Siema!
Na wstępie zaznaczę, że nie wiem dokladnie co jadłem, ale było gorzkie i na kartoniku.
No to lecim:

Raport stworzony na zlecenie liberalnych demokratów stwierdza, że legalizacja marihuany w Wielkiej Brytanii przyniosłaby zysk budżetowy w wysokości 1 miliarda funtów.
Raport stworzony na zlecenie liberalnych demokratów stwierdza, że legalizacja marihuany w Wielkiej Brytanii zminimalizowałaby ryzyko problemów zdrowotnych wynikających z użycia podejrzanych substancji, a także przyniosłaby zysk budżetowy w wysokości £1 miliarda.
Partia przekonuje, że narkotyk powinien być legalnie sprzedawany w specjalnych sklepach i tylko osobom pełnoletnim. Na wiosnę zaplanowana jest konferencja, na której podnoszony będzie pod debatę właśnie ten temat.
Norman Lamb z partii liberalno-demokratycznej skomentował raport: - Każdego roku miliardy funtów trafiają do kieszeni przywódców przestępczości zorganizowanej, gangów które zajmują się handlem marihuaną i innymi narkotykami. Dodatkowo tracimy pieniądze, zasoby i czas policji na chwytanie osób używających marihuany. To śmieszne, żeby traktować takich ludzi jak kryminalistów.
Lider partii Tim Farron jest zdania, że tak czy inaczej tak wiele osób korzysta z marihuany, że niezbędna jest nowa polityka i oznajmia, że na pewno będzie ona wkrótce dyskutowana.
Lekki lęk, ale i ogromna ciekawość. Domowka przezemnie organizowana w gronie bliskich znajomych.
Siema!
Na wstępie zaznaczę, że nie wiem dokladnie co jadłem, ale było gorzkie i na kartoniku.
No to lecim:
Nie będę bawić się tutaj w szczegóły dotyczące pochodzenia, czy występowania,
gdyż "tussipect-owców" (nie wiem czy to właściwe sformułowanie) interesuje
działanie, efekty i skutki uboczne.
A więc:
Wolna chata, rodzice nad morzem
Trip raport bardziej dla siebie, żebym mógł na starość poczytać co odpierdalałem w młodości.
Była gdzies godzina 17.00. Siedziałem sobie w domu, gdy nagle zadzwonił telefon. Był to mój kolega, który powiedział mi, że ma zajebiste zielsko i żebym przyszedł to sobie zjaramy. Nie zastanawiając sie długo wyszedłem z domu i po kilku minutach byłem u niego. Odrazu w drzwiach przyjął mnie z rozpaloną fifką, ledwo zrzuciłem z siebie kurtke, a juz miałem fifke w ustach. Poszedł jeden buch, potem drugi i tak aż do 6, kumpel podbił drugie szkiełko i też wyszło 6 buchów na głowe. Podczas gdy kumpel nabijał jeszcze dupe ja zagadałem z 3 kumplem na gg zeby do nas przyszedł.