REKLAMA




Szklarnia z konopiami na czterech kółkach

Jak się okazało w niemieckim aucie mężczyzna hodował nielegalne rośliny.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP Staszów
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

542

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Staszowie, wspólnie z policjantami z Komisariatu Policji w Połańcu, zatrzymali 36-letniego mieszkańca gminy Łubnice podejrzewanego o uprawę konopi indyjskiej. Mundurowi zabezpieczyli 28 sadzonek konopi w początkowej fazie wzrostu, które trafią do policyjnego laboratorium.

Staszowscy kryminalni podejrzewali, że w jednej z miejscowości w gminie Łubnice może znajdować się nielegalna uprawa konopi indyjskich. Ustalenia policjantów doprowadziły do 36-letniego mężczyzny, u którego mundurowi znaleźli 26 krzaków konopi w początkowej fazie wzrostu. Jak się okazało w niemieckim aucie mężczyzna hodował nielegalne rośliny.

W trakcie przeszukania w kuchni budynku mieszkalnego policjanci ujawnili kolejne dwie sadzonki konopi indyjskich o wysokości od 20 do 30cm, do których posiadania przyznała się 58- letnia matka podejrzewanego. Jednak to jeszcze nie koniec środowej historii, gdyż 36-latek i jego matka nie powstrzymali swoich emocji i dodatkowo odpowiedzą za naruszenie nietykalności cielesnej pracujących na miejscu funkcjonariuszy.

Podejrzewany mężczyzna został zatrzymany, zabezpieczone rośliny trafią do policyjnego laboratorium. Jeżeli ekspertyza laboratoryjna potwierdzi, że są to krzaki konopi indyjskich, to za przestępstwo mężczyźnie jak i kobiecie może grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne


Zaznaczam, że tekst ten nie ma na celu namawiania nikogo do zażywania narkotyków ani instruowania jak to robić. Tekst ten służy wyłacznie celom edukacyjnym i doinformowaniu.


  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Dobry nastrój, lekkie zmęczenie, wieczór w wannie

Jest to mój pierwszy raport na neurogroove :) Doświadczenie miało miejsce około 2 tygodni temu, kiedy to, po napiętym dniu miałam ochotę na chwilę relaksu i uważności. Zmieloną korę drzewa Mulungu (2 płaskie łyżeczki) wrzuciłam do garnka z 300ml wody, następnie gotowałam przez 20 min. Taki oto wywar wypiłam duszkiem. Smak dosyć przyjemny, lekko gorzkawy przy samym końcu, dało się wyczuć nutę kurkumy i curry. Po wypiciu położyłam się w wannie z gorącą wodą. Na pierwsze efekty przyszło mi czekać niespełna 15 minut.

  • Bad trip
  • Marihuana

D

Witam! w tym raporcie chciałem opowiedzieć o moim pierwszym i dotychczas najgorszym razie z marihuana. Byłem zawsze raczej grzecznym chłopcem który nie bawił sie w żadne substancje odurzające. Do czasu kiedy pierwszy raz zapalilem... no właśnie, po dziś dzień zadaje sobie pytanie co to kurwa było, ale do rzeczy. Bylem z ziomkami na nocce, okolo 8 osob nagle 2 moich ziomkow (na potrzeby raportu nazwijmy ich X i Y) doszło do wniosku ze trzeba sie zjarac. Bardzo chciałem spróbować zielska więc dołożyłem sie z nimi do weedu. 

21:00

  • Marihuana

Witam.


Wczoraj (Piatek) postanowilem spedzic wieczor w fajnym gronie (humor

mialem niezly, niczym sie nie przejmowalem). Oczywiscie, jak to w

piatek, zakupilismy pol grama zielska. Tego dnia rano na pobudke

bralem troche efedryny wiec zastanawialem sie jak bedzie tym razem.

Zmontowalismy sobie butelke 0.2 po coli i palilismy w parku (bardzo

zimno na dworze, wiatr dmuchal lodowaty). Juz przy pierwszym

mocniejszym buchu poczulem cos jakby kopniecie z buta w pluca;) ale