REKLAMA




Śmigłowcem na maki

Komando antyganjowe atakuje z powietrza.

Anonim

Kategorie

Źródło

Wyborcza: Gazeta w Katowicach

Odsłony

1841
Przeciw narkotykom. Letnia akcja śląskiej policji Śląska policja rozpoczęła powietrzną walkę z producentami narkotyków. Do poszukiwań nielegalnych upraw maku i konopi indyjskich od wczoraj wykorzystywany jest śmigłowiec.

Na katowickim lotnisku Muchowiec wylądował w poniedziałek policyjny śmigłowiec Mi-2. Maszyna przyleciała z Krakowa na życzenie funkcjonariuszy z wydziału kryminalnego Śląskiej Komendy Wojewódzkiej Policji, którzy wypowiedzieli wojnę producentom narkotyków. "Uzbrojeni" w lornetki i radiostacje policjanci polecieli w poniedziałek patrolować z powietrza łąki i przydomowe ogródki.

- Latem nielegalnie hodowany mak, jak i konopie indyjskie, przekwitają i mocno odcinają się od otaczającej roślinności. Z powietrza łatwiej je wypatrzyć - tłumaczy starszy sierżant Adam Jachimczak z zespołu prasowego śląskiej policji.

Policyjny śmigłowiec będzie latał nad naszym regionem przez kilka najbliższych dni. Trasa jego przelotu objęta jest tajemnicą. Gdy natrafi na nielegalną uprawę, funkcjonariusze z helikoptera połączą się z najbliższą jednostką policji i przekażą jej współrzędne.

W ubiegłym roku dzięki podobnej akcji zlikwidowano 36 nielegalnych upraw maku i 41 upraw konopi indyjskich, zabezpieczono 120 kg słomy makowej, 20 kg suszu i 2200 roślinek konopi.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

aigodia bolejoucy (niezweryfikowany)
jestem w t. g. - macie jakieś ziouo, ziomy?
Zajawki z NeuroGroove
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Impreza 18

Nadszedł ten piekny dzień sobota. 18 urodziny kumpeli na szybkośći z Szeryfem ogarniamy 5g mefki jako że dilera dobrze znam po goni to pod szkoła sprzedał po taniośći ;).

Godzina 19:00

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

Nastawienie pozytywne, okoliczności ryzykowne- wszyscy domownicy byli ze mną w domu

Dzień wcześniej razem z M. zaplanowaliśmy tą podróż, niestety (jak zobaczycie później) nie wszystko poszło po naszej myśli...

Wyruszyliśmy więc do apteki koło 15:00, pod pretekstem pojechania do maka. Zrobiliśmy zakupy i udaliśmy się w jakieś spokojne miejsce niedaleko mojego domu. Koło 16:00 już zjedliśmy po 2 opakowania Dexacaps. Chwilę jeszcze tam zostaliśmy, a następnie poszliśmy do mnie.

Jak dotarliśmy (koło 16:20) zaczęły się już pierwsze, delikatne efekty. Zaczęliśmy oglądać jakieś pierdoły na YouTube'ie, w sumie nie wiem przez ile.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Mój pierwszy TR więc proszę o wyrozumiałość

Wcześniej brałem MDMA (truskawki) tylko raz, minimum 3 km od jakiejkolwiek cywilizacji, teraz razem z innym kumplem (niech będzie B) , odważyłem się na miasto (średnia wielkość, żadna metropolia).

B brał dwie (też truskawki) dzień wcześniej w związku z czym jego "zwała" opóźniła trochę zabawę i umówiliśmy się na 20 pod okoliczną żabką razem z dwoma innymi ziomkami (M i L) którzy mieli nam towarzyszyć na trzeźwo (L opiekował się mną też podczas kwasowego tripa).

  • Marihuana

Kilka dni temu przydarzyl mi sie taki trip.



randomness