REKLAMA




Szczecin: Kary więzienia i grzywny dla przemytników marihuany

Za przemyt marihuany pójdą za kratki.

Anonim

Kategorie

Źródło

interia.pl/PAP 28.02.2001

Odsłony

5574
Na kary od 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu do 5 lat więzienia Sąd Okręgowy w Szczecinie skazał dzisiaj członków 6-osobowej grupy za przemyt z Holandii do Polski w latach 1998-1999 i wprowadzenie do obrotu 40 kg marihuany.

Wobec przestępców sąd orzekł także grzywny od blisko 4 tys. zł do około 11 tys. zł.

Według aktu oskarżenia, inicjatorem i organizatorem przemytu był 30-letni obywatel Holandii Lambertus J., któremu sąd wymierzył karę 5 lat więzienia i 7,5 tys. zł grzywny. Funkcję kuriera spełniał 27-letni Krzysztof Z. ze Szczecina, skazany na 2,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 8 lat oraz blisko 11 tys. zł grzywny.

Sąd, wymierzając mu karę pozbawienia wolności w zawieszeniu, zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary - ze względu na przyznanie się do winy i ujawnienie powiązań w grupie zajmującej się przemytem i odbiorem narkotyków. Odbiorcy narkotyków: 26-letni Mariusz D. oraz 27-letni Rafał G. ze Szczecina skazani zostali na kary po 5 lat więzienia i 7,5 tys. zł grzywny.

