REKLAMA




Twórca moda do The Sims 4 zarabia grube dolary na sprzedawaniu cyfrowych narkotyków w grze

Mod do gry rozszerza zakres doświadczeń wirtualnych bohaterów The Sims o możliwość założenia nielegalnej działalności lub wcielenia się w typowego klienta. Oferuje także rozbudowany system zachowań postaci, jak i negatywnych konsekwencji zażywania oraz posiadania narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

gamingsociety.pl
Grzegorz Rosa

Odsłony

383

Mod do gry rozszerza zakres doświadczeń wirtualnych bohaterów The Sims o możliwość założenia nielegalnej działalności lub wcielenia się w typowego klienta. Oferuje także rozbudowany system zachowań postaci, jak i negatywnych konsekwencji zażywania oraz posiadania narkotyków.

Modder ukrywający się pod pseudonimem Filip wpadł na "genialny" pomysł rozkręcenia rozgrywki w grze The Sims 4. Początkowo jego zamiarem było stworzenie taniej alternatywy dla oprogramowania CAD do własnego użytku, ale kiedy uznał, że to nie wyjdzie, zmienił swoją koncepcję na dodatek wprowadzający narkotyki do gry.

Do swojego dzieła Basemental wklepał szeroką paletę środków odurzających, a w tym amfetaminę, marihuanę, kokainę, Extasy, Molly, a więc najbardziej spopularyzowane narkotyki wśród fanów silnych wrażeń. Jeśli sterowalne Simy mają w kieszeni trochę gotówki to mogą zakupić dla siebie działkę i w samotności skonsumować nielegalny towar.

Twórca postarał się również o realizm zażywania narkotyków uzupełniając niebezpieczną rozrywkę o swoiste konsekwencje. Simy mogą uzależnić się, miewać kaca, a nawet zostać aresztowanym za posiadanie.

A może wolicie zostać dealerem? Nie ma sprawy, bowiem zaimplementowano do gry nową rolę dla Simów, dzięki której otwiera się droga do kariery przestępczej i wielkich pieniędzy.

Co jest wielce niepokojące, autor moda zarabia prawdziwe pieniądze na swoim pomyśle, i to całkiem niemało. Po namowie przez innego moddera założył konto w serwisie Patreon i otrzymuje dofinansowanie od fanów Basemental. Każdego miesiąca na jego konto wpływa 6 tys. dolarów.

Wydawca EA jeszcze nie zareagował na treści reklamowane w ich grze. Gdy rozniesie się wieść o tym, że twórca moda zarabia na sprzedawaniu wirtualnych narkotyków, to całkiem możliwe, że sprawą zainteresuje się nie tylko EA, ale również i DEA (Drug Enforcement Administration). I nie skończy się to wtedy na stworzeniu dodatku do gry zwalczającym handlarzy narkotyków.

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
No tak bo przeciez DEA wpada na plan kazdego filmu o handlarzach narkotykow, a za aktorem ktory gral Pablo Escobara wyslali list gonczy... Co za Denny wpis...
randomness