17:25 Wrzucam pod język karton i pomimo wcześniejszego poddenerwowania i ekscytacji teraz pozostaje tylko spokój.
Siedleccy policjanci w jednym z grobowców na terenie cmentarza centralnego ujawnili kilkanaście worków z zawartością brunatno-zielonego suszu roślinnego...
Siedleccy policjanci w jednym z grobowców na terenie cmentarza centralnego ujawnili kilkanaście worków z zawartością brunatno-zielonego suszu roślinnego. Przeprowadzone wstępne badania wykazały, że jest to marihuana.
Funkcjonariusze otrzymali sygnał od osoby odwiedzającej groby bliskich na cmentarzu centralnym o tym, że ujawniła ona uszkodzony pomnik, w którym odłamany był fragment konstrukcji sarkofagu.
Z otworu tego wystawała czarna foliowa torba.
Skierowani na miejsce funkcjonariusze stwierdzili, że w czarnym worku znajdują się mniejsze woreczki z zawartością suszu roślinnego.
W sumie zabezpieczono 15 woreczków, w których znajduje się około 800 gram narkotyków.
- Dzięki właściwej obywatelskiej postawie zgłaszającego i działaniom policjantów środki odurzające nie trafią na nielegalny lokalny rynek - podkreślił podinsp. Jerzy Długosz rzecznik prasowy KMP w Siedlcach.
Szczęśliwy i podekscytowany człowiek przed swoim pierwszym w życiu kartonikiem oraz pusty dom
17:25 Wrzucam pod język karton i pomimo wcześniejszego poddenerwowania i ekscytacji teraz pozostaje tylko spokój.
Uwaga: Większość informacji tu zawartych pochodzi z
1997 roku i od tego czasu nie była aktualizowana.
Puste mieszkanie, słoneczne, jesienne popołudnie
Chciałbym Wam opowiedzieć o tripie, który zmienił moje życie.
Faza 1 - Desperackie poszukiwanie pomocy
Nie wchodząc w szczegóły, od około 15 roku życia miałem problemy z emocjami, a kilka lat później przestałem je czuć, co przekształciło mój umysł w stu procentowy racjonalizm, a następnie doprowadzając do głębokiej depresji i problemów z uzależnieniami. Poprzez pomoc mam na myśli pomoc w odstawieniu używek i podniesienie jakości mojego życia.
Faza 2 - Przygotowania i zdobywanie wiedzy
Wszystkie próby badawcze dokonano we własnym pokoju (często nazywanym laboratorium). Testowano na szczurze. Łóżko; dobra muzyka na słuchawkach. Wieczór jako podstawowa pora badań. Aplikowano zwykle w okolicach 19-20 godziny.
Bazując na kilkukrotnym doświadczeniu z tryptaminami, badany obiekt postanowił swoje pierwsze doświadczenie spisać i zawrzeć w bardzo krótkim (after) trip reporcie. Będzie to TR z perspektywy szczura laboratoryjnego.
Próby badawcze zostały popełnione w 2010 roku w maju i wrześniu. Tekst oparto na podstawie zaobserwowanych, zapisanych, zapamiętanych odczuć w trakcie (i tzw. wrażeń „po”) psychodelicznej eksploracji.