Spełniającego funkcję pośrednika przy odbiorze narkotyków 28-letniego Marcina P. sąd skazał na 2,5 roku więzienia i 5 tys. zł grzywny. 30-letnia Bożena P., której prokurator zarzucił pośrednictwo w kontaktach między dostawcą narkotyków Lambertusem J. a odbiorcami, skazana została na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat oraz 3.750 zł grzywny. Wyrok nie jest prawomocny.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Absurd (niezweryfikowany)
Pogratulowac stworzenia nowej zakladki na NG. Milo, ze ktos wreszczie cos tu napisal o absyncie. <br>
Boro (niezweryfikowany)
<br>pomozcie w budowie smrt shopu: <br>http://blog.tenbit.pl/loltradecenter
Tomuś:) (niezweryfikowany)
no ja zrobiłem absynt kupiony z allegro myśle ze źle zrobiłem ale u mnie bym nie kupił wszystkich ziółek;/no i ja spróbowalem to to nie da rady pić / moze za dużo dodałem piołunu w swoim zakresie/ale jeśli to pić to nie mam pojęcia jak. to jest takie gorzkie&gt;&gt;Blee..
oszolom (niezweryfikowany)
to mi sie podoba wko&amp;ntilde;cu znalazlo sie miejsce dla absyntu!!! tak trzymac !!! <br>
oszolom (niezweryfikowany)
słuchajcie ,mam jedno pytanko,i oczekuje szczerych odpowiedzi. a mianowicie,gdzie można dostec &quot;absynt&quot; ,albo chociaz dokładny przepis? z góey dzięki za podpowiedź! pozdro dla pijaków z Brzegu i Poznania :-]
michal (niezweryfikowany)
słuchajcie ,mam jedno pytanko,i oczekuje szczerych odpowiedzi. a mianowicie,gdzie można dostec &quot;absynt&quot; ,albo chociaz dokładny przepis? z góey dzięki za podpowiedź! pozdro dla pijaków z Brzegu i Poznania :-]
Mr. Koneffka (niezweryfikowany)
Mój kumpel pogadał ze sprzedawcą w normalnym monopolu w Wawie o Absyncie, ten powiedział że może może dostarczyć i w ten sposób właśnie leży 60% 1 litr(chyba?) za 57 zł na półeczce. Wiem że 60% to nie to samo co 85%, ale zawsze coś. Zdaje się że w Polsce Absynt jest legalny ale tylko do 60%, tak słyszałem...
:) (niezweryfikowany)
nie licytujcie się na procenty, bo w absyncie zupełnie nie o to chodzi....
Punk_Queen (niezweryfikowany)
Kumpel kupił Absintha w Czechach za 600 koron (chyba) 1 litr 70%, ale nie bardzo nam smakował.. wsumie to pilismy go po wczesniejszym wypiciu litra Fryderyka 50% hehe, niezła jazda była po tym wszystkim :D
Acid (niezweryfikowany)
Ja wczoraj pilem ten wspanialy trunek, przyznam ze smak ma bardzo specyficzny (troche ciezko go zapic, ale komu by to przeszkadzalo :D) Kupilismy go w czechach 220koron za 0,5l 70%, jak zauwazylem ze dostepny jest teraz w 2 kolorach (orginalny zielony i byl jeszcze nowy czerwony) czerwony byl 20 koron drozszy. My akurat kupilismy 2 zielone bo jakos ten kolor lepiej odpowiada :D. <br>Tak przy okazji chcialem zaproponowac wam sprobowanie napoju o nazwie &quot;SQUASH &quot;, wystepuje w roznych smakach miedzy innymi ganji. Jest to taki lekki napoik, drink ok 20%. <br> <br>Pozdro <br>
Mr. Koneffka (niezweryfikowany)
Niezapomniane przeżycie...Jak czuć gdy absynt spływa przez przełyk...Generalnie inaczej działa niż alkohol, np mnie w pewnym momencie zlapala brechtawa...Najgorsze jest zejście - byłem cholernie śpiący, powieki sie same zamykały. Slabo juz pamietam tamto chlansko, ale wiem ze naprawde bylo warto, naprawde polecam!!!
absynt (niezweryfikowany)
PIŁEM TYLKO KUPNY ALE I TAK DZIAŁAŁ INACZEJ NIŻ ZWYKŁA GORZAŁA <br>(JAK JA WTEDY NA ROWERZE DO DOMU WRÓCIŁEM - TO NIE BYŁA JAZDA TYLKO LOT) <br>pozdrowienia dla wszystkich <br>ps. polskie prawo jest chujowe a posły to osły
ada (niezweryfikowany)
