UK: Matka wcierała rocznemu dziecku w dziąsła heroinę z fentanylem

Celem takiego działania miało być usyepianie dziecka.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakt

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

3816

Nie mieści się w głowie, do czego posunęła się 33-letnia Kimberly Nelligan, sprawując opiekę nad swoją roczną córeczką. Jak ustalili śledczy, kobieta przez dłuższy okres czasu wcierała malutkiej Jordy heroinę w dziąsła, by ją uśpić. Dziewczynka zmarła. Kobieta odpowie za narażenie dziecka na utratę życia lub zdrowia.

Do sądu w Bangor w Walii trafiła sprawa śmierci zaledwie rocznej dziewczynki o imieniu Jordyn, do której doszło w październiku 2018 roku. Podejrzana o przyczynienie się do zgonu dziecka jest jej matka, 33-letnia Kimberly Nelligan.

Jak ustalili śledczy, w chwili śmierci w ciele dziewczynki stwierdzono obecność fentanylu, niezwykle niebezpiecznej substancji chemicznej uznanej za najniebezpieczniejszy narkotyk świata. Substancja ta jest często mieszana z heroiną, jednak jest od niej 50 razy silniejsza. Biegli uznali, że dziewczynka połknęła substancję najprawdopodobniej po tym, jak ktoś wtarł ją we wnętrze jej buzi. Jak podaje portal "metro.co.uk", śledczy ustalili, że dziewczynce podano narkotyk co najmniej 15 razy w ciągu kilku miesięcy przed jej śmiercią.

Podczas śledztwa Kimberly Nelligan rzekomo przyznała się do zażywania heroiny raz w tygodniu w miesiącach przed śmiercią córki. Ojciec dziewczynki miał także przyznać policjantom, że widział swoją żonę, jak wcierała małej Jordyn substancję w dziąsła.

Jak podaje "Metro", kobieta miała także powiedzieć ojcu Jordyn, że to samo robiła swoim starszym dzieciom, by je uśpić.

Kimberly Nelligan została oskarżona o narażenie życia dziecka. Najprawdopodobniej wkrótce usłyszy także zarzuty posiadania twardych narkotyków.

Oceń treść:

Average: 8.8 (5 votes)

Komentarze

Nbome 25c (niezweryfikowany)

Ale wariatka woo Takiej kurwie to potrzebne najgorsze więzienie
Spaniały Polski... (niezweryfikowany)

Polska patola to przy angielskiej mały pikuś.
loleek (niezweryfikowany)

zazdro szkoda, ze ja nie mam takiej matki
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

hehehehe, przepraszam ale sam sie obśmiałem jak sobie wyobraziłem, że napiszę o o testosteronie. Jakby na to nie patrzec nie stałem sie jeszcze, pomimo wielu prób, wa(r)lczącą feministką a inne dzieci na podwórku nie wołają do mnie "sister". Takoż nasza dyzurna szansonistka (tym razem na solidnym koturnie i z zapleczem obuwniczej industrii) śpiewa o:


subst: LSD-25 (albo niewiadomo co),


dawka: jeden papież,


s&s: friday night fever,


exp: wieloletnia sporadyczna zarzyłość




  • Grzyby halucynogenne



Ilość: 35 szt.



  • 25C-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Moje nastawienie było raczej pozytywne. Trochę wątpliwości co do substancji wynikających z opowiadań o bad tripach. Pogoda najlepsza moim zdaniem (początek wiosny) ciepło i słonecznie. Test przeprowadzałem sam.

   Piękny poranek zwiastował jeszcze lepszy dzień. Byłem bardzo podekscytowany, czekałem na moje 25c od paru dni, a sms o jego dostarczeniu paczkomatu przyszedł już dzień wcześniej. Ja i mój kumpel (K) byliśmy umówieni w mieście na test specyfiku.

  • Efedryna

Wczoraj, czyli 28-04-01, tzn w piątek ja wraz z trzema kumplami zaopatrzyliśmy się w tabletki tussipectu. Moi

kumple wzieli po dwie dabletki a ja trzy, zapiliśmy to pluszem energy. Po paru minutach zapodaliśmy jeszcze po

jednej tabletce no i oczywiście zapiliśmy pluszem. Po jakiś 30 minutach moich kumpli zaczeło już brać, po godzinie

byliśmy w barze. Tam wszystko poczło na maksa. Moich kumpli zaczeło coraz bardziej kręcić, a mnie nic, normalnie