UK: Policja nie będzie zatrzymywać ludzi na podstawie zapachu marihuany

Oficjalne raporty przyznają, że sam zapach marihuany nie może być dostatecznym powodem, dla którego policja zatrzymuje i przeszukuje taką osobę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polish Express

Odsłony

172

Oficjalne raporty przyznają, że sam zapach marihuany nie może być dostatecznym powodem, dla którego policja zatrzymuje i przeszukuje taką osobę.

Policjanci zostali poinstruowani, żeby nie dokonywać przeszukiwań osób tylko dlatego, że pachną marihuaną. Oficjalne raporty wskazują, że takie praktyki nie zwiększają prawdopodobieństwa skazania takiej osoby za posiadanie narkotyku, więc nie powinno się ich z takiego powodu zatrzymywać i dokonywać przeszukania.

Mimo tego, że w brytyjskim prawie nie było w związku z tym żadnej zmiany, to raport stwierdza, że policja nie powinna stosować takich praktyk, jak dotychczas stosowała wobec osób, od których wyczuwa się zapach konopi indyjskich. Raport wskazuje, że w całej Wielkiej Brytanii odnotowano 596 przypadków, w których policjanci zatrzymywali i przeszukiwali osoby, od których poczuli woń marihuany.

"Zgodnie z praktyką policyjną zapach marihuany bez innych uzasadnionych podejrzeń nie może oficjalnie tłumaczyć przeszukania osoby. Większość nieuzasadnionych przeszukań dokonywanych przez policjantów nie zwiększa prawdopodobieństwa, że osoba przeszukiwana trafi za kratki" - twierdzą autorzy raportu.

"Przepisy wskazują, że ważniejsze jest podejrzane zachowanie niż sam zapach konopi i to ono właśnie powinno być podstawą do przeszukania osoby. Podejrzane zachowanie częściej wiąże się z faktem posiadania narkotyków".

The Metropolitan Police i Greater Manchester Police, dwie największe siły policyjne w Wielkiej Brytanii nie są w stanie stwierdzić, ile z przeszukań dokonanych przez ich policjantów opiera się na zapachu marihuany. Raport wskazuje także nieproporcjonalne stosowanie przeszukania wobec czarnych, Azjatów oraz mniejszości etnicznych, co grozi utratą publicznego zaufania do policji.

Według statystyk osoby czarnoskóre są osiem razy częściej zatrzymywane, chociaż te same statystyki wskazują, że przy takich osobach rzadziej znajdywano narkotyki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Kodeina

O sobie: 19 lat, waga: 79 kg, wzrost: 183 cm

S&S: Mój pokój, okazało się że dostałem od kumpla jedynke fety i jako że nastrój od paru dni mi nie dopisuje zabijam sie czym mogę. Z resztą mam wrodzony sentyment do narkotyków i ciężko mi powiedzieć samemu sobie "nie".

Doświadczenie: kokaina, amfetamina, marihuana, kodeina.

  • 4-FMA
  • Pierwszy raz

Dom rodzinny, restauracja, potem ponownie dom i ciepłe łóżko. Tylko laptop, ja i moje smakołyki. :)

T+0 (23:25) - Wsypuję do kawałka chusteczki około 200mg 4-FMA. Mam już wagę w oczach, więc wiem ile to i raczej nie przedobrzę. Zawijam w cukiereczka, ale z 'otwarciem' z jednej strony, dokręcam i górna część odczłonowuje się. Połykam bombkę i zapijam colą

  • Katastrofa
  • Metoksetamina

Godzina ok. 22 Nastawienie pozytywne. Chęć na mocny, pełnowartościowy trip.

Moja perspektywa: 

Moje ego zostało rozbite na drobne cząsteczki tworząc chmurę miliona drobnych cząsteczek. Pomimo, że są one niemal nieruchome to czuje ogromne tarcie i twardość. Jest to strasznie nieprzyjemne uczucie, która narasta w sile. Gdy osiąga apogeum poszczególne cząsteczki zapadają się w sobie i przechodzą do innego wymiaru. Wtedy tarcie i twardość spada do zera. Po czym znowu zaczyna narastać aby po odpowiednim czasie sytuacja mogła się powtórzyć. Temu wszystkiemu towarzyszą błyski światła.

  • Grzyby
  • Grzyby Psylocybinowe
  • psylocybina

Czysty spontan

Od kilku miesięcy interesowałem się rozwojem na płaszczyźnie duchowej i fizycznej, co zaowocowało tym, że zacząłem poszukiwać czegoś, co może mi pomóc w poszerzaniu świadomości. Pewnego dnia natrafiłem na substancje, które nazywane są psychodelikami, podobno mogące pomóc w leczeniu niektórych zaburzeń psychicznych (w moim przypadku depresji i stanów lękowych). Przez kilka miesięcy zbierałem doświadczenia użytkowników na poszczególne substancje oraz studiowałem badania naukowe na ich temat. Wszystko to sprowadziło się do tego, że postanowiłem pierwszy raz spróbować grzybów.