Dla mnie to jest bardzo niesmaczne, ledwo przełknąłem pół szklanki i musiałem popić całą szklanką popitki, ale jak już sie przełknie i odejdzie wymiotna ochota zaczyna się fajny stan, porównywalny trochę do koksu (choć nie do końca) dużo gadasz, prawie nieprzestajesz nawijać (to jest dobre) i tak Ci fajnie :) Dałem też tacie spróbować raz, powiedział że mam to wylać do kibla :)
Mao (niezweryfikowany)
Piłem zielonkawy napój owiany pewną mgiełką tajemniczości o nazwie &quot;Absint &quot;. Rewelacyjny aromat jak i smak, to ciepło które zaczyna promieniować z żołądka na całe ciało, poprawia samopoczucie i rozgrzesza. Polecam dla smakoszy, osób szukających ciekawych i nietypowych destylatów, nie bojących się wysokich promili. <br>P.S. Jakby ktoś miał przepis na wykonanie w domowych warunkach to proszę o przepis.
apstynenci (niezweryfikowany)
my właśnie to pijemy i nic nas nie klepie wszystko jest tak jak było wszystkich widze i tak dalej zobaczymy pozdrawiam apstynentów <br> <br>
Młoda (niezweryfikowany)
hmm....ja z kumpelami piłam ostatnio ABSYNT i uh uh....smak ma do bani, ale fajnie piecze w przełyku! A w sumie to który alkohol ma dobry smak? no może jakieś winko dobre, ale co tam.....warto było spróbować - żadnych odlaotów ani napadów śmiechu nie miałam, ale po większej ilości spożycie kto wie?
DEATH (niezweryfikowany)
Ja wczoraj piłam Absynt przywieziony z Petersburga. miał 70% na 0,5l. Ale jest to zupełnie inny alkohol od wszystkich jakie mialam okazje pic. Wypilismy na dwoje ok 0,25 i masa złapała nas z opoznionym zapłonem i utrzymywała sie potem przez b. dlugi czas. Lecz nie jest to masa jak po wódce czy jakims winie tylko całkiem co innego nie jest sie najebanym, ale tak jakby cialo bylo osobno niz rozum. Sam absynt dość ciezko sie pije. Smak kojarzyl mi sie z jakims odkazaczem ;) Ale kolorek ma niepowtarzalny:) ogolnie polecam :)
Ptak (niezweryfikowany)
Ludzie absynt sie pije z woda i cukrem....
Maro (niezweryfikowany)
Ludzie absynt sie pije z woda i cukrem....
Michał (niezweryfikowany)
Wszystkie potrzebne zioła są dostępne w sklepach zielarskich. Należy pamiętać, by nie używać tych w formie FIX. Anyż gwiazdkowany można też znaleźć w sklepach z przyprawami. Ogólny koszt składników (za wyjątkiem spirytusu) jest bardzo niewielki. <br> <br>30.0 g liść piołunu <br>8.5 g liść hyzopu lekarskiego <br>1.8 g kłącze tataraku zwyczajnego <br>6.0 g liść melisy <br>30.0 g owoc anyżu (biedrzeńca) <br>25.0 g owoc kopru włoskiego <br>10.0 g anyż gwiazdkowany (badian) <br>3.2 g owoc kolendry siewnej <br>XIX/XX wieczna reklama absyntu <br> <br>Umieść suche zioła w dużym słoju.Zwilż lekko. Dodaj 800 ml 85-95 procentowego alkoholu. Spirytusy winne dają lepszy produkt niż zwykły spirytus rektyfikowany. Pozwól im poleżeć przez parę dni - najlepiej tydzień - wstrzącając od czasu do czasu. Później dodaj 600 ml wody i pozwól całości macerować jeszcze przez dzień. Zdekantuj (zlej znad osadu) płyn, wyciskając z ziół tyle ile się da. Zmocz zioła odrobiną wódki i wyciśnij ponownie. Przepis powinien dać trochę ponad półtora litra zielonej nalewki, która musi zostać teraz przedestylowana. Niektóre przepisy pomijają ten krok, ale to, co z nich powstaje nie jest godne nazwy absynt. <br> <br>W czasie destylacji zmień naczynie odbierające gdy destylat zmieni kolor na żółty: to są odpady. Możesz zachować odpady i dodać je do późniejszych destylacji, ale zepsują smak, jeśli zostaną dodane bezpośrednio do produktu. Użyj tylko dobrego destylatu. Następny krok to zabarwienie i wykończenie likieru przez kolejną macerację. <br> <br>Zabarw destylat dodając: <br>4.2 g liść mięty <br>1.1 g liść melisy <br>3.0 g liść piołunu <br>1.0 g skórka cytryny <br>4.2 g korzeń lukrecji <br> <br>Pozwól ziołom macerować przez kolejne trzy lub cztery dni. Zdekantuj, przefiltruj, zabutelkuj. Jeśli chcesz, możesz ostrożnie dodać trochę skoncentrowanego syropu cukrowego dla smaku. Otrzymamy w ten sposób szwajcarski absynt o objętości około jednego litra.
