Tajski minister sprawiedliwości za zmianą statusu kratomu i konopi

Generał Paiboon Koomchaya konsekwentnie obstaje przy swoim dążeniu do usunięcia kratomu i marihuany z listy środków odurzających i traktowania ich jako ziół leczniczych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Bangkok Post
Assawin Pakkawan

Odsłony

283

Minister sprawiedliwości Paiboon Koomchaya konsekwentnie obstaje przy swoim dążeniu do usunięcia kratomu i marihuany z listy środków odurzających i traktowania ich jako ziół leczniczych.

Jest przekonany, że taki ruch jest konieczny, ponieważ rządowi nie udaje się ograniczyć ich dostępności.

Swoje stanowisko powtórzył wczoraj, podczas spotkania z władzami i obywatelami 14 południowych prowincji, które miało miejsce w Songkhla. Spotkanie zostało zwołane z uwagi na domniemania, że mające niedawno miejsce Tailandii masowe zatrzymania w sprawach narkotykowychpopchną ludzi do sprowadzania nielegalnych roślin z Malezji.

Generał Paiboon powiedział,że surowe prawa zakazujące konsumpcji kratomu i marihuany okazały się bezskuteczne, toteż przyszedł czas, by "napisać prawo na nowo, umieszczając marihuanę i kratom pośród ziół leczniczych"

"Prawo jednakże musi jasno określać jakie sposoby ich użytkowania będą legalne" – zaznaczył, dodając, że dotąd praktykowane konsekwentne niszczenie upraw tych roślin nie rozwiąże problemu narkotykowego.

Kratom, czyli Mitragyna speciosa i marihuana są obecnie narkotykami klasy 5, zgodnie z Ustawą o narkotykach z roku 1979. Prawo to zabrania produkcji, konsumpcji, sprzedaży, importu, eksportu i posiadania tych środków bez uzyskania zgodny ministra zdrowia, wydawanej każdorazowo w odniesieniu do konkretnego przypadku.

Według Generała Paiboona, kontrolowane użycie kratomu wymagałoby kooperacji różnych wydziałów władz, by móc edukować ludzi na ten temat i zapobiegać nadużywaniu substancji.

Oceń treść:

Average: 9.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Od tygodnia planowałem tego tripa, choć w dniu kiedy miałem wziąć grzyby nie byłem przekonany czy serio chcę to zrobić. Akcja rozgrywa się w pokoju oświetlanym ciepłym, żółtym światłem, na linii mam mojego bardzo dobrego znajomego, a w tle muzykę klasyczną. Nie miałem żadnych oczekiwań, chciałem się zaskoczyć i to się udało.

T-00:00

23:49 - jem pierwszą dawkę grzyba, około 1g, pomimo wcześniejszego zawahania czy to dobry pomysł jestem pewny siebie i gotowy na wszystko

T+00:20

zaczynają się pojawiać pierwsze objawy, jest mi cieplej, pocę się i zaczynam być rozkojarzony, ale to nic wielkiego

T+00:30

  • 3-MMC
  • Pierwszy raz

Wciągnięcie było spontaniczne, w kiepskim humorze z powodu spiny z rodzicami, w domu w niewielkim pokoju, kilka dni przed świętami, bez wielkich oczekiwań, samotnie, aby zobaczyć jak to w końcu jest

Jest około godziny 17. Zwijam się do domu, bo miało być palenie, a palenia nie było. Lekko wkurzona dostaję wiadomośc od rodziców, że dziś pora na przedświąteczne porządki. Chodzę zdenerwowana, ale za chwilę znikam w głąb swojego pokoju. 

  • Kokaina
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

okres poświąteczny, pre-sylwestrowy nastrój euforyczy związany ze zbliżającym się dniem fajnej imprezki. pobyt w hotelu, późna noc, wróciliśmy z chłopakiem trochę zabujani alkoholem i wrzuceniem na pół MDMA na mieście

Akcja dzieje się w pokoju w hotelu, zmęczona po imprezie w stanie upojenia alkoholowego kładę się do łóżka. Dobrze wiem, co mnie czeka - wiele razy rozmawiałam o tym z chłopakiem, który kokainy kosztował z 5 razy w zyciu i chciał zapoznać mnie z działaniem białej królowej. Lekko bełkocząca próbujac pokonac senność podnoszę się do pozycji siedzącej, czuję niepokój - w końcu to twardy narkotyk, a ja jestem narkolaikiem. Ale okej, ufam mu, opisałam mu, czego się spodziewam - mówię - nie lubię, jak mnie "popierdala". Lubię się po prostu dobrze czuć. K. odpowiada, że to idealne oczekiwania.

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Dom, zasłonięte rolety, maska na oczy, samemu, nie widziałem co robić w życiu, dużo problemów, chciałem znaleźć spokój i odpowiedzi

Moje doświadczenie z grzybami – 28 stycznia 2024 r.

Po raz kolejny zdecydowałem się na podróż do wewnętrznych zakamarków mojego umysłu, tym razem korzystając z mocy 6 gramów golden teachera. To było 28 stycznia 2024 roku, dzień, który na nowo ukształtował moje postrzeganie rzeczywistości.