Śmigłowcem na maki

Komando antyganjowe atakuje z powietrza.

Anonim

Kategorie

Źródło

Wyborcza: Gazeta w Katowicach

Odsłony

1848
Przeciw narkotykom. Letnia akcja śląskiej policji Śląska policja rozpoczęła powietrzną walkę z producentami narkotyków. Do poszukiwań nielegalnych upraw maku i konopi indyjskich od wczoraj wykorzystywany jest śmigłowiec.

Na katowickim lotnisku Muchowiec wylądował w poniedziałek policyjny śmigłowiec Mi-2. Maszyna przyleciała z Krakowa na życzenie funkcjonariuszy z wydziału kryminalnego Śląskiej Komendy Wojewódzkiej Policji, którzy wypowiedzieli wojnę producentom narkotyków. "Uzbrojeni" w lornetki i radiostacje policjanci polecieli w poniedziałek patrolować z powietrza łąki i przydomowe ogródki.

- Latem nielegalnie hodowany mak, jak i konopie indyjskie, przekwitają i mocno odcinają się od otaczającej roślinności. Z powietrza łatwiej je wypatrzyć - tłumaczy starszy sierżant Adam Jachimczak z zespołu prasowego śląskiej policji.

Policyjny śmigłowiec będzie latał nad naszym regionem przez kilka najbliższych dni. Trasa jego przelotu objęta jest tajemnicą. Gdy natrafi na nielegalną uprawę, funkcjonariusze z helikoptera połączą się z najbliższą jednostką policji i przekażą jej współrzędne.

W ubiegłym roku dzięki podobnej akcji zlikwidowano 36 nielegalnych upraw maku i 41 upraw konopi indyjskich, zabezpieczono 120 kg słomy makowej, 20 kg suszu i 2200 roślinek konopi.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

aigodia bolejoucy (niezweryfikowany)
jestem w t. g. - macie jakieś ziouo, ziomy?
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • LSD-25

Spokojny letni wieczór i kwasobranie z bratem.

Witam. Przypominam, iż treść raportu jest moim wymysłem, jakby co;-)

  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Sobotni wieczór. Pierwszy naprawdę ciepły w tym roku. Jestem 120km od domu, przyjechałem dzień wcześniej pomóc przyjacielowi w zakupie samochodu. Obydwoje jesteśmy nieco przygnębieni, bo ów samochód po dojechaniu pod dom zdążył się zepsuć. Wracamy od kolegi, mam zamiar zaraz zbierać się do siebie. W ciągu paru minut zapada spontaniczna decyzja, że zarzucamy kwas, który czekał na nas już od dawna i ciągle przekładaliśmy jego przyjęcie. Wcześniej z psychodelików mieliśmy doświadczenie z grzybkami, z resztą bardzo pozytywne doświadczenie. Zarzucamy z przyjacielem (R.) kartonik na pół.

  • Marihuana

Był to jeden z weekendów w wakacje 2003. Zaczeło się w piątek, wiadomo jak każdy weekend. do wyboru mam dwie opcje: impreaz housowa albo wyjazd na dziełke z ekipą, wybieram tą pierwszą zwłaszcza, że opcja działkowa jest aktualna cały weekend. a jak impreza to trzeba jechać do sklepu--->telefon--->dojazd, odbiór--->powrót, wszystko w 15min. bez problemów. zakupiliśmy z kumplem jedną sztukę fety, 6 draży i funfa(5g zioła)-wszystko dla nas dwóch- i czekamy do godziny wyjścia. ustawiliśmy się o 21 z nim i z kumplem z lachą.

randomness