Dawid (niezweryfikowany)
Fajna sprawam tak slyszalem. teraz czekam na dostawe
jaskier0 (niezweryfikowany)
Fajna sprawam tak slyszalem. teraz czekam na dostawe
luzman (niezweryfikowany)
czy ktos jest tak mily aby kupic dla mnie 0.5 absynta 75% czeskiego najlepiej. mam zamiar tego spróbować i chciał bym zacząć od orginału. Najlepiej jak ktos moglby dostarczyc to do lodzi. Pozdro
ks_ (niezweryfikowany)
Próbował ktoś palić piołun, ma ktoś jakieś info ile można tego zjarać i czy powoduje jakikolwiek efekty??
eee... (niezweryfikowany)
nie licytujcie się na procenty, bo w absyncie zupełnie nie o to chodzi....
dr (niezweryfikowany)
Dla mnie to jest bardzo niesmaczne, ledwo przełknąłem pół szklanki i musiałem popić całą szklanką popitki, ale jak już sie przełknie i odejdzie wymiotna ochota zaczyna się fajny stan, porównywalny trochę do koksu (choć nie do końca) dużo gadasz, prawie nieprzestajesz nawijać (to jest dobre) i tak Ci fajnie :) Dałem też tacie spróbować raz, powiedział że mam to wylać do kibla :)
messiahs (niezweryfikowany)
Fajna sprawam tak slyszalem. teraz czekam na dostawe
ks_ (niezweryfikowany)
Próbował ktoś palić piołun, ma ktoś jakieś info ile można tego zjarać i czy powoduje jakikolwiek efekty??
ANDRUS (niezweryfikowany)
<br>pomozcie w budowie smrt shopu: <br>http://blog.tenbit.pl/loltradecenter
KANE (niezweryfikowany)
Absynth według prawdziwej receptury nie jest wogóle robiony w Europie:) <br>To co pijecie to absynth rozcieńczony wódą i to watkim stężeniu aby nikt nie doznał tujonowej fazy. Gdyby absynth z zawartością 10% tujonu był sprzedawany w postaci kilkunastoprocentowego drinka - miałoby to sens. A rozcieńczanie 95% alkoholu z kilkoma procentami tujonu to szczyny a nie absynt. <br>Także mam nadzieję, że się nie uzależnicie szczeniaki. <br>PS <br>Ten przepis jest gówno warty z kilku powodów o których nie ma sensu wam mówić <br>
ZORZA (niezweryfikowany)
rzecz miala miejsce w Czechach. Byłem na obozie. Pewnego dnia postanowiliśmy z kumplami spróbować tego wybornego trunku. Więc zjechaliśmy do baru na stoku i zamówiliśmy po 100ml absyntu (w Czechach jest on legalny). Smakowało dosyć dziwnie (jak alkohol:D, tylko troche mocny - 70%). Po krótkiej chwili poczulem rozluźnienie. Posrtanowiliśmy wrócić na stok. W czasie jazdy wyciągiem otoczenie waliło mi sie na głowe (drzewa sie łamaly, domy sie burzyły), ale to był przedsmak tego wszystkiego co mnie później spotkało. W pewnym nieoczekiwanym momencie spostrzegłem, że zapierala za mną niedźwiedzica na nartach!!! postanowiłem spierdolić, gdy już zjechałem ze stoku spostrzegłem że tak na prawde nikt za mnąnie jechał <br>TO WSZYTSKO PRZEZ ABSYNT!!!!!! <br>(gorąco polecam:D)
ABSYNT THE BEST (niezweryfikowany)
rzecz miala miejsce w Czechach. Byłem na obozie. Pewnego dnia postanowiliśmy z kumplami spróbować tego wybornego trunku. Więc zjechaliśmy do baru na stoku i zamówiliśmy po 100ml absyntu (w Czechach jest on legalny). Smakowało dosyć dziwnie (jak alkohol:D, tylko troche mocny - 70%). Po krótkiej chwili poczulem rozluźnienie. Posrtanowiliśmy wrócić na stok. W czasie jazdy wyciągiem otoczenie waliło mi sie na głowe (drzewa sie łamaly, domy sie burzyły), ale to był przedsmak tego wszystkiego co mnie później spotkało. W pewnym nieoczekiwanym momencie spostrzegłem, że zapierala za mną niedźwiedzica na nartach!!! postanowiłem spierdolić, gdy już zjechałem ze stoku spostrzegłem że tak na prawde nikt za mnąnie jechał <br>TO WSZYTSKO PRZEZ ABSYNT!!!!!! <br>(gorąco polecam:D)
