Śmiertelne dropsy.

I jeszcze raz o lewych pigułach.

Anonim

Kategorie

Odsłony

5779

Tym razem zaczęło się robić bardzo gorąco i niebezpiecznie, ale nie za sprawą dobrego bitu, ciepłego powietrza czy dresów, a już na pewno nie wpłynęła na to gorąca atmosfera.

Niestety! Pojawiły sie trefne dropsy. Domniemana trująca substancja to strychnina bądź DXM, jednak nie sa to informacje potwierdzone. Faktem jest, ze w ciągu ostatnich miesięcy wiele osób źle poczuło się po wzięciu dropsów, a oczekiwany milusiński stan zamienił się w problemy ze zdrowiem. Ubjawy są powtarzalne u wielu osób i stanowią gwałtowne podwyższenie ciśnienia i temperatury prowadzące do utraty przytomności a nierzadko w efekcie do zgonu. W miniony weekend w samym tylko trójmieście życie straciło 3 osoby a wiele innych straciło przytomność i zdrowie!!!

Apelujemy! Jesli nie wiesz, co to za drops nie kupuji go! Jeśli nikt z Twoich znajomych nie może wystawic referncji owej tabletki NIE kupuj jej. Nie kupuj też od obcych osób!!!

Według naszych danych trefne pastylki produkowane są na terenie trójmiasta (najprawdopodobniej Sopotu) od lipca tego roku. Wszystkie znane nam przypadki zejść śmiertelnych miały miejsce po zarzyciu tzw. UFO sprzedanych po niezwykle atrakcyjnej cenie.
- Rey Alp

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

heniek (niezweryfikowany)
niech muj komentarz bedzie pierwszy
:) (niezweryfikowany)
a moj ostatni
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Dekstrometorfan
  • Olanzapina
  • Tripraport

Kuchnia, z tyłu lodówka, za oknem pizgawica i szare niebo. W głowie mały burdel, co od dawna jest standardem

...czyli o tym: jak miałem pójść po fajki, ale pokój mi zabronił (a właściwie krzesło).

Zazwyczaj mam w dupie takie tekściki w podpisach, jednak tym razem napiszę otwarcie: ten trip report nie ma na celu gloryfikacji podawania dożylnego tryptamin czy innego ołowiu; pilleater de pigułożerca w żadnym razie nie ma zamiaru namawiać tym wpisem kogokolwiek do podawania dożylnego czegokolwiek.

  • Amfetamina

nazwa substancji:amfetamina


poziom doświadczenia użytkownika: amph, thc, mdma, efedryna, benzo, kodeina


dawka, metoda zażycia: ok. 0,5 g donosowo


"set & setting": wycieńczony po 36 godzinnym niespaniu i imprezie w międzyczasie


efekty: skrajne pomieszanie z poplątaniem



--------Poniżej przedstawiam wyciąg z mojego dziennika, w którym opisałem fazę kilka dni po zajściu.---------

  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Ciepłe majowe popołudnie nad rzeką, tuż obok jakiejś fabryki. Ja, moja ówczesna dziewczyna i przyjaciel spotkaliśmy się w celu picia piwa i palenia papierosów. A potem wyszło jak wyszło.

Prolog:

Spotkaliśmy się razem z moją ówczesna dziewczyną i przyjacielem kulturalnie napić się piwa po szkole. Nic nadzwyczajnego, zdażało się już wcześneij. W trakcie dziewczyna  zaproponowała że może zapalimy sobie coś fajnego. Naturalnie się zgodziliśmy bo dlaczego by nie, więc po jakimś czasie poszła do od jakiegoś kumpla i wróciła z paleniem. Powiedział jej że może być lekko halycunogenne.

 

Doświadczenie:

  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

Zdecydowałem się w końcu pokrótce opisać parę moich przygód z DMT. Przy czym od razu zaznaczę, że każde kolejne doświadczenie z tą substancją było dopełnieniem i rozwinięciem poprzednich co nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się przy jakiejkolwiek innej substancji.