Szwajcarzy legalizują.

Szwajcaria przygotowuje się do legalizacji miękkich narkotyków.

Anonim

Kategorie

Źródło

Guardian
Peter Capelli (tłum. Rapatang)

Odsłony

6273
Szwajcaria przygotowuje prawodawstwo, które ma umożliwić legalizację marihuany, będzie to kolejny krok w pionierskim podejściu tego państwa do narkotyków. Rząd oświadczył, że nakreśli stosowne ustawy w przyszłym roku, po konsultacji z lokalnymi władzami i stowarzyszeniami. W Szwajcarii depenalizacja marihuany znajduje szeroki oddźwięk. Prawie 2/3 z rzeczonych organizacji popiera inicjatywę depenalizacji marihuany - tak oświadczył Minister Spraw Wewnętrznych Ruth Dreifuss.

Te same grupy mówią NIE twardym narkotykom, rząd wyklucza w tym wypadku możliwość odstąpienia od twardych reguł gry. Szwajcaria wypracowała najłagodniejsze w Europie podejście wobec heroinistów. Od 1988 placówki rządowe dostarczają czystych igieł i pod medyczną kontrolą dozwalają na dystrybucję heroiny . Podejście to, przegłosowane w referendum w 1998 skrytykowały międzynarodowe organizacje ds. zwalczania narkomanii. Wypracowane procedury obejmują też prewencję, pełną pomoc socjalną i eliminację dealerów.

W grudniu zeszłego roku na liście pomocy było 937 heroinistów. Władze medyczne oświadczają, że wprowadzony program wpłynął na polepszenie warunków bytowych i zdrowie 2/3 uzależnionych, którzy od 2 lat pozostają pod opieką programu. W ostatnich latach spadły wśród heroinistow wskaźniki śmiertelności. Niestety równocześnie wzrósł ogólny popyt na kokainę i narkotyki syntetyczne takie jak extasy. Policja szwajcarska i przedstawiciele sprawiedliwości obawiają się "turystyki narkotykowej" która pojawi się po legalizacji marihuany, zwłaszcza jeśli kraje ościenne utrzymają obecne rozwiązania prawne Nowe przepisy będą określać minimalny wiek osoby która może spożywać marihuanę, będzie to 16 albo 18 lat, podwyższają kary dla dealerow i osób które będą namawiać do konsumpcji. Jednak w rezultacie, marihuana zostanie zrównana w prawach z alkoholem i papierosami. "Musimy wzmocnić środki zaradcze, gdyż , mówiąc szczerze, nie chcemy by młodzież sięgała po konopie - tak powiedziała Suzanne Auer, rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Rząd szwajcarski nie zdecydował jeszcze czy zalegalizuje produkcję i sprzedaż marihuany - jednak Dreifuss stwierdził, że hodowcy będą poddani pewnym restrykcjom, jednak na ich działania, mimo że nielegalne stróże prawa będą patrzyć przez palce.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Michal Brzeczys... (niezweryfikowany)
wiadome jest ze kokainy, heroiny po extasy nie sa w stanie zatrzymac to jest i bedzie ten kto bral napewno sie z tym zgodza ale inteligentny czlowiejk wie jak kiedy moze cos zarzucic ja jestem studentem ostatniego roku imprezki kazde konczyly sie tak samo i jest wszystko ok. w polsce powinni zalegalizowac ale i tak to nie przejdzie bo byscie musieli opalonych chlopakow powystrzelac bo oni kreca tym interesem a kolesie w sejmie dostaja takie od nich siano ze i tak kochanenego grassa niezalegalizuja i trza biegag od jednego do drugiego koniec swiata... dzieki ide popatrzyc w chmury :)
kikiki (niezweryfikowany)
bylem tam na graicy francusko szwajcarkeij koelsie z fracji mieli ziolo wyhodowane z naison kupionych w szwajcarii neisamowite bylo :)). a ceny na farmach to 5-7zl za gram :)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-E
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Nastawienie na mocne przeżycie, sam w domu.

 

Około 3 w nocy spożyłem 450mg DXM. Pół godziny wcześniej zjadłem także 3 ząbki czosnku i 7,2 gram lecytyny. Faza była lekka, brak OEV i lekkie CEVy. Prawdziwa faza zaczęła się dopiero później.

O 7 rano tego samego dnia wziąłem kolejne 300mg DXM, poprzedziłem to zjedzeniem 3 ząbków czosnku i 3,6 gram lecytyny. Odczekałem dwie godziny i spożyłem 40mg 2C-E. Była godzina 9 rano i to uznaje za początek tripa.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Odczuwalne było lekkie załamanie przez szkołę, smutek, brak akceptacji siebie, ciągle wady wokół, problemy w rodzinie i kłótnie w kręgu znajomych. Nastawienie - ciekawość, wielka niewiadoma.

Zacznę od tego, że opisuje to dokładnie chwilę po wyjściu przyjaciela. 

18.01.2014 r. dzień jak każdy inny, nikt nie mówił że będzie w życiu łatwo rodzice po rozwodzie, kłótnie ze znajomymi, najlepsza szkoła, miłość do smutnych piosenek - zwyczajna nastolatka, skrzywdzona strasznie przez chłopaka. Nic takiego nie mogło się stać, co mi zależy, trzeba spróbować w życiu czegoś niesamowitego. Nie chcę się uzależnić, nie chce się zabić, po prostu przeżyć przez chwilę cos innego, panuję nad tym - wiem, jestem silna. 

  • DMT
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, lekki niepokój ale i ciekawość. Miejscem przeżycia był nieduży pokój w bezpiecznym miejscu. Obecność przyjaciela/opiekuna.

Zdarzenie miało miejsce ponad rok temu, w czasie trwania wakacji.

Wszystko to co zawiera poniższy TR zdarzyło się w ciągu 30 minut.

Zbieżność osób i nazwisk przypadkowa.

Przejdę od razu do rzeczy bez zbędnego pitolenia. Na początku z moją opiekunką zapaliliśmy po nie dużej ilości MJ. Szczerrze mówiąc, miałem nadzieję, że polepszy to moje nastawienie i drobny strach, który gdzieś tam kołatał mi się po głowie. Nie pamiętam ile dokładnie przyjąłem DMT, mogło to być ok 50 mg, może nawt 60 mg  tematu.

  • Marihuana
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Początkowo strach, lecz ciekawość wygrała.

Wstęp  (maksymalnie skrócony)