Tomuś:) (niezweryfikowany)
no ja zrobiłem absynt kupiony z allegro myśle ze źle zrobiłem ale u mnie bym nie kupił wszystkich ziółek;/no i ja spróbowalem to to nie da rady pić / moze za dużo dodałem piołunu w swoim zakresie/ale jeśli to pić to nie mam pojęcia jak. to jest takie gorzkie&gt;&gt;Blee..
Butterfly (niezweryfikowany)
Oj Tomuś, serio źle zrobiłeś, nie kupuj na allegro żadnych mieszanek. <br> <br>Oto stronka na której się zaopatruje: <br> <br>http://www.dlapacjenta.pl/sklep/ <br> <br>Jest to tam pod takimi nazwami: <br>- ziele piołunu <br>- owoc anyżu <br>- owoc kopru włoskiego <br>- liść melisy <br>- ziele hyzopu <br>- kłącze tataraku <br>- korzeń lukrecji <br>- liść mięty pieprzowej <br>- owoc kolendry <br>- korzeń arcydzięgla (w niektórych przepisach na absynt te zióko występuje) <br> <br>Anyżu gwiazdkowanego nie ma, ale powinniście go znaleźć w zwykłym sklepie lub supermarkecie.
#8217;; DROP TA... (niezweryfikowany)
&amp;#8217;; DROP TABLE users;
NG (niezweryfikowany)
&amp;#8217;; DROP TABLE users;
Absinth (niezweryfikowany)
Ludzie kupcie sobie nasiona albo sadzonki i sami posadźcie piołun bo ten w sklepach nie zawiera tujonu , albo jest go tam bardzo mało ! <br>Robiłem sobie absynt z przepisu na hypciu z piołunem z zielarskiego i wszystko fajnie - lekka fazka dziwne odczucia i nic więcej ! A gdy znajomy przysłał mi buteleczkę absyntu z własnego ziela to się o mało nie zgubiłem we własnym pokoju - super hiper mocne gówno a odczucia jakbym śnił na jawie ! Absynt ze sklepu to sobie można do obiadu wypić ale żadnych emocji to on nie spowoduje - za mało tujonu.
Dawid (niezweryfikowany)
Zapraszam tego Pana ktory twierdzi ze ten przepis jest beeee . to prosze go o wysłanie dobrego przepisu, ale napisanie co w tym jest nieodpowiedniego. Bo chcialbym cos samemu w domku zrobic i niewiem czy ne jest szkoda 1l spyrytu. <br>Ja pilem normalnie z kielona ukrainski absynt i byl poprostu super przynajmniej dla mnie bo niektorym kumpla nie smakowal, dla mnie bomba. Pozdrowka
Tikime3 (niezweryfikowany)
No więc piołun budzi energie serca. Właśnie ona odpowiedzialna jest za... &quot;duchowe loty duszy &quot;. Swoje cudowne właściwości piołun budzi w obecności (C) węgla. Po co jednak truć się i usypiać Polmosem (wódą), jak można zapodać -&gt; C w innej postaci. <br> <br>Zmielony w młynku do kawy piołun popijać pół szklanki (do szklanka wody) z kilkoma kroplami NAFTY ŚWIETLNEJ (od 1 - do 40)... a możę nawet 400 - tylko, że wtedy nie będzie działał PIOŁUN, tylko właśnie ta nafta. (Polecam, polecam!) <br> <br>ps. aha - stosować długofalowo... np. przez 14 dni codziennie i stopniowo zwiększać dawkę... (i nie przejmować się jak się odbija - to tylko na początku &quot;kuracji &quot;). <br> <br>Oj kuracji kuracji... duszy i 3 oka 8-)
aco (niezweryfikowany)
ile mniej wiecej kosztuja te wszystkie ziolka <br>?? i czy oplaca sie mnarnowac caly litr spiryta na to gowno ??
MaX (niezweryfikowany)
ile mniej wiecej kosztuja te wszystkie ziolka <br>?? i czy oplaca sie mnarnowac caly litr spiryta na to gowno ??
Fazi (niezweryfikowany)
1 sypiesz cukier na lyzke (nie duzo) <br>2 zalewasz absyntem i podpalasz <br>3 cukier zacznie sie topic i razem z absyntem wpada do kieliszka nad ktorym trzymasz lyzke <br>4 pijesz