Samobójstwa, choroby psychiczne, utrata pamięci. Reporter TVP Info prześledził los ofiary dopalaczy

W lipcu media informowały o masowych zatruciach dopalaczami m.in. na Śląsku. Reporter TVP Info Leszek Dawidowicz dotarł do mężczyzny, którzy w lipcu i przez kolejne miesiące walczył o życie. Utrata pamięci, próby samobójcze to tylko niektóre ze skutków zażywania przez niego dopalaczy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
akune, kaien

Odsłony

315

W lipcu media informowały o masowych zatruciach dopalaczami m.in. na Śląsku. Reporter TVP Info Leszek Dawidowicz dotarł do mężczyzny, którzy w lipcu i przez kolejne miesiące walczył o życie. Utrata pamięci, próby samobójcze to tylko niektóre ze skutków zażywania przez niego dopalaczy.

– Doczołgałem się tylko do pokoju i upadłem. Zacząłem się trząść. Pojawiła się piana z krwią. Straciłem oddech. Ordynator z Sosnowca zadzwonił do babci i powiedział, by poinformowała rodzinę, przyjechała mnie odwiedzić i zobaczyć jeszcze żywego – mówi pacjent oddziału zamkniętego jednego z polskich szpitali psychiatrycznych.

Jak dodał, nie może poradzić sobie z tym, co robił. – Nie wierzę w to po prostu, bo tego nie pamiętam – relacjonował.

Lekarze alarmują, że po zażyciu dopalaczy dochodzi do uszkodzenia tych struktur mózgu, które są odpowiedzialne za pamięć. W połączeniu z obniżonym nastrojem może powodować myśli samobójcze, nawet tendencje do ich realizowania.

Tymczasem dilerzy mówią, że nie martwią się o życie klientów. – To były duże pieniądze, chyba większe niż z handlu narkotykami. To były pieniądze rzędu 7-8 tys. zł dziennie – powiedział jeden z dilerów.

Utrata pamięci

– Mężczyzna, bohater filmu, który zażywał dopalaczy, wielu rzeczy nie pamięta. Minęło dużo czasu. Półtora miesiąca temu wyszedł ze szpitala i od tamtego czasu ma problem. Zaczął spotykać ludzi, których nie poznawał. Nie pamięta, że był w 2,5-letnim związku z dziewczyną. Tej dziewczyny też nie pamięta. Nie pamięta swojej rodziny. Jest to dla niego koszmarny problem. Problem, z którym nie potrafi sobie poradzić. Lekarze w szpitalu, w którym przebywał, też nie potrafią odpowiedzieć mu na pytanie, czy pamięć do niego wróci i na ile silne były uszkodzenia mózgu po zażyciu Mocarza – powiedział reporter TVP Info Dawidowicz.

Bohater filmu to pierwszy lub jeden z pierwszych klientów sklepu z dopalaczami w Polsce. Kupił środek na dzień przed oficjalnym otwarciem sklepów. Już wtedy eksperymentował z miękkimi narkotykami, m.in. z marihuaną. Potem poznał właściciela jednego z takich sklepów. Zażył dopalacz zanim inni mieli okazję to w Polsce zrobić.

Spoty w mediach

Próby uchronienia młodych ludzi przed dopalaczami z gruntu są nieskuteczne. W mediach pojawiło się wiele spotów, także tych, które kończą się śmiercią. Specjaliści twierdzą, że to jednak nie przekona młodych ludzi, bo dla nich śmierć jest pojęciem abstrakcyjnym.

– Kurz medialny opadł. Cały czas mamy pacjentów w warszawskiej poradni, którzy korzystają z dopalaczy. Nie ma tak spektakularnych przypadków, ale cieszę się, że pokuszono się o retrospekcję i pokazano, co się z dzieje z czasem. My to wiemy, mając kontakt z pacjentami. Nawet jeżeli zaczynają funkcjonować na poziomie abstynencji, czyli nie przyjmować środka, to różnego rodzaju skutki pozostają – powiedział w TVP Info Adam Nyk, specjalista terapii uzależnień w Monarze.

Jak dodał, początek walki o życie, który można obserwować na oddziałach szpitalnych w momencie zatrucia, kiedy w krytycznym stanie trafia pacjent, to pierwszy krok do tego, co przed nim.

– Są osoby, które po traumatycznych doświadczeniach zaczynają iść w stronę trzeźwości. Widzą pewien rodzaj wstrząsu. Szukają nowej drogi. Ale są osoby, które w żaden sposób nie wyciągają wniosków. Wychodzą z założenia, że to był nieszczęśliwy wypadek i teraz będzie lepiej. W dalszym ciągu biorą narkotyki, czy dopalacze. Dopalacze to narkotyki nowej generacji. Bardzo niebezpieczne i trudno przewidywalne – podkreślił Adam Nyk.

