Tajlandia: udaremniony przemyt narkotyków

6,1 mln pigułek amfetaminy nazywanych w Tajlandii "szalonym lekarstwem" przejeli żołnierze.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/DPA

Odsłony

1486
Tajlandzcy żołnierze przejęli 6,1 mln pigułek amfetaminy oraz 4,5 kg heroiny, przemycanej przez 35-osobową grupę przestępczą. Czarnorynkowa wartość narkotyków to prawie 9 mln dolarów. Środki odurzające zostały zarekwirowane w regionie Phophra, 330 km na północ od Bangkoku. Podczas ich przejmowania doszło do strzelaniny, obyło się jednak bez rannych. Przestępcy uciekli, zostawiając na miejscu przemycane narkotyki. Do podobnej akcji doszło w ubiegłym tygodniu w tym samym rejonie, Tajlandzcy żołnierze przejęli wówczas również ponad 6 mln pigułek, nazywanych w Tajlandii "szalonym lekarstwem".

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Sam w pokoju, byłem podekscytowany spróbowaniem nowej substancji.

07.06.2024

Jest to pierwszy trip report który publikuję w internecie, poprzednio pisałem je jedynie dla siebie, do późniejszego wglądu we własną głowę.

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Pokój u znajomego, łazienka spowiana mozaikową bielą, korytarz przejściowy, podwórze na wsi ; muzyka shpongle, jakiś hh potem, następnie całe otoczenie dźwiękowe (zgrzytanie szafy, stukanie puszek)

Autor: t90mek

14 marzec 2010r
20:15 Ze znajomymi (3+ja) wciągamy po ok. 23mg 4-HO-MET’a. Wchodzi powoli po jakichś 40min. Nieoczekiwanie do magicznego pokoju zawitali znajomi, spaleni. Z początku byłem niezadowolony, bałem się że podróż zmieni kierunek.

Zaczynają pojawiać się refleksy świetlne, błyski, falowanie tekstur, oddychanie otoczenia niesamowita ekstaza i śmiech. Ciało leciutkie, przyjemne, czy stoje, czy siedze, nie ważne, jest cudownie wygodnie. Halucynacje z minuty na minute przybierają na sile.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Chęć umilenia popołudnia wyrażona Tęsknotą za Utraconym.

 

Minęło już kilkadziesiąt minut odkąd wyciumkany papier znalazł się w moim żołądku. Głowa zaczęła przeczuwać nadchodzący obłąkańczy stan. Ciało zaczyna drżeć, motam się chwilę; szukam odpowiedniego rytmu z którym mogłabym popłynąć; Hallucinogen – The Lone Deranger. Widzę odbicie samej siebie.

  • LSD-25


Kochać! Żyć! Kochać!

czyli kolejny LSD trip-report, o który prosiliście ;)



Zażyte substancje: 4 browary, 1 drops (wisienka) i oczywiście

1 papier (Campbells)

Miejsce: domek letniskowy kolegi

Czas: overnight