Talibowie mają problemy ze zbytem narkotyków

Wykorzystywane dotychczas przez talibów kanały przerzutu narkotyków przez Iran i Pakistan "stały się problematyczne"

Anonim

Kategorie

Odsłony

2656

Po rozpoczęciu przez USA wojny z talibami, którzy wytwarzają do 75% światowej produkcji heroiny i opium, zmieniły się na świecie warunki handlu narkotykami - twierdzi kirgiskie MSW.

Wykorzystywane dotychczas przez talibów kanały przerzutu narkotyków przez Iran i Pakistan "stały się problematyczne" - powiedział we wtorek przedstawiciel kirgiskiego MSW Timur Isakow. Tworzony przez lata system przemytu narkotyków przez te kraje "zawalił się", bowiem zarówno Iran, jak i Pakistan zamknęły swoje granice.

Obecnie talibom pozostał jedynie północny kanał przerzutu "wielkich zapasów heroiny" przez Uzbekistan, Tadżykistan i Turkmenistan. Dotyczy to także Kirgistanu, gdzie już w październiku napłynęła pierwsza fala afgańskich narkotyków - powiedział Isakow.

Na południu Kirgistanu w ciągu 20 dni udaremniono przemyt 24 kg heroiny.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

RaVe (niezweryfikowany)

jak cpasz to nie zajmuj sie okultyzmem !!!!!!! bo mozna wąłsnie skonczyc w psyhiatryku !!
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Wynajęty domek na zielonym zadupiu, nastawienie 110% pozytywne

 

Uczestnicy – M (poznany na Ozorze), P (dziewczyna M, same story), L (kumpel P i M), E (z którym już swoje wyćpałem :D). No i ja.

 

  • Dekstrometorfan

HELlo !!! Zapraszam do przeczytania mojego trip-reportu!!! :)))




To już moje czwarte spotkanie z DXM. Dlaczego go biorę? Czemu

nie ćpam narkotyków (np. amfy) lub czemu nie palę trawy? Bo

bezpośrednio nie znam osób, które ćpają czy palą. Dopiero

poznaję takie osoby. A do apteki jest zawsze bliżej i łatwiej

skoczyć niż do jakiegoś dilera. Bo to jest tak, że niby

narkotyki są wszędzie: w domu, szkole, na ulicy :) ale żeby ćpać

trzeba znać pewnych ludzi.

  • Marihuana

Autor: HolyShaG

Wiek: Wtedy 18 lat.

Waga: ~80kg.

Wzrost: 184cm.

Doświadczenie: Etanol, nikotyna, teina, kofeina, amfetamina (śladowa ilość, praktycznie 0 efektu), THC, bez efektu, za mała ilość.

Set & Setting: Wakacyjna ciepła sierpniowa noc 2009 roku, atmosfera wspaniała - wraz z moim przyjacielem (R) dostaliśmy się na wymarzone uczelnie. Dodatkowo perspektywa, miło spędzonej nocki z miłymi koleżankami. Duża dyskoteka, dużo ludzi. Piątek.

  • Amfetamina

Nie będzie to opis pojedynczego tripu, bo wszystkie były podobne. Tak to już jest z amfetaminą. Pierwszy raz to jak lot w chmurach. Każdy następny to powolne opadanie na ziemię…


Doświadczenia: przez około 2 lata z przerwami - klej. Później zioło, dość dużo, ale nie przesadnie, benzodiazepiny, thioridazin, raz LSD (nic kompletnie mi nie było, chyba wałek), dwa razy extasy, ostatnio efedryna i kodeina.