Świat widziany przez narkogogle

Policjantka z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu i przedstawicielka Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej gościły w minionym tygodniu w świnoujskich gimnazjach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

swinoujskie.info

Odsłony

1841

Policjantka z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu i przedstawicielka Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej gościły w minionym tygodniu w świnoujskich gimnazjach. Podczas spotkań rozmawiały z uczniami klas pierwszych o zagrożeniach płynących ze strony narkotyków i dopalaczy. Spotkania odbyły się w ramach Wojewódzkiego Programu Profilaktyki Używania Substancji Psychoaktywnych.

Wojewódzki Program Profilaktyki Używania Substancji Psychoaktywnych, w tym nowych narkotyków pod nazwą „Porozmawiajmy o zdrowiu i nowych zagrożeniach” został opracowany przez Oddział Promocji Zdrowia i Oświaty Zdrowotnej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Szczecinie we współpracy z Wydziałem Prewencji Wojewódzkiej Komendy Policji w Szczecinie. Powstał on w następstwie niepokojącej sytuacji epidemiologicznej dotyczącej zatruć nowymi narkotykami, zwłaszcza u młodych osób. Jego adresatami są uczniowie uczęszczający do pierwszych klas szkół gimnazjalnych w województwie zachodniopomorskim.

W ramach programu policjantka z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu oraz przedstawicielka Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej spotkały się w minionym tygodniu z uczniami świnoujskich gimnazjów. Tematem wiodącym były substancje psychoaktywne, w tym dopalacze. Prelegentki podczas zajęć przeanalizowały z uczniami czynniki sprzyjające powstawaniu uzależnienia, a także przeprowadziły dyskusję o prawnych oraz zdrowotnych skutkach zażywania substancji psychoaktywnych. Uświadamiano młodym ludziom, że stosowanie substancji psychoaktywnych jest przejawem demoralizacji. W trakcie rozmowy przeanalizowano także inne zagrożenia jakie niesie za sobą używanie środków odurzających, w jaki sposób mogą one zmienić naszą psychikę, wygląd, a czasami całe życie.

W czasie spotkań uczniowie mieli możliwość przymierzenia narkogogli – specjalnych okularów, które symulują wiele skutków używania substancji odurzających, w tym: dezorientacja, zaburzenia percepcji, zniekształcenia obrazu, brak koncentracji, spowolnienie czasu reakcji czy problemy z oceną odległości i kierunków. Zakładając te specyficzne okulary młodzież miała okazję przekonać się o tym, jak zmienia się obraz świata postrzegany oczami osoby będącej pod wpływem środków odurzających. Problemem było przejście kilku kroków po linii prostej czy przywitanie się z kolegą. Policjantka uświadamiała uczniom jak takie zachowanie może mieć wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

Celem spotkań z młodzieżą było nie tylko zapobieganie używaniu toksycznych substancji, lecz także przeciwdziałanie innym zachowaniom problemowym, które mogą występować u młodych osób w następstwie ich zażywania.

Spotkania zakończyły się wypełnieniem przez uczniów anonimowych ankiet ewaluacyjnych, w których m.in. mieli możliwość wyrażenia swoich opinii na temat wpływu substancji psychoaktywnych na ich przyszłość.

Oceń treść:

Average: 6.4 (5 votes)

Komentarze

doktor_koziełło

Narkogogle- ja pierdolę... mój kraj taki piękny...
p4 (niezweryfikowany)

Ale babol japierdole, dajta dzieciom kwas niech zobaczą jak jest naprawde.
Waldemordor (niezweryfikowany)

A już myślalem że jakaś nowa wyszukiwarka narkotyków.
WRB

haha kurwa nowa wyszukiwarka narkotyków - dobre ;P co oni odpierdalają w tym kraju to masakra
januszgarlacz (niezweryfikowany)

Żenujące... Efekty wizualne jeśli chodzi o narkotyki wystąpiły u mnie dopiero przy ogromnych dawkach psychodelików, mimo których byłem w stanie funkcjonować równie sprawnie co na trzeźwo Alkohol nie zmieni obrazu chyba tyle że obraz ucieka ale to dlatego że całe gałki oczne kręcą się przez rozregulowany błędnik. Ale przecież alkohol jest bezpieczny... Prawo jazdy zdałem za drugim razem, za pierwszym byłem zbyt zestresowany, za drugim razem byłem po benzo i 200mg morfiny. Poszło jak po maśle xDD Dzisiaj jako osobie uzależnionej zawsze prowadzi mi się lepiej po opioidach niż na trzeźwo tzn na skręcie. Ale dla ekspertów wszystko jasne narkogogle małe duże kosmici latają pewnie, ja pierdole zabijcie mnie
Anonim (niezweryfikowany)

Ponosiłbym sobie takie gogle, mogłoby być śmiesznie ;)
Ginger (niezweryfikowany)

O ja pierdziele... Jak?? Kalejdoskop tam wstawili??? No kurna... Nie wieże..
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Użycie medyczne

Codzienna depresja

Cześć wszystkim,

dzisiaj nie będzie o kosmitach, czy sigma Plateau. Dzisiejsza opowieść to opowieść o upadku i ponownych narodzinach. Opowiem Wam jak zaczęła i jak zakończyła się moja przygoda z amfetaminą, a na koniec jako bonus dorzucę historię o pożegnaniu z kodeiną. Mam nadzieję, że komukolwiek to pomoże, jeśli zobaczy, że nie jest sam i rozpozna u siebie pułapki myślenia, w które wpadałem ja.

Moja historia z amfetaminą

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Godzina 23, nikogo w domu. Za oknem brzydka pogoda, nastawienie niezbyt optymistyczne, ogólny klimat nie nadający się do stosowania niczego co powoduje halucynacje.

Po południu zakupiłem 2 saszetki Tantum Rosa, po powrocie do domu nikogo już nie było i zacząłem ekstrakcje wg. zaleceń na forum.

Nastawiony mało optymistycznie rozpocząłem długą podróź, zapraszam do czytania.

 

23:00 - Wysuszony proszek w piekarniku (nie przesadzcie z temperaturą!) wsypałem do kapsułek po jakichś witaminach, wyszło ok 4 kapsułki popite jakimś napojem, włączyłem muzyke i czekałem na efekty w między czasie pisząc z znajomymi.

  • Bieluń dziędzierzawa

Tak sobie ostatnio czytam listę i widzę same negatywne opinie nt. bielunia. Chciałbym więc przedstawić wam go w trochę innym świetle. W środę wziąłem bielunia z kolegą... no właśnie ile tego było? przeliczając na łyżki do herbaty - jakieś 2, może trochę więcej. Nie robiliśmy żadnych mixturek tylko po prostu zjedliśmy ziarenka.

Trzeba dobrze zmielić zębami, ma ochydny smak, ale da się przeżyć.