T.I. i RZA u boku Denzela WashingtonaT.I. i RZA u boku Denzela Washingtona

Raperzy T.I. i RZA oraz Carla Gugino i John Ortiz dołączyli do obsady obrazu "American Gangster", w którym główne role zagrają Russell Crowe i Denzel Washington.

lotos

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

428
Raperzy T.I. i RZA oraz Carla Gugino i John Ortiz dołączyli do obsady obrazu "American Gangster", w którym główne role zagrają Russell Crowe i Denzel Washington. "American Gangster" jest opowieścią o królu narkotykowym - Franku Lucasie. Mężczyzna, który wychował się w podzielonej rasowo Północnej Karolinie w latach 70., był najpotężniejszym handlarzem narkotyków w nowojorskim Harlemie. Z pomocą żołnierzy walczących w Wietnamie stworzył siatkę przemytników, którzy dostarczali mu narkotyki z Azji. Scenariusz koncentruje się także na detektywie Richiem Robertsie, który namówił do współpracy Lucasa i dzięki temu zdemaskował nieuczciwych policjantów oraz szajkę przemytników. W roli głównej wystąpi Denzel Washington. Russell Crowe zagra detektywa. T.I wcieli się w postać bratanka głównego bohatera. Za kamerą stanie Ridley Scott. Scenariusz napisał Steve Zaillian. Większość czasu ekipa spędzi w Nowym Jorku, ale na krótko pojedzie też do Tajlandii.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • Miks

Kameralne grono dobrych znajomych i kilku randomów, domówka w sporym domu z okazji końca lata i szkoły średniej.

Miało to miejsce pod koniec gorącego lata kiedy w radiu katowano do znudzenia Faded.

Dzień ten przypadł na chyba najgorętszy dzień lata, od samego rana wtapiałem się w asfalt, więc by umilić sobie to umieranie, zaraz po porannym prysznicu kręcę małego jointa z lekkiej baki i zaczynam przygotowywać się do wieczornej imprezy.

 

Start spotkania był przewidziany na 19, więc po spakowaniu się i zjedzeniu czegoś zaczynam dzwonić po swoich kolegach od dragów. Udaje mi się załatwić więcej jaranka, tym razem mocniejszego, 5 piguł z 2C-B i trochę kryształu.

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Wieczór, własny pokój, pozytywny nastrój, cisza i spokój, chęć spróbowania czegoś nowego

Jest grudzień, drugi dzień świąt. Od kilku dni planuję swoją pierwszą przygodę z DXM. Chcę to zrobić w jakiś dzień wolny, kiedy będzie jasno, by maksymalnie doświadczyć tego przeżycia w jakimś cichym otoczeniu przyrody, jednak postanawiam zrobić to pod wpływem impulsu w tym momencie. Jest 16:15, wrzucam magiczną liczbę 6,66 mg substancji na 1 kg masy ciała, zapijając zieloną herbatą. To Dexacaps, więc obawiam się, że dodatek melisy może mnie zamulić. Chodzę po domu oddając się codziennym czynnościom i czekam na efekty.

  • Benzydamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawiony byłem pozytywnie, okoliczności były proste - stwierdziłem, że raz na miesiąc mogę czegoś spróbować, a po ostatniej benzie w tej samej dawce nie zapisałem trip reporta i poszedł w diabły. Poza tym - nie było to coś, co mogło by Was, czytelnicy zaskoczyć (haluny jak haluny, nic ponadto). Noc, wcześniej wypite kulturalnie dwa piwa z kolegą z pracy, w razie czego trzy kolejne do domu przyniesione. Babka śpi, Rodzice w pracy.

23:30 pobrałem 2g benzy z tantum rosa. coś czuję, że nie będzie to łatwa noc. ;)

Strasznie nie lubię przyjmować benzy, mam ciary nawet przez 10 minut po spozyciu. tego smaku nie zabija nawet smak fajki, zaraz otworzę browara i zobaczymy. Zgasiłem wpół dopalonego peta, raz mi się cofnęło. 23:50 T+20 

Haluny słuchowe już są. Czuję się tak jak gdybym był w pustym pomieszczeniu, szuranie kapciami nie jest normalne - powstaje tak jak gdyby echo. Z widoków... Kropki mi latają przed oczami. 

Same oczy piekły mnie przed chwilą, nie wiem czy ze zmęczenia czy z ćpania.

  • MDMA (Ecstasy)

Pierwszy drops nie zrobił na mnie specjalnego wrażenia, podobne to do

tramalu, tyle że droższe i krócej trwa dziwny stan. potem kilka razy

było całkiem przyjemnie na jakichś chorych acid-techno-party na które

normalnie nigdy bym nie poszła, ale było cool. wszyscy wiemy jak :)