uprawę do celów osobistych, co oznacza, że chociaż uprawa marihuany w domu może być technicznie nielegalna, to nie jest traktowana jako poważne przestępstwo i podlega jedynie niewielkim karom.

„To bardzo ważna decyzja, ponieważ uchroni przed więzieniem tych, którzy zdecydują się uprawiać marihuanę na własny użytek” – powiedział Leonardo Fiorentini, przedstawiciel grupy ds. polityki narkotykowej Forum Droghe.

Obecnie tylko nieliczne kraje zalegalizowały lub zdekryminalizowały posiadanie lub uprawę niewielkich ilości konopi indyjskich do celów rekreacyjnych. Ustawodawcy w Urugwaju zagłosowali w 2013 r. za usunięciem zakazów, a ustawa weszła w życie w 2017 r.

W 2018 r. Parlament Kanady zalegalizował marihuanę, a sądy najwyższe w Meksyku i RPA zdecydowały, że karanie za używanie i posiadanie marihuany na własny użytek jest sprzeczne z konstytucją. W Hiszpanii od dziesięcioleci obowiązuje prawo, które zezwala na posiadanie niewielkiej, prywatnej uprawy i używanie konopi, a liczba osób korzystających z tego prawa gwałtownie wzrosła w ciągu ostatniej dekady.

W 2013 r. Sąd w Torre Annunziata, małym miasteczku w południowych Włoszech, skazał mężczyznę na rok więzienia i grzywnę w wysokości 3000 euro za uprawę dwóch roślin konopi w domu. Mężczyzna odwołał się od tej decyzji, najpierw do wyższego sądu w Neapolu, a ostatecznie do włoskiego Corte Suprema di Cassazione, sądu najwyższego.

Zamieszanie wśród sędziów wynikało częściowo z braku porozumienia co do tego, jak stosować ogólny zakaz uprawy konopi w odniesieniu do uprawy na użytek prywatny oraz jak zastosować poprawkę z 2016 r., która pozwoliła ludziom hodować i sprzedawać kwiaty konopi włóknistych – „Cannabis Light” o niskim poziomie THC, czyli głównego składnika psychoaktywnego w konopiach.

W rezultacie Pietro Faraguna, profesor prawa konstytucyjnego na Uniwersytecie w Trieście, powiedział, że włoskie sądy – w tym sam sąd najwyższy – walczą o uregulowanie tych przepisów.

Biorąc pod uwagę sprzeczne orzeczenia sędziów, w sierpniu jeden z sędziów zwrócił się o wydanie orzeczenia przez jego najwyższą władzę, Sezioni Unite – czyli sąd najwyższy sądu najwyższego.

Sezioni Unite orzekł, że „proste uprawy” i „niewielka wyprodukowana ilość” z domowej uprawy sprawiają, że nie mają one znaczenia dla nielegalnego handlu marihuaną, do którego prawo karne ma się odnosić. Teraz sąd „wyraźnie stwierdził, że sama uprawa marihuany nie wystarczy”, aby być przestępcą, powiedział Faraguna, ustanawiając wiążący precedens.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

- bardzo pozytywne nastawienie, ukrywałem uśmiech podczas kupowania - miejscówka to mój pokój, jedyne źródło światła to ekran laptopa

Piątkowe wyjście ze znajomymi dobiega końca. Dosyć pijany idę w kierunku domu, jest nieznośnie zimno i w dodatku leje deszcz. Nagle do głowy wpada mi genialny pomysł - zahaczę o całodobową aptekę i sobie polatam - pomyślałem. Tak też zrobiłem, w nocnym kupiłem jeszcze 2 litrowy sok grejpfrutowy i całkiem przemoczony wróciłem do domu. Na klatce schodowej przytulam grzejnik aby odzyskać czucie w palcach, połykam pięć tabletek i zapijam kilkoma dużymi łykami soku. Po wejściu do domu wycieram włosy i wypijam jeszcze dwie szklanki soku. Troszkę przetrzeźwiałem na tym zimnie.

  • Bad trip
  • Inne

W swoim domu, przyjaźnie, lekko spięty bo w domu była rodzina

Jest to mój pierwszy TR więc proszę o wyrozumiałość. Wszystko było miesiąc temu więc nie mogę pamiętać wszystkich szczegółów.

 

Dzień jak co dzień, tyle że dzisiaj do mnie przyszedł list z Niemiec a w nim znalazłem substancję opisaną na górze. Zamówiłem z Deep Webu kolejne "darmowe" probówki za które nie miałem zamiaru płacić. Szykowałem się na sylwestra z kolegami więc zbierałem co tylko się da, a ze względu na to że ten środek jest tak popularny i tani wybór padł na to. Dzisiaj także miałem spróbować i zobaczyć efekty działania tego cuda.

 

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Nastrój bardzo dobry, okoliczności przyrody piękne.

 

//Trip miał miejsce trzy lata temu, ale został spisany na świeżo. Łapiącym schizy nie polecam.//

 

  • Szałwia Wieszcza

Wiek: wtedy 17 Waga: ok 60kg

Doświadczenie (wtedy): Alkohol, Marihuana, Haszysz

Substancja: suszone liście Salvii Divinorum, kilka lufek

Set & Settings: było to kiedy Boska Szałwia była jeszcze legalna i 4 takie roślinki rosły na balkonie u mojego kolegi, nazwijmy go Paweł. Było letnie popołudnie, dobry nastrój, jak zawsze gdy tripuje z Pawłem.