UK: Policja nie będzie zatrzymywać ludzi na podstawie zapachu marihuany

Oficjalne raporty przyznają, że sam zapach marihuany nie może być dostatecznym powodem, dla którego policja zatrzymuje i przeszukuje taką osobę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polish Express

Odsłony

173

Oficjalne raporty przyznają, że sam zapach marihuany nie może być dostatecznym powodem, dla którego policja zatrzymuje i przeszukuje taką osobę.

Policjanci zostali poinstruowani, żeby nie dokonywać przeszukiwań osób tylko dlatego, że pachną marihuaną. Oficjalne raporty wskazują, że takie praktyki nie zwiększają prawdopodobieństwa skazania takiej osoby za posiadanie narkotyku, więc nie powinno się ich z takiego powodu zatrzymywać i dokonywać przeszukania.

Mimo tego, że w brytyjskim prawie nie było w związku z tym żadnej zmiany, to raport stwierdza, że policja nie powinna stosować takich praktyk, jak dotychczas stosowała wobec osób, od których wyczuwa się zapach konopi indyjskich. Raport wskazuje, że w całej Wielkiej Brytanii odnotowano 596 przypadków, w których policjanci zatrzymywali i przeszukiwali osoby, od których poczuli woń marihuany.

"Zgodnie z praktyką policyjną zapach marihuany bez innych uzasadnionych podejrzeń nie może oficjalnie tłumaczyć przeszukania osoby. Większość nieuzasadnionych przeszukań dokonywanych przez policjantów nie zwiększa prawdopodobieństwa, że osoba przeszukiwana trafi za kratki" - twierdzą autorzy raportu.

"Przepisy wskazują, że ważniejsze jest podejrzane zachowanie niż sam zapach konopi i to ono właśnie powinno być podstawą do przeszukania osoby. Podejrzane zachowanie częściej wiąże się z faktem posiadania narkotyków".

The Metropolitan Police i Greater Manchester Police, dwie największe siły policyjne w Wielkiej Brytanii nie są w stanie stwierdzić, ile z przeszukań dokonanych przez ich policjantów opiera się na zapachu marihuany. Raport wskazuje także nieproporcjonalne stosowanie przeszukania wobec czarnych, Azjatów oraz mniejszości etnicznych, co grozi utratą publicznego zaufania do policji.

Według statystyk osoby czarnoskóre są osiem razy częściej zatrzymywane, chociaż te same statystyki wskazują, że przy takich osobach rzadziej znajdywano narkotyki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Grzyby Psylocybinowe

To było drugie spożycie grzybów w moim życiu. Pierwszy raz to było kilka sztuk, od których miałem niesamowita chichrę. Pokrótce może napiszę o tej pierwszej fazie. We wrześniu 1998 r. po raz pierwszy z Uadrolem wybraliśmy się na grzyby. Zebraliśmy kilkanaście sztuk na próbę. Zapodałem je sobie i oczekiwaliśmy na efekty. Nie miałem oczywiście żadnych halunów po tej niewielkiej ilości, ale tzw. chichrę. I to dopadła mnie u Uadrola. Śmiałem się non-stop. Uadrol się nie pytał czy mam haluny. Nie mogłem mu nic powiedzieć, bo cały czas się ryłem.

  • Gałka muszkatołowa


Nazwa Substancji: Gałka muszkatołowa cała firmy KAMIS



Doświadczenie: Salvia Divinorum, Datura Innoxia, Ipomea Purpurea, Sceletium tortuosum, Salvia Officinalis, Atropa balladonna L., Cannabis, Psilocybe semilanceata, Conium maculatum, Equisetum telmateia, Convallaria majalis, hofmann, extasy i alko oczywiście oraz parę innych roślinek,których nazw nie pamiętam.


  • Inne
  • Pierwszy raz

Lekkie podekscytowanie towarzyszące chęcią spróbowania nowej używki, początkowo na zewnątrz, chłodny dzień

Ten wpis jest ostrzeżeniem dla wszytskich i jednocześnie liczę na Twoją wyrozumiałość. Zwróć uwagę na pochylone teksty, może dadzą do myślenia. Chcę, abyś przeżył to razem ze mną.

  • Odrzucone TR
  • Szałwia Wieszcza

Dobry humor, spokój, opanowanie. Miejsce: Duży biały pokój z kolorowymi kafelkami.

Wszystko zaczęło się około godziny 17, postanowiliśmy zapalić ową szałwie, jednak ostatnim razem wyrzuciliśmy lufkę, a więc z braku czasu i pomysłu, wzięliśmy butle (0,7l).

Gdy wszystko było już przygotowane, ja położyłam się wygodnie na łóżku z butelką w ręce - zaczęłam palić, trzymałam jak najdłużej dym w płucach, coś około 20 sekund i wypuszczałam powoli, tak trzy razy.