Śledztwo ws. śmierci Prince'a. Lekarz wypisał mu buprenorfinę

Dr Howard Kornfeld z Kalifornii, którego sprawę bada osobno stanowa Izba Lekarska w Minneapolis w związku z brakiem pozwolenia na działaność medyczną w tym stanie - został poproszony o pomoc dla muzyka telefonicznie przez asystentów Prince'a.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PolskieRadio.pl
PAP/IAR

Odsłony

336

Dr Howard Kornfeld z Kalifornii, którego sprawę bada osobno stanowa Izba Lekarska w Minneapolis w związku z brakiem pozwolenia na działaność medyczną w tym stanie - został poproszony o pomoc dla muzyka telefonicznie przez asystentów Prince'a.

Dr Kornfeld miał zbadać Prince 21 kwietnia, a zatem w dniu, gdy ten zmarł. Andrew Kornfeld, syn Howarda, przyleciał do Minneapolis 20 kwietnia nocnym lotem, przywożąc przepisaną przez ojca buprenorfinę stosowaną jako półsyntetyczny opioidowy lek przeciwbólowy.

Buprenorfina służy również - podobnie jak metadon - do wyprowadzania z uzależnienia od opioidów. Bywa używana pozamedycznie jako środek odurzający, między innymi w krajach skandynawskich. Rodzi to pytania o ewentualne uzależnienie Prince'a od środków zmieniających nastrój – wskazuje agencja Associated Press.

Adwokat Kornfeldów, William Mauzy, twierdzi, że niezależnie od braku licencji na praktykę lekarską w Minnesota lub świadczenie usług medycznych przez telefon w tym stanie, ani dr Kornfeld, ani jego syn nie będą odpowiadać przed sądem, ponieważ prawo stanowe w Minnesota chroni osobę zwracającą się o pomoc do publicznej służby zdrowia dla pacjenta, który przedawkował narkotyki. A to właśnie Andrew Kornfeld zawiadomił służby medyczne o tym, że Prince jest nieprzytomny i wezwał pogotowie, dzwoniąc na ogólnie dostępny numer 911.

Prokuratura jest innego zdania. Uważa działania Kornfeldów za "niestandardowe, jeśli nie absurdalne" - pisze AP.

Cody Widberg, dyrektor wykonawczy w Komisji Farmakologicznej dla stanu Minnesota, uważa, że wypisanie recepty na substancje tego rodzaju jak buprenorfina byłoby całkowicie legalne, gdyby wpierw doszło do zbadania pacjenta. A dr Kornfeld nigdy nie widział Prince'a na oczy - zaznacza.

Postępowanie wyjaśniające czy Prince nie umarł od przedawkowania leków, prowadzone jest od tygodnia. Na obecnym etapie policja stara się wyjaśnić czy przyczyną śmierci legendarnego muzyka nie było zażycie jakiejś substancji chemicznej działającej jak narkotyk.

Piosenkarz został znaleziony martwy 21 kwietnia w swej posiadłości w Paisley Park. Na ciele Prince'a nie znaleziono żadnych śladów urazu i nic nie wskazuje na to, że piosenkarz popełnił samobójstwo - informowała policja bezpośrednio po przeprowadzeniu sekcji zwłok.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Pokój u znajomego, łazienka spowiana mozaikową bielą, korytarz przejściowy, podwórze na wsi ; muzyka shpongle, jakiś hh potem, następnie całe otoczenie dźwiękowe (zgrzytanie szafy, stukanie puszek)

Autor: t90mek

14 marzec 2010r
20:15 Ze znajomymi (3+ja) wciągamy po ok. 23mg 4-HO-MET’a. Wchodzi powoli po jakichś 40min. Nieoczekiwanie do magicznego pokoju zawitali znajomi, spaleni. Z początku byłem niezadowolony, bałem się że podróż zmieni kierunek.

Zaczynają pojawiać się refleksy świetlne, błyski, falowanie tekstur, oddychanie otoczenia niesamowita ekstaza i śmiech. Ciało leciutkie, przyjemne, czy stoje, czy siedze, nie ważne, jest cudownie wygodnie. Halucynacje z minuty na minute przybierają na sile.

  • Grzyby halucynogenne

Ten wieczor zaczal sie calkiem niewinnie. Siedzialem upalony, saczylem

browarek i pisalem list do kumpla. W trakcie pisania (moze dlatego, ze

niejedno zjedlismy z tym kumplem) wpadl mi do glowy pomysl, coby sie dobrac

do grzybow, ktore czekaly w szufladzie. Mialem paczuszke ok. 100. Rozsypalem

je na teczce obok siebie i zaczalem pogryzac jak chipsy do piwka. Zwykle

jadam


ok. 50 i tak tez chcialem zrobic tym razem. Na skutek rozkosznego i

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Nastawienie pozytywne po poprzednim eksperymencie w substancją. Otoczenie samych przyjaciół, jedna trzeźwa osoba. miejsce; odcięta plaża nad jeziorem otoczona lasem.

W czerwcu tego roku zdecydowaliśmy ze znajomymi aby wyjechać nad jezioro, rozpoczynały się wakacje, pogoda dopisywała, typowy letni krajobraz. Aczkolwiek zdecydowaliśmy, iż jako będziemy mieli tam bardzo dużo czasu, możemy zabrać ze sobą również naszych małych przyjaciół. Zazwyczaj jestem przeciwna tripowaniu na psychodelikach w obcych miejscach, aczkolwiek grzybków spróbowaliśmy raz wcześniej, w domu kolegi. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona ich działaniem, ponieważ mimo iż trip był bardzo mocny, dało się go szybko i łatwo ogarnąć.

  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Zawsze biorę 150mg. W tym dniu wzięłam 600mg chociaż tego nie planowałam. Wszystko odbyło się u mnie w domu w obecności mojego chłopaka. Nie sądziłam, że tak to się wszystko potoczy ale cóż, to szczęście mieć bliską osobę, która zawsze się tobą zaopiekuje w należyty sposób.

Wypiłam roztwór ze 150mg kodeiny o godzinie 13:20 i włączyłam komputer aby przejrzeć to i owo w internecie. Długo nie musiałam czekać, gdyż już po 20 może 30 minutach poczułam uderzenie ciepła i przyjemny zawrót głowy. Czułam to już tyle razy ale zawsze nie mogłam się doczekać kiedy to nastąpi p oraz kolejny. Położyłam się na łóżku i zamknęłam oczy, wyobrażałam sobie jak pięknie by było móc utrzymać ten stan przez całe życie, jak ono by wtedy wyglądało? Jak bym funkcjonowała?

randomness