Uczeń w Kamieniu Pomorskim handlował w szkolnej toalecie narkotykami

W jednej ze szkół ponadgimnazjalnych w Kamieniu Pomorskim dyrektor szkoły zatrzymał za posiadanie narkotyków 19-letniego ucznia Jacka K., mieszkańca Kamienia.

Anonim

Kategorie

Źródło

Głos Szczeciński

Odsłony

2980
Uczeń został przyłapany w szkolnej toalecie podczas podawania woreczka z narkotykami innemu, nieletniemu uczniowi szkoły. Policjanci przeszukali podejrzanego i jego mieszkanie. Znaleziono 322 foliowe woreczki z suszem roślinnym - marihuaną.

Za posiadanie i rozprowadzanie narkotyków dziewiętnastolatkowi grozi kara więzienia od roku do 10 lat.


kf

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

AleX (niezweryfikowany)

siedzial sobie tak w kiblu i sprzedawal ;>
QrA (niezweryfikowany)

siedzial sobie tak w kiblu i sprzedawal ;>
Tomoraminium (niezweryfikowany)

siedzial sobie tak w kiblu i sprzedawal ;>
Fazujoshi (niezweryfikowany)

sprzedawal w kiblu zilo, no i co z tego , chyba w kazdej szkole sa takie miescówki gdzie sie pali szlugi na przerwch, a takze ziolo , najczesciej jest to kibel
grass (niezweryfikowany)

Kurwa za grassa gość może dostać do 10 lat, a za przemyt paru kilo extazy do 5 lat-popierdolone to prawo!!!!!!!
Ganjaryn (niezweryfikowany)

Jak by mnie zatrzymał dyrektor szkoły, to bym spierdolił to domu :)
Anonim (niezweryfikowany)

@up dobrze gosciu myslisz... jakis frajer musial byc, bo psy go napewno nie dojebaly.. wiec jakis leszcz, ' Na przyszlosc mysl ziomek... _\|/_ hahaha _\|/_ hahaha _\|/_
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

I kolejna impreza techniczna z pod znaku CITYBEATS tym razem gościem była Gizelle, miejsce bibki (dom działkowca) masakrycznie wypasione a to dzięki idealnej izolacji od otoczenia :) fajny undergroundowy klimacik ;). Bibka była wypasiona pod względem muzy i ludzików z których duża część to były mi dobrze znane mordki (Pozdrowionka dla wszystkich bibowiczów). Pozatym była cudna pogoda, nawet ognisko było hehe czegoś takiego jeszcze nie widziałem - istne acidowe ognicho, które płonęło tuż przed lokalem z którego dochodził rytmiczny pulsujący bicik :D mmmmmmm.

  • LSD-25
  • Tripraport

Miejsce to boom festival, nastawienie bardzo pozytywne, ciało i umysł przygotowane na przygodę

Zazwyczaj nie zapisuję trip-raportów, ale tym razem prowadziłem dziennik wyprawy, której częścią był boom festival. A branie LSD-25 jego ważnym dla mnie elementem. Jest to dobra okazja, żeby podzielić się swoimi przeżyciami. Sami oceńcie!

Zacznę od małego opisu skrótów, którymi posługiwałem się w tekście. Są to miejsca festiwalowe. Pojedyncze litery to moi znajomi.

DT- Dance temple, czyli główna scena festiwalu z muzyką psytrance. W nocy grany był hi-tech/full on/dark/progressive psytrance.

CG- Chillout Gardens.

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Stan psychiczny stabilny, dobre nastawienie i chęć potripowania w okolicznościach gongów tybetańskich.

Zacznę od tego, że już od 3 lat jestem blisko substancji psychoaktywnych. Ostatni rok przeżyłam w bardzo imprezowym trybie, jest to istotna informacja, bo przez weekendowe ciągi z mefedronem moja psychika uległa pogorszeniu. Gdzieś tak od dwóch miesięcy uspokoiłam sie ze stimami i przeszłam na mistyczny świat psychodelików. Bardzo mi to pomaga i czuję, że powoli łatam moją głowe.

  • Marihuana

Mam 17 lat. Pewnego dnia mialismy isc z klasa do kina na jakis BEZNADZIEJNY film, a po filmie wrocic do szkoły. Z moim BARDZO dobrym kolegą postanowilismy kilka dni przed kinem kupić troszke gandziawki, zeby film był fajniejszy... :P W rezultacie okazalo sie ze prawdopodobnie z kilkoma osobami nie pojdziemy do kina tylko na małą imprezkę do kleżanki. Postanowiliśmy więc kupić tego troszkę więcej. W sumie wyszło nam dokładnie 5,5 grama... Część wypaliliśmy jeszcze przed imprezką... W sumie na imprezjkę zostało 4,5 grama.