Start odrzutowca kartelu narkotykowego z „dzikiego” pasa (video)

Narkotyki są problemem międzynarodowym i jednocześnie pomysłem na przestępczy interes. Nie brakuje więc śmiałków, którzy podejmują się ich produkcji i dystrybucji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

namasce.pl
Wojciech Krzemiński
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

243

Narkotyki są problemem międzynarodowym i jednocześnie pomysłem na przestępczy interes. Nie brakuje więc śmiałków, którzy podejmują się ich produkcji i dystrybucji.

Władze państwowe wiedzą o tym doskonale i starają się walczyć na tyle, ile są w stanie. Nie inaczej jest w przypadku Gwatemali, gdzie ten proceder jest dobrze znany. Tamtejsze kartele próbują wymyślać coraz bardziej zaawansowane metody przemytu. Jedną z nich jest oczywiście transport lotniczy.

I właśnie taką sytuację można zaobserwować na poniższym nagraniu. Pilot Hawkera 125 przemycającego narkotyki musiał błyskawicznie rozpocząć lot, ponieważ służby namierzyły całą akcję. Kapitan z pewnością miał sporo odwagi (i adrenaliny), bo startował z dzikiego, bardzo nierównego pasa. Co ciekawe, dał radę…

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)

Komentarze

ZX
e tam takim odrzutowcem to by z parkingu wystartowal. A tym helikiopterem to sobie moga wycieczki oblatywac.
Zajawki z NeuroGroove
  • Tytoń

"Na początku należałoby się zastanowić dlaczego palę. Co sprawia, że czasem z wysiłkiem zdobywam paczkę papierosów bo akurat kiosk zamykają, albo ubieram się po uszy, aby wyjść podczas godzin pracy poza „zakazany” teren i mimo chłodu i padającego deszczu ze śniegiem jestem w stanie marznąć, aby tylko można było puścić dymka. Jest wiele sytuacji, w których niejednokrotnie z czegoś rezygnujemy, ale nie dotyczy to palenia. A może warto przypomnieć sobie kiedy był ten pierwszy raz.

  • Dekstrometorfan
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Wieczór, wolna chata; przygotowane świeczki, kadzidła, muzyka; pierwszy samotny grzybowy trip, lekka obawa i duża ciekawość

22.30
Spożywam radośnie gorący kubek borowiko-psylocybinowy. Mniam, mniam. Z najwyższej jakości suszonych grzybów, jak twierdzi napis na opakowaniu :)
Jeszcze nie skończyłem posiłku, a ściany pokoju już przybierają cieplejszą barwę. Jaki on przytulny!

  • Marihuana

Była gdzies godzina 17.00. Siedziałem sobie w domu, gdy nagle zadzwonił telefon. Był to mój kolega, który powiedział mi, że ma zajebiste zielsko i żebym przyszedł to sobie zjaramy. Nie zastanawiając sie długo wyszedłem z domu i po kilku minutach byłem u niego. Odrazu w drzwiach przyjął mnie z rozpaloną fifką, ledwo zrzuciłem z siebie kurtke, a juz miałem fifke w ustach. Poszedł jeden buch, potem drugi i tak aż do 6, kumpel podbił drugie szkiełko i też wyszło 6 buchów na głowe. Podczas gdy kumpel nabijał jeszcze dupe ja zagadałem z 3 kumplem na gg zeby do nas przyszedł.

  • Marihuana