Ukradł z radiowozu narkotyki. Wpadka policji i ratowanie honoru udostępnieniem nagrania

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

net.pl
Przemysław Rączka

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

497

Najpierw umieszczono informację z prośbą, aby mężczyzna sam zgłosił się na policję. Gdy nie było żadnego odzewu zdecydowano się udostępnić nagranie z monitoringu, aby znaleźć sprawcę zuchwałej kradzieży. Mowa o zdarzeniu, w którym doszło do kradzieży narkotyków z nieoznakowanego policyjnego radiowozu.

Funkcjonariusze w Hilversum na północy Holandii zatrzymali osobę, przy której znaleźli narkotyki. Substancje odurzające zabezpieczono i schowano w nieoznakowanym radiowozie. Gdy policjanci byli zajęci zatrzymaniem dilera, do samochodu podszedł inny mężczyzna i wykorzystując nieuwagę funkcjonariuszy, wyciągnął przez otwartą szybę narkotyki i odszedł.

Policja nie przekazała informacji jakie narkotyki skradziono i w jakiej ilości. Wiadomo, że jedyny dowód w sprawie zatrzymania dilera został skradziony. Teraz będzie niezwykle ciężko udowodnić mu przestępstwo przed sądem. Nieuważni policjanci na pewno mogą spodziewać się poważnej rozmowy dyscyplinarnej z przełożonymi.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Pozytywne przeżycie
  • Tramadol

cisza i spokój

W poprzednim TR pisałem o tym, że Tramal na mnie w ogóle nie działa. Nie poddawałem się i próbowałem dalej. Zjadłem do końca opakowanie 50 tabsów po 100 mg w odstępie około 3 tygodni. Coraz częściej zaczyałem odczuwać pozytywne sprawy związane z tym specyfikiem. Raz nawet miałem bardzo silną fazę po wzięciu zaledwie 300 mg. Dziś stwierdzam, że tramal daje odseparowanie od problemów, znieczulenie myślowe, obojętność, która tak mi jest potrzebna.

 

Przebieg dnia dzisiejszego:

 

17.00. Pogryzłem 400 mg tramalu retard i popiłem piwem.

 

  • Benzydamina

Moje mieszkanie, od niecałych 2 miesięcy wolne od rodziców, mała posiadówka, zero jakichś większych komplikacji :)

Kilka godzin wcześniej....

  • Dimenhydrynat

Aviomarin to niezle gowno ale po zarzuceniu wystepuja niezle halucki. Ja pierwszy raz wzialem 22 tab. gdy mialem 14 lat. Byla godzina 22 wlasnie polozylem sie spac, gdzies okolo 2-3 w nocy nie pamietam dokladnie (mialem juz niezle haloony) wychodze ze swojego pokoju na przedpokuj patrze a tam pelno butow (tak zaczely sie moje haloony) Do pasa bylem zasypany w butach wiec otworzylem szafke i zaczalem je ukladac (nie wiem jak dlugo je ukladalem) nagle sie ocknalem patrze a nademna stoi matka i sie pyta co ja robie a ja ze ukladam buty (ciekaw jestem teraz jaka zrobila wtedy mine.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Co mną głównie kierowało - ciekawość oraz chęć nowych doznań. Nigdy wcześniej nie przeżyłem halucynacji więc towarzyszyła mi również ekscytacja przed nieznanym. Namówiłem mojego znajomego do podróży w tą nieznaną razem ze mną. Spotkaliśmy się u niego. Wieczór i tylko śpiąca babcia za ścianą.

Postaram się jak najdokładniej opisać to co czułem i widziałem przez całą noc.