Rzucanie palenia może pomóc w odzwyczajeniu się od słodyczy

Dla osób, których pragnienie i potrzeba zjedzenia ciastka czy batonika jest równie silne, co pociąg do heroiny u narkomana od niej uzależnionego, naukowcy mają dobre wieści. Jest szansa, że uzależnienie od cukru pokonasz przy okazji rzucania palenia papierosów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN Meteo Active
stella/jap

Odsłony

353

Dla osób, których pragnienie i potrzeba zjedzenia ciastka czy batonika jest równie silne, co pociąg do heroiny u narkomana od niej uzależnionego, naukowcy mają dobre wieści. Jest szansa, że uzależnienie od cukru pokonasz przy okazji rzucania palenia papierosów.

Uzależnienie od cukru przestaje być postrzegane jako wymówka łasuchów, a uznane za poważne zagadnienie, nad rozwiązaniem którego pracuje wiele uczonych. Ponieważ problem nie jest błahy - spożywanie nadmiernej ilości jedzenie, zwłaszcza słodyczy, prowadzi do otyłości której zdrowotne konsekwencje są mnogie, począwszy od cukrzycy i skończywszy na ataku serca - liczne zespoły naukowe pracują nad opracowaniem pomocy w leczeniu i tego uzależnienia.

Możliwy przełom

Przełomowe mogą okazać się ustalenia zespołu z Australijskiego Uniwersytetu Technicznego Queensland, którzy uzależnienie od cukru potraktowali na równi z innymi uzależnieniami. Wskazali, że cukier, podobnie jak nikotyna czy kokaina, oddziałuje na ośrodek nagrody w mózgu, pobudzając go do produkcji i wyrzutów dopaminy.

Uproszczając: gdy raz, świadomie lub podświadomie, połączymy substancję z dobrym samopoczuciem powodowanym dopaminą wyprodukowaną w mózgu jako odpowiedź na zaspokojenie ośrodka nagrody spożywając batonika albo paląc papierosa, jesteśmy już chemicznie uzależnieni. Zwykle obserwuje się wówczas dążenie jednostki do osiągnięcia tzw. błogiego stanu zadowolenia, poprzez przyjmowanie coraz większych jednorazowych dawek substancji, od której się uzależniliśmy.

Odzwyczaja od palenia...

Na potrzeby badań zespół podawał szczurom laboratoryjnym wareniklinę - organiczny związek chemiczny stosowany do leczenia uzależnienia od nikotyny, który został zarejestrowany przez Komisję Europejską we wrześniu 2006 roku.

Skuteczność warenikliny wynika z jej selektywnego wiązania się z tym, z czym powinna, czyli z neuronalnymi nikotynowymi receptorami cholinergicznymi α4β2 w roli częściowego agonisty (substancji blokującej normalną pracę receptora - przyp. red.). Efektem związania się obu elementów jest osłabienie głodu nikotynowego przy jednoczesnym złagodzeniu objawów abstynencyjnych.

... i słodyczy?

Naukowcy obserwujący gryzonie zaobserwowali, że wskutek przyjmowania środka spożycie sacharozy przez zwierzęta zmalało. Podejrzewają, że to wynik powodowanego lekiem zbilansowania się poziomu dopaminy (tzw. neuroprzekaźników dobrego samopoczucia - przyp. red.), którego konsekwencją jest mniejsza ochota na słodycze.

Będą dalej badać

Zespół zaznaczył jednak, że konieczne są dalsze badania aby określić, czy zniechęcająca szczury do słodkości wareniklina działa tak samo na ludzi. Do momentu, kiedy naukowo jej osłabiający chęć na ciastka, batoniki czy cukierki wpływ nie zostanie jednoznacznie potwierdzony, pozostaje wykazywanie się silną wolą i zwalczanie w sobie pokusy sięgnięcia po kolejnego batonika.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Oto co mi sie przydazylo po grzybach [osobiscie chcialbym zeby ktos to

przeczytal i ocenil]




osoby : Ja, Gutek, Wisnia, Szegi, chwilowo moja siostra (nie je grzybow ;)

srodek: grzyby, male, suszone

ilosc: ok. 40-50 sztuk

czas: zima, wieczór




  • Grzyby halucynogenne









  • Nazwa substancji: Grzyby

  • Poziom doswiadczenia: Marihuana, Haszysz, Extasy, Amfetamina, Lsd, Dxm, Pseudoefedryna, Efedryna, Benzydamina, Gałka, Metylofenidat, Zolpidem.










  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Psychoza. Epizody psychotyczne

to bedzie nadzwyczajny trip raport bo bedzie opisywal caly trip ktorym jest moje zycie. w koncu musialem sie zabrac za napisanie tego co mnie spotkalo chodz do dzis nie moglbym jednoznacznie okreslic czy moje przygody to sprawka narkotykow, slabej psychiki czy samego Boga.

 

  • Alprazolam
  • Marihuana
  • Tripraport

Ogólnie dobre to znaczy nie miałem jakiś przykrych myśli, ze znajomymi i u kumpla w domu (nie byłem jeszcze z tym u psychologa/psychiatry ale ogólnie przez ostatni dość długi czas stany depresyjne), lekkie stres przed pierwszym wzięciem alpry, taka apatia ni źle ni dobrze.

To był mój pierwszy raz z benzo, wcześniej brałem sporo można powiedzieć jak na mój wiek, bo jak moi rówieśnicy dopiero zaczeli palać marihuane, ja już brałem dekstrometorfan. Nie byłem turbo ćpunem, byłem