Twierdził, że nie wie, skąd narkotyki wzięły się w jego samochodzie.

A co , Wy byście wiedzieli..?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP w Lubinie
asp. szt. Sylwia Serafin

Odsłony

374

Do policyjnej celi trafił 20 letni mężczyzna, podejrzany o posiadanie środków odurzających. Został zatrzymany w momencie, kiedy palił marihuanę, a dodatkowo policjanci po przeszukaniu jego samochodu ujawnili i zabezpieczyli kolejną porcję tego środka odurzającego. Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że nie wie, skąd narkotyki wzięły się w jego samochodzie. Teraz o jego losie zdecyduje sąd. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Lubińscy policjanci w dniu 25 grudnia, chwilę przed północą, zauważyli na jednym z parkingów leśnych, zaparkowany w ustronnym miejscu samochód. Postanowili to sprawdzić. Na widok patrolu, mężczyzna siedzący na miejscu kierowcy wyrzucił skręta papierosowego, którego chwilę wcześniej palił. Mając podejrzenie, że może to być narkotyk, został przez policjantów zabezpieczony. Jego właściciel był bardzo nerwowy i nie słuchał poleceń funkcjonariuszy. Zaparł się w fotelu i nie chciał opuścić auta. Został jednak szybko i skutecznie obezwładniony. Okazał się nim 20 – letni mieszkaniec powiatu złotoryjskiego.

Po przeszukaniu pojazdu podejrzanego, policjanci dodatkowo ujawnili i zabezpieczyli woreczek strunowy z zawartością suszu roślinnego. Po badaniu obu zabezpieczonych substancji okazało się, że była to marihuana. 20-latek tłumaczył policjantom, że nie wie, skąd w jego aucie te środki odurzające się znalazły.

Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzuty. Za posiadanie przy sobie środków odurzających grozi mu teraz do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 7.5 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz
  • Tabaka
  • Tytoń

Nastrój w ciągu dnia kiepski, ale nastawienie pozytywne. Sierpniowy nudny wieczór w swoim pokoju.

 

Pierwszy raz z kodeiną.

Zachęcona trip reportami i artykułami z hyperka, postanowiłam wreszcie sama przekonać się o działaniu tego specyfiku. Wspomnę, że to mój drugi - nie licząc THC oczywiście - eksperyment z substancjami (pierwszy – benzydamina, niecały miesiąc wcześniej),  więc ciągle czuję ten dreszczyk emocji a zarazem lekkiego niepokoju.

  • 2C-I



motto:

było smaszno a jaszmije smukwijne

świdrokrętnie na zegwniku wężały

peliczaple stały smutcholijne

a zbłąkinie rykoświstąkały




W moim posiadaniu znajduje sie 300mg 2c-i w eleganckiej dilerce.

Rozpuszczam to w butelce wody zdatnej do użycia dla niemowląt.




Dzień pierwszy


  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Początkowo złe samopoczucie, wywołane niewielkimi problemami z zatruciem pokarmowym. Za to - wyostrzone zmysły i ogólne zrelaksowanie, które towarzyszy tuż po przebudzeniu. Całość wydarzeń utrzymana jest w godzinach 5:03 - 7:34 AM.

Przebudził mnie ból.

 

Nie mogłem w to uwierzyć, ale wszystko wskazywało na dokuczliwe zatrucie pokarmowe. Czułem, że... Nie no, czy ja zbliżam się do etapu wymiotowania z chwilowymi przystankami na dogorywanie agonalne w łóżku?!

 

Myślę, analizuję...

 

Nie no, że poważnie...?

 

Pierdolony cukier...

 

Nie mogę w to uwierzyć, przecież to było tylko kilkanaście niewinnych rurek z kremem, trochę żelków, pączek i odrobina ciasta!

 

Tego naprawdę prawie nie było!

 

  • Bad trip
  • Marihuana

Zachód, plener

Opisze wam bad tripa jakiego złapałem po jednym strzale z bonia, to będzie moj pierwszy raport.

Zacznijmy od tego, że żaden ze mnie nowicjusz, przez ostatnie 4 lata regularnie paliłem jointy, czasem wiadro czasem bonio. Na początku josh byl dla mnie świesznym papierosem, nie bylo żadnego melanzu by nie zapalic. Ziólko bylo srednie - 3 joshe wpadaly w obieg na 3-5osob i nigdy jakoś bardzo nie wchodziło ale muzyka brzmiala świetnie.