REKLAMA




Twierdził, że nie wie, skąd narkotyki wzięły się w jego samochodzie.

A co , Wy byście wiedzieli..?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP w Lubinie
asp. szt. Sylwia Serafin

Odsłony

365

Do policyjnej celi trafił 20 letni mężczyzna, podejrzany o posiadanie środków odurzających. Został zatrzymany w momencie, kiedy palił marihuanę, a dodatkowo policjanci po przeszukaniu jego samochodu ujawnili i zabezpieczyli kolejną porcję tego środka odurzającego. Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że nie wie, skąd narkotyki wzięły się w jego samochodzie. Teraz o jego losie zdecyduje sąd. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Lubińscy policjanci w dniu 25 grudnia, chwilę przed północą, zauważyli na jednym z parkingów leśnych, zaparkowany w ustronnym miejscu samochód. Postanowili to sprawdzić. Na widok patrolu, mężczyzna siedzący na miejscu kierowcy wyrzucił skręta papierosowego, którego chwilę wcześniej palił. Mając podejrzenie, że może to być narkotyk, został przez policjantów zabezpieczony. Jego właściciel był bardzo nerwowy i nie słuchał poleceń funkcjonariuszy. Zaparł się w fotelu i nie chciał opuścić auta. Został jednak szybko i skutecznie obezwładniony. Okazał się nim 20 – letni mieszkaniec powiatu złotoryjskiego.

Po przeszukaniu pojazdu podejrzanego, policjanci dodatkowo ujawnili i zabezpieczyli woreczek strunowy z zawartością suszu roślinnego. Po badaniu obu zabezpieczonych substancji okazało się, że była to marihuana. 20-latek tłumaczył policjantom, że nie wie, skąd w jego aucie te środki odurzające się znalazły.

Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzuty. Za posiadanie przy sobie środków odurzających grozi mu teraz do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Morfina
  • Oksykodon
  • Retrospekcja

Własny pokój

Przygodę z substancjami zacząłem właściwie od kodeiny. Zachłyśnięty kulturą Amerykańską i podekscytowany opisem efektów przez użytkowników, spróbowałem 150mg tejże. Oczywiście nic nie poczułem - za drugim i trzecim razem też, więc stwierdziłem, że dam sobie spokój. Moją uwagę przyciągnęły następnie psychodeliki, nieco później dysocjanty.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Prawie wolny kwadrat. Słoneczny letni dzień. Wypoczęty organizm i chęć dotarcia jak najdalej.

Działo się to na jednej z wsi, poza czasem i przestrzenią. W domu była tylko babcia, ale tym jakoś przejmować się nie musiałem. Słoneczny letni dzień czyste niebo, cisza, spokój, godzina 9 rano. Ogółem dzień w sam raz żeby nachlać mordę albo zorganizować miłego, przyjemnego tripa.

  • Dekstrometorfan

Substancja: dekstrometorfan


Doświadczenie: małe - dxm po raz pierwszy, wcześniej tylko thc i etanol


Dawka: 450mg na 80kg wagi (15 tabletek tussidexu)


Set&setting: stan umysłu - lekki dół


intencje - oderwanie od rzeczywistości, doświadczyć nowego przeżycia


miejsce spożycia - mieszkanie, sam

  • MDMA (Ecstasy)

Bylem na transowej imprezce techno, dosc duzy klub, osob w sam raz, raczej

bez dresiarstwa.


Zapodalem standardowy zestaw - setka fety na pobudzenie przed wyjsciem (nie

przepadam za amfa, za bardzo mnie meczy), tuz przed wejsciem tabletka

ecstasy - zielona koniczynka.


Zaczalem sie powoli wkrecac w impreze, tanczyc, po jakiejs godzine bylo mi

juz calkiem przyjemnie, MDMA zrobilo swoje.


Wszystko bylo normalnie az do momentu gdy wpadlismy na pomysl ze warto by

randomness