I. Początek
Chcesz za darmo ćpać? To idź do policji...
Zarzuty kradzieży 14 gramów brązowej heroiny oraz przekroczenia uprawnień służbowych postawiła prokuratura policjantowi z komisariatu Wrocław Stare Miasto. Funkcjonariusz przyznał się do winy.
Policjant pracował od kilku lat w wydziale dochodzeniowo-śledczym w staromiejskim komisariacie. Prowadził sprawy związane z przestępczością narkotykową. - Mężczyzna wywiązywał się ze swoich obowiązków służbowych, nie był dyscyplinarnie karany - mówi Artur Falkiewicz z zespołu prasowego komendy wojewódzkiej. Wszczęto postępowanie dyscyplinarne w tej sprawie. Policjant został zawieszony w obowiązkach służbowych.
Sprawa kradzieży heroiny wyszła na jaw podczas rutynowej kontroli. Przełożeni sprawdzali postępowania prowadzone przez funkcjonariusza. Wtedy okazało się, że brakuje dowodów rzeczowych. - Policjant stwierdził, że narkotyki ukradł na własny użytek - mówi szef prokuratury rejonowej na Starym Mieście. Funkcjonariusz zostanie poddany badaniom na zawartość środków odurzających w organiźmie.
Prokuratura nie wyklucza jednak, że funkcjonariusz zamierzał sprzedać heroinę. Nie wiadomo też na razie czy to była jednorazowa kradzież, czy też ze staromiejskiego komisariatu zginęło więcej narkotyków.
- To nie jest tak, że policyjne depozyty są źle strzeżone - mówi Sławomir Cisowski, rzecznik komendanta wojewódzkiego. - Depozyty znajdują się w każdej jednostce. Co najmniej raz w miesiącu są sprawdzane przez kierowników sekcji oraz przez ich przełożonych. Właśnie podczas takiej kontroli ta sprawa została wykryta.
Wrocławscy policjanci są zbulwersowani sprawą kradzieży narkotyków z depozytu. Całą sprawę komentują mówiąc, że funkcjonariusz wykazał się wyjątkową niefrasobliwością. W każdej chwili przecież, po odebrane przestępcom środki odurzające, mógł przyjść biegły i chcieć zabrać je do badania. Kradzież prędzej czy później i tak wyszłaby na jaw.
wieczór na polach przed lasem, mostek koło ogródków działkowych, później las
I. Początek
Doświadczenie - średnie, ale prawie wszystko z tej listy w ciągu dwóch miesięcy - MJ, gałka (X2), tramadol (x3), pabialginum, benzydamina (x2), tussipect, and last but not least - DXM (x3).
Nazwa substancji: marihuana (w ilości 0,5 grama na 3 osoby)
Poziom doświadczenia: marihuana, haszysz, amfetamina, MDMA, DXM, gałka (nieudane), alkohol
Set & setting: panowalo podniecenie, poniewaz byl to moj pierwszy raz (i chyba najlepszy :))
Tak sie sprawy mialy:
W samotnosci, przed komputerem. Z relaksujaca muzyka w tle. Nastrojowe nagranie ognia z ogniska odpalone na TV. Wygaszone swiatla.
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Na wstepie chcialbym zaznaczyc, ze czasami zazywam Thiocodin w leczniczych ilosciach w celu zlagodzenia kaszlu. W zeszlym tygodniu cos mnie tknelo i zazylem wieksza ilosc. Bylo to okolo 300mg, pogryzione tabletki i popite woda. Chyba nie udalo mi wczuc sie w faze. Nastepnym razem, wczoraj zrobilem ekstrakcje z Antidolu 15 w ilosci 2 opakowania. Niestety rowniez nie bardzo poczulem, nie mialem reakcji histaminowej ani za pierszym ani za drugim razem.