UK: legalizacja marihuany może przynieść 1mld funtów wpływów do budżetu

Raport stworzony na zlecenie liberalnych demokratów stwierdza, że legalizacja marihuany w Wielkiej Brytanii przyniosłaby zysk budżetowy w wysokości 1 miliarda funtów.

Raport stworzony na zlecenie liberalnych demokratów stwierdza, że legalizacja marihuany w Wielkiej Brytanii zminimalizowałaby ryzyko problemów zdrowotnych wynikających z użycia podejrzanych substancji, a także przyniosłaby zysk budżetowy w wysokości £1 miliarda.

Partia przekonuje, że narkotyk powinien być legalnie sprzedawany w specjalnych sklepach i tylko osobom pełnoletnim. Na wiosnę zaplanowana jest konferencja, na której podnoszony będzie pod debatę właśnie ten temat.

Norman Lamb z partii liberalno-demokratycznej skomentował raport: - Każdego roku miliardy funtów trafiają do kieszeni przywódców przestępczości zorganizowanej, gangów które zajmują się handlem marihuaną i innymi narkotykami. Dodatkowo tracimy pieniądze, zasoby i czas policji na chwytanie osób używających marihuany. To śmieszne, żeby traktować takich ludzi jak kryminalistów.

Lider partii Tim Farron jest zdania, że tak czy inaczej tak wiele osób korzysta z marihuany, że niezbędna jest nowa polityka i oznajmia, że na pewno będzie ona wkrótce dyskutowana.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Autor: kamiru, 7.05.2007

Set & settings: Ciemna sypialnia, cisza, opiekun

Substancja: ok. 0.16g ekstaktu X10 z bonga. Jeden megahit.

Doświadczenie: Pierwsza przygoda, wcześniej MJ

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywny nastrój i lekkie rozkojarzenie towarzyszące niedługo po przebudzeniu ze snu.

6: 50 Początek spalenia

9: 31 Koniec

Zacznę od tego, że było to pierwsze głębsze przeżycie, jakiego doznałem łącząc sie z tą Świętą Rośliną po 4-roletniej całkowitej abstynencji wymuszonej przez otoczenie. Warto nadmienić fakt, że nigdy nie potrzebowałem wiele, aby było odczuwalnie. Błogosławieństwo i klątwa jednocześnie.

WJ – Wyższa Jaźń

Przebudziłem się.

  • Kodeina
  • Opium
  • Pierwszy raz

Byłem ciekawy nowej substancji której jeszcze nie miałem okazji doświadczyć

Próbowałem już wiele rzeczy ale koda jakoś nie trafiła do tej pory do mojego organizmu, to stwierdziłem, że czas spróbować. Dzień wczesniej kupiłem sobie syropek Thicodin wracając z korków z chemii objeżdżając kilka aptek bo nigdzie nie mieli. Wkurwiony, że znalezienie tego zajęło mi tyle czasu, wróciłem sobie do domu, i łyknąłem ze spritem ale nic mnie nie zrobiło. Stwierdziłem, że no kurwa tak szybko się nie poddam, no i dnia następnego czyli dzisiaj jak to pisze w moje rączki trafiło opakowanie Antidolu 15.

19:00 

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Szczera chęć przeżycia duchowego oczyszczenia, wkraczająca w nietknięty przez martwą, ludzką rękę fragment pradawnego lasu. Czyż mogło być lepiej? A miało to miejsce, pewnej zagubionej, jakby się wydawało, w granicach czasu i przestrzeni... jedynej świadomej, złotej, polskiej jesieni.

Zawsze, pierwszym problemem nazbyt przewrażliwionego autora, jest rozpoczęcie tekstu w taki sposób, by czytelnik już na samym początku nie drgnął w okrutnym spazmie przedwczesnej krytyki, wciskając gorączkowo przycisk cofania w przeglądarce jedną ręką, drugą zaś, sięgając po swe odłożone zawczasu, konopne pigułki, wytwarzane przez ostatnią hippisowską komunę, gdzieś hen daleko, za nieprzebytymi otchłaniami czasu...

randomness