Szukali włamywacza, a pod wanną znaleźli narkotyki

Policjanci szukali w jego domu włamywacza do piwnic, a tymczasem w małej skrytce pod wanną znaleźli marihuanę, młynki do mielenia suszu i bongo.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP Śrem
Ewa Kasińska

Odsłony

503

Kryminalni ze Śremu zatrzymali 18-latka z narkotykami. Policjanci szukali w jego domu włamywacza do piwnic, a tymczasem w małej skrytce pod wanną znaleźli marihuanę, młynki do mielenia suszu i bongo. Mężczyzna usłyszał zarzut i został przesłuchany. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

14 lutego br. policjanci z Wydziału Kryminalnego zapukali do drzwi domu, w którym mieszka 18-letni śremianin. Funkcjonariusze mieli informację o tym, że w domu 18-latka przebywa jego kolega, który włamywał się do piwnic i wózkarni w blokach na śremskich Jezioranach.

Okazało się, że akurat w tym czasie włamywacza nie było w domu młodego śremianina, ale policjanci na półce w pokoju 18-latka zauważyli susz roślinny. Szukając dalej, w łazience, w małej skrytce pod wanną, funkcjonariusze znaleźli marihuanę w plastikowym pudełku, 6 młynków do mielenia suszu i bongo. Trochę marihuany znaleźli również w garażu. W sumie zabezpieczyli ponad 10 gramów ziela konopi.

W tych okolicznościach 18-latek został zatrzymany i jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzut dotyczący posiadania narkotyków i został przesłuchany. Jego kolega włamywacz do piwnic i wózkarni, również 18-letni śremianin, tego samego dnia także został zatrzymany.

Sprawy 18-latków znajdą swój finał w sądzie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Marihuana

Wszędzie,całe dnie chłodziłem zjarany.

Zawsze byłem piątkowym uczniem,zawsze był ten pasek na świadectwie,mimo,iż zawsze po najmniejszej linii oporu.Byłem zawsze matematycznym świrem(w dobrym tego słowa znaczeniu) i ogólnie było fajnie.Porządna i wysoko wykształcona rodzina,nawet bardzo.Umiałem sobie radzić,taki mały cwany mózg ze mnie,w wieku 16 lat miałem już na interesy 1kg zielonego miesięcznie nawet.Po co to wszystko?

  • LSD-25

Tego lata, zdarzyło mi się być na kwasie w dużym zbiorowisku ludzi (duży, pokojowo zorientowany festiwal ogólnopolski).

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Set: dobre nastawienie, ogólny spokój psychiczny, brak zmęczenia, chęć odkrycia głębszych zakamarków własnego umysłu i określenia priorytetów życiowych Setting: trip samodzielny we własnym mieszkaniu. Brak innych osób.

Do tripa zacząłem przygotowywać się niecałe 3 tygodnie wcześniej. Jako że od 5 lat nie mam styczności z psychodelikami i nie mam zaufanego dealera, zdecydowałem, że najbezpieczniejszą opcją będzie zakup grow kit'a. Wybór padł na Golden Teacher. Gdy plon był gotowy, grzybki wysuszyłem. Tego dnia byłem trochę zmęczony, więc postanowiłem przełożyć trip na następny dzień.

 

  • Butan
  • Butan
  • Pierwszy raz

13 latek zamknął się w toalecie, bez potrzeby skorzystania z WC. By się odizolować, posiedzieć w samotności. Relax. Nudy. Inspiracja. Pokusa, by zabić nudę nie rezygnując z komfortu relaxu w samotności tam, gdzie nikt nie będzie przeszkadzał.

T0. 

Zwinięty fragment papieru toaletowego zatykający wylot odświerzacza Brise siedząc w toalecie 1m2.

Zapalone światło.

 

Psikam odświerzaczem w papier, by oszczędzić twarz.

Przykładam papier do nosa i zaczynam w sposób ciągły inhalować opary przez kilkanaście sekund.

 

W ciągu sekundy odpływam, Moje ciało jest porażone, w transie, zaczyna stopniowo coraz mocniej i mocniej drżeć. Po ok. 3 sekundach wygina Mnie do tyłu z głową do góry i dostaje silnej padaczki.

 

Odświerzacz upada na podłogę.