Tytoń i dopalacze w przesyłkach kurierskich. Psy KAS spisały się na medal

„W styczniu 2021 r. w przesyłkach kurierskich zatrzymano 193 kg tytoniu bez znaków akcyzy oraz 130 g dopalaczy. Kontrabandę pomagają wykryć specjalnie szkolone psy”

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP3 Wrocław
ALEKAS

Odsłony

164

„W styczniu 2021 r. w przesyłkach kurierskich zatrzymano 193 kg tytoniu bez znaków akcyzy oraz 130 g dopalaczy. Kontrabandę pomagają wykryć specjalnie szkolone psy” – podał w komunikacie prasowym dolnośląski oddział Krajowej Administracji Skarbowej.

Rzecznik prasowy dolnośląskiego oddziału KAS Agnieszka Rzeźnicka-Gniadek poinformowała w czwartek, że funkcjonariusze regularnie kontrolują i ujawniają nielegalne towary w przesyłkach kurierskich i pocztowych. W styczniu 2021 r. w przesyłkach kurierskich zatrzymano 193 kg nielegalnego tytoniu oraz 130 g dopalaczy.

Jak podano, w wykrywaniu nielegalnych przesyłek pomagają funkcjonariuszom KAS psy służbowe. Ostatnio dołączył do nich Dracarys.

– W pierwszych dniach pracy udało mu się wykryć aż 3 przesyłki, w których było 11 kg tytoniu bez znaków akcyzy i oznaczeń handlowych. Wartość rynkowa zatrzymanego towaru wyniosła ponad 8 tys. złotych. Początek 2021 roku również przyniósł nowe ujawnienia, funkcjonariusze KAS zabezpieczyli tytoń oraz dopalacze. Ich wartość szacuje się na ponad 128 tys. złotych – przekazał rzecznik.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

MaPi13 (niezweryfikowany)

Czyli obywatele Polski stracili 128 tys złotych i będą musieli wydać jeszcze raz. Można powiedzieć, że policjańci okradli tych co zamawiali!
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Lekkie zmęczenie fizyczne jak i emocjonalne. Przez trzy dni gościliśmy u siebie ojca Kosmo i jego partnerkę. A, że goście to byli zabawowi to i lały się oporowe ilości browarów, a Akodin z Thiokodinem sypały się garściami. Mój organizm przyjął to nadzwyczaj dobrze, a nawet tego wyczekiwał, hehe. Nie mam swobodnego dostępu do ww. substancji. I bogu dzięki. Jedynymi efektami ubocznymi nadmiernego, bądź co bądź, eksploatowania organizmu, była lekka zgaga i niewyspanie, z powodu dzwięków wydawanych przez mojego teścia, kiedy śpi. Przypominają pracujacy kombajn. Decyzja o wrzuceniu tryptaminy była spontaniczna. Reasumując: stan fizyczny: 7 na 10, psychiczny: 9 na 10. Czułam kompletny luz i świadomość, że nic nie ciąży mi nad głową i pierwszy raz od jakiegoś czasu wszystko układa się po mojemu, nawet bez mojej ingerencji.

  Opisywany trip miał miejsce wczoraj, czyli trzeciego maja. Cały dzień (właściwie to tydzień) obfitował w dosyć intensywne przeżycia. Do tego w ostatnim miesiącu pobijam rekordy w częstotliwości jedzenia DXM w dawkach antydepresyjnych. A jak wielu z Was zdaje sobie sprawę, poprzeczkę zawiesiłam sobie wysoko. Ostatnim psychodelikiem jaki przyjmowałam było 2c-t-4 tydzień wcześniej, co w moim przypadku nie powinno mieć wpływu. Poprzednim razem przyjęłam 25 mg 4-aco-dmt i 300 mg DXM.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Set: dobre nastawienie, ogólny spokój psychiczny, brak zmęczenia, chęć odkrycia głębszych zakamarków własnego umysłu i określenia priorytetów życiowych Setting: trip samodzielny we własnym mieszkaniu. Brak innych osób.

Do tripa zacząłem przygotowywać się niecałe 3 tygodnie wcześniej. Jako że od 5 lat nie mam styczności z psychodelikami i nie mam zaufanego dealera, zdecydowałem, że najbezpieczniejszą opcją będzie zakup grow kit'a. Wybór padł na Golden Teacher. Gdy plon był gotowy, grzybki wysuszyłem. Tego dnia byłem trochę zmęczony, więc postanowiłem przełożyć trip na następny dzień.

 

  • Benzydamina
  • Katastrofa

morale: chujowe okoliczności: zbyt skomplikowane żeby tu pisać

Dobra, dosyć pierdolenia! moja (nie)przygoda zaczęła się pewnego sobotniego wieczoru kiedy to pod wpływem kilku piw wypitych z... komputerem zabrałem pieska na spacer i poszedłem do świątyni gimnazjalnych ćpunów... apteki.
-"Dzień dobry, mogę czymś pomóc?" - spytała farmaceutka
-"Poproszę 5 saszetek tantum rosa" - wyszeptał podchmielony placebo.
-"a czy to nie jest..."
-"tak... mama wstydziła się przyjść" - przerwał jej placebo

  • Kodeina
  • Oxazepam
  • Pozytywne przeżycie
  • Temazepam

Strych szeregowca, rodzice i starszy brat na dole. Dobry humor, trochę zestresowany.

Chodzę do pierwszej klasy liceum. Interesuję się światem. W przyszłości chciałbym reżyserować filmy fabularne. Substancje ,,psychoaktywne,, traktuję po części jako środek poszerzający moje poznanie a po części jako zwyczajną rozrywkę. Po prostu to lubię.

W zeszłym tygodniu w piątek poszedłem na przysługujący mi urlop olimpijski (przygotowuję się do rejonowego etapu olimpiady z wiedzy o filmie i komunikacji społecznej). Już gdy oddawałem wniosek o urlop wiedziałem, że chcę coś wtedy chlupnąć. Myślałem, że jak zazwyczaj w piątek walne z kumplem po 300mg kody i na tym się skończy...