REKLAMA




Służba Więzienna: Od początku roku prawie 70 prób przemytu do zakładów karnych

Funkcjonariusze Służby Więziennej od początku roku prawie 70 razy zapobiegli próbom przemycenia do więzień niedozwolonych przedmiotów, które były ukryte w paczkach, przy osobach odwiedzających lub w tzw. przerzutkach - powiedział we wtorek PAP ppłk Bartłomiej Turbiarz z Centralnego Zarządu Służby Więziennej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

gazetaprawna.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

134

Funkcjonariusze Służby Więziennej od początku roku prawie 70 razy zapobiegli próbom przemycenia do więzień niedozwolonych przedmiotów, które były ukryte w paczkach, przy osobach odwiedzających lub w tzw. przerzutkach - powiedział we wtorek PAP ppłk Bartłomiej Turbiarz z Centralnego Zarządu Służby Więziennej.

Jak przekazał ppłk Bartłomiej Turbiarz, mimo trwającej epidemii koronawirusa i wprowadzonych w więzieniach obostrzeń, Służba Więzienna nie ma mniej pracy. "Osoby chcące przemycić na teren więzień przedmioty niedozwolone nie zwalniają tempa i wpadają na coraz to nowe pomysły" - podkreślił.

W 46 przypadkach były to narkotyki, w pozostałych - inne przedmioty, głównie telefony komórkowe i karty pamięci.

"Robimy wszystko, aby przemytów przedmiotów i substancji niedozwolonych na teren więzień było jak najmniej. Cały czas musimy być jednak czujni, bo pomysłów jak nas oszukać, jest bardzo dużo" - zdradził funkcjonariusz SW.

Wskazał, że w maju funkcjonariusze z Aresztu Śledczego w Opolu zatrzymali korespondencję do osadzonego. "Koperta nasączona była dopalaczem o nazwie +Mocarz+ na niebagatelną kwotę prawie 60 tys. zł." - tłumaczył.

Poinformował, że z kolei funkcjonariusze z Zakładu Karnego w Łowiczu we wkładach do długopisu ujawnili extasy. "Nie było to ich pierwsze ujawnienie próby dostarczenia na teren zakładu niedozwolonej substancji. Wśród osób próbujących wnieść narkotyki na teren więzienia w Łowiczu były m.in. matki osadzonych, które środki odurzające chciały przenieść w bieliźnie i w kuli ortopedycznej" - wyjawił.

"W Zakładzie Karnym w Zarębie przy murze funkcjonariusze znaleźli piłkę tenisową z zielonym suszem oraz białym proszkiem" - przekazał ppłk Turbiarz, dodając, że w br. metodą na tzw. przerzutkę próbowano dostarczyć narkotyki do więzień 13 razy.

Podkreślił też, że funkcjonariusze z Przytuł Starych znaleźli prawie 40 g metamfetaminy wewnątrz popularnych cukierków musujących.

"Każda osoba, która ubiega się o wejście do więzienia, jest poddawana kontroli. Przy wejściu są specjalne bramki, takie jak na lotnisku, pozwalające wykryć, czy ktoś nie przemyca np. niebezpiecznego narzędzia. Pomagają nam oczywiście nasi czworonożni funkcjonariusze, którzy są niezwykle skuteczni w szukaniu narkotyków" - mówił funkcjonariusz. "Zdecydowanie do poprawienia naszej skuteczności przyczyniły się zakupy profesjonalnego sprzętu i urządzeń do wykrywania narkotyków, które Służba Więzienna zakupiła dzięki ustanowionemu przez rząd programowi modernizacji" - dodał.

Poinformował także, że zdjęcia i wideo znalezionych przedmiotów i substancji niedozwolonych Służba Więzienna zamieszcza w swoich mediach społecznościowych. "W ten sposób działamy prewencyjnie, dając jasny przekaz, który brzmi: każdy przypadek znalezienia przez funkcjonariuszy Służby Więziennej narkotyków zgłaszany jest policji, która przejmuje dochodzenie" - zaznaczył.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony



  • Zbierz muchomory samotnie rosnące, małe, z rozwiniętym kapeluszem (są mocniejsze) wyrywając całe grzyby palcami (nie używać noża!) z ziemi.

  • Oderwij trzon i sprawdź, czy w grzybie nie stołują się robaki. ;)

  • Susz kapelusze w cieniu, umożliwiając przewiew (np. susz je na północnym balkonie).

  • Wybierz i zjedz nieparzystą ilość wysuszonych kapeluszy (np. 3, 5) po czym popij je wodą. Powiedz rodzinie, żeby się nie martwiła jeśli nie będziesz obecny(a) przez kilka godzin, 1-3 dni, rok(!).

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

stary rezerwat dębowy

A więc zaczęło się, piękna kwietniowa pogoda, wypożyczony pokój w akademiku służącym do kwaterunku studentów odbywających zajęcia terenowe. Nas kilku, zebranych by móc celebrować przejście przeze mnie 23 roku życia. Od dawna marzyłem o kwasie. Był on dla mnie mistyczną niewiadomą, substancją, która jako jedyna ciągnęła mnie do Siebie z mocą tysiąca uzależnień, niczym zakazany owoc Ewę. Jednakże nie chciałem przechodzić przez to sam. Zaprosiłem przyjaciół, trójka z nas zamierzała się oddać tej przyjemności.

  • LSD-25

a.. nazwa substancji : koty


b.. poziom doswiadczenia uzytkownika : doswiadczony


c.. dawka, metoda zazycia : po 2 kartony


d.. "set & setting" : gotowy na nowe wyzwania


e.. efekty : specjalne ;)


f.. czy dane doswiadczenie zmienilo Cie w jakis sposob : jak kazde inne,

czyz nie ?


g.. jezeli to nie byl Twój pierwszy raz z danym srodkiem, czym róznil sie

od poprzednich : wszystkim

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie raczej pozytywne, chociaż zawszę odczuwam nieopisany strach przed psychodelikami, kiedyś mocno trzepnęły mną o ziemię... Otoczenie stanowił mój pokój, komputer z notatnikiem i winampem, krzesło, biurko, kanapa, syf pod kanapą, bałagan w pokoju, i pająk na ścianie. Wcześniej było to auto znanego mi człowieka.

Witam.
Nie będzie to klasyczny trip raport, całość pisałem w trakcie stanu ostro zbombionego, jest to zapis mojej rozkminy, mający na celu ukazać jak to mniej więcej wygląda
od środka. LSD brałem pierwszy raz w życiu, po tym jak posiedziałem ze znajomymi, wróciłem do domu i otworzyłem notatnik, pisałem to jakieś 4 godziny słuchając muzyki i ledwie trafiając w klawisze. Żeby nie zanudzać długim i sztywnym wstępem, przejdźmy do sedna sprawy.

Zapiski z 1000 i jednego tripu
Epizod: Rozkminisz pod kopułehem