– Człowiek wyskakuje z normalnego funkcjonowania społecznego. Zmieniają się jego relacje z bliskimi osobami. To potem utrudnia powrót do normalnego funkcjonowania, bo trzeba odbudowywać nie tylko jeden element, ale bardzo wiele – zaznaczył terapeuta.

Kolejni pacjenci

Pojawiają się jednak nowi pacjenci. Trudno mówić, że nie wiedzieli o skutkach działania dopalaczy, po tym, co wydarzyło się na Śląsku.

– To ciekawość – mówi Adam Nyk i parafrazuje sposób myślenia młodych ludzi: „mnie to nie dotyczy. Nie ja wylądowałem w tej grupie. To była grupa pechowców. Ja mam mocniejsze zdrowie. Uzyskuję efekty, z których jestem zadowolony. A reszta to ci, którzy ponieśli skutki. Mnie to nie dotyczy”.

Walka o życie

Tymczasem bohater filmu kilka razy walczył o życie. Nie chce wrócić do zdrowia. Lekarze włożyli wiele trudu w to, żeby go uratować. – Opowiadano mu potem, jak ta walka wyglądała. Kiedy był nieprzytomny, proszono, by przyjechała rodzina i już się z nim pożegnała. Została w nim pustka. Nie wie, co zrobić ze swoim życiem, a ta niepamięć, która być może wróci, powoduje, że bardzo chciałby już to życie skończyć. Męczy się w tej sytuacji niesamowicie – powiedział Dawidowicz.

– Mężczyzna jest coraz lepiej pilnowany na oddziale. Nawet na oddziale psychiatrycznym próbował odebrać sobie życie. To pokazuje długofalowy efekt działania dopalaczy – podsumował reporter TVP Info.

Temat wróci m.in. w „Panoramie dnia” w TVP Info. Program można oglądać o godz. 21.50.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

  • LSD-25
  • Retrospekcja

Będzie to próba powrotu do wydarzeń, z których część już została przezemnie zapomniana. z tego powodu, to co pamiętam zapisze jako fakty *fakt nr 1 Był to przełom lata/jesieni podwzględem pogody mniej więcej wrzesień/październik? fakt nr 2 Kartoniki były z pewnego źródła z tym czym trzeba(dalajlamy) fakt nr 3 Mój nastrój był wtedy dobry, podobnie jak mojej dziewczyny z tą różnicą, że ona czuła lekki respekt/obawy przed tripem. faktr nr 4 Wmiare jeszcze na "świeżo" nowe otoczenie tj: mieszkanie oraz miasto- przeprowadzka do mieszkania na studia

Po nabyciu kartonów, stoczyłem dyskusje z dziewczyną, kiedy odbędzie się degustacja :) . Postanowiliśmy, że akcja odbędzie sie na pół spontanie czyli w któryś z weekendów kiedy oboje stwierdzimy, że "dziś jest ten dzień".Zanim nastał, z gospodarczą wizytą odwiedzili nas rodziciele Anki. Najedliśmy się trochę strachu, kiedy wkładali jajka do lodówki z foliowym zawiniątkiem, prawie wogóle nie showanym. Ostatecznie sytuacja została zażegnana, a jakiś czas potem nadszedł wreszcie czas na konsumpcję. Ostatnie zerknięcie na zegarek i startujemy! papierki zarzucone jakoś 11:30.

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

Chciałbym wam opowiedziec o wczorajszym(12.04.19) tripie ponieważ był bardzo nietypowy. Wracając ze szkoły koło 14 postanowiłem w połowie drogi, nad rzeką, w ustronnym miejscu, zajarać towar od kolegi (Pana X). Nabiłem lufę. Nie solidnie bo też nie wiedziałem jak mnie klepnie. Zdjąłem wszystko na jednego bucha którego trzymałem przez kilkanaście sekund jeszcze w płucach. Lufke wyrzuciłem I zacząłem wracac do domu (byłem około 2km od domu). Wyjąłem chipsy i zacząłem je jeść. I w tej właśnie chwili wszystko jak nagły deszcz mnie klepło. Solidnie.

  • Bad trip
  • LSD-25

Totalny spontan przed zarzuceniem, rozluźniony alkoholem i skrętami.

W lecie podczas mistrzostw świata w piłce nożnej odwiedziłem swoje ulubione miasto. 
Akurat odbywał sie mecz Holendrów z Hiszpanami, wraz z moim kuplem poszliśmy do knajpy do jego znajomych wspólnie obejrzeć mecz. A że na boisku działo się sporo, wlałem w siebie pare litrów piwska.
Po meczu jednak było nam mało więc udaliśmy się zapalić jointa i coś jezscze wypić do mieszkania jednego ze znajomych.
Na miejscu poznałem kilku ludzi, zaczęliśmy dalej pić, palić i od słowa okazało się, że jeden z nich posiada kwasy.