Nazwa substancji : Relanium
ilosc : 3x 5 mg co daje nam 15 mg
Unijny Trybunał Sprawiedliwości odrzucił skargę Polski dotyczącą zaostrzenia dyrektywy tytoniowej. Sędziowie z Luksemburga uznali słuszność przepisów między innymi zakazujących sprzedaży papierosów z dodatkami smakowymi.
Unijny Trybunał Sprawiedliwości odrzucił skargę Polski dotyczącą zaostrzenia dyrektywy tytoniowej. Sędziowie z Luksemburga uznali słuszność przepisów między innymi zakazujących sprzedaży papierosów z dodatkami smakowymi.
Polska zaskarżyła dyrektywę ze względu na zakaz papierosów mentolowych. Rząd, kwestionując zasadność przepisów, wskazywał na istotne konsekwencje gospodarcze i społeczne dla kraju. Polska jest bowiem jednym z największych producentów tytoniu w Europie. Przoduje też w produkcji papierosów mentolowych, a także cienkich, czyli popularnych „slimów”.
Nowa dyrektywa przewiduje przede wszystkim zakaz od 2020 roku sprzedaży wyrobów tytoniowych zawierających tzw. aromat charakterystyczny (w tym papierosów mentolowych) oraz ujednolicenie opakowań i etykietowania wyrobów tytoniowych. Ponadto ustanawia ona szczególne regulacje dotyczące papierosów elektronicznych.
Warszawa argumentowała, że decyzja w tej sprawie nie powinna była zapadać na poziomie unijnym, ale krajowym, bo koszty związane z zakazem sprzedaży papierosów maja charakter lokalny i są ograniczone do wąskiej grupy państw. Sędziowie jednak nie zgodzili się z tą argumentacją, uznali że to problem o wymiarze europejskim i na takim poziomie powinien być on rozwiązywany. Oddalenie polskiej skargi kończy sprawę ze względu na upływające terminy i nie będzie już możliwości złożenia kolejnych skarg dotyczących dyrektywy tytoniowej.
Nowa dyrektywa z 2014 roku dotycząca wyrobów tytoniowych ma na celu ułatwienie prawidłowego funkcjonowania rynku wewnętrznego wyrobów tytoniowych oraz wypełnienie przez UE obowiązków wynikających z ramowej konwencji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) o ograniczeniu użycia tytoniu.
Siedzieliśmy sobie z kumpelą i kumplem i umieraliśmy z nudów. Najpierw wypiliśmy tanie wino ale ze dalej było nudno postanowiliśmy cos wziąść. A ze pod ręką była gałka razem z kumpelą zjadłyśmy całe opakowanie (kupiłysmy startą a ze nie wiedziałysmy jak sie bierze ten narkotyk więc zjadłysmy popijając wodą)
Jest okropna w smaku... omało nie zwymiotowałam... nie da się tego połknąc a woda wiele nie daje.
Podróż, którą opisuję poniżej, była moją najbardziej intensywną do tej pory. Przeżywałem w jej trakcie wiele emocji, od smutku do euforii. Zakończyła się wręcz mistyczną ekstazą.
Moja waga: ok. 70 kg
Poprzednie doświadczenia z psychodelikami: LSD (raz w życiu jeden kartonik, konkretna dawka nieznana), innym razem 15g magicznych trufli Shambhala. Do tej pory moje wrażenia z tego typu substancjami były bardzo pozytywne, dobrze radziłem sobie z intensywnymi momentami fazy.
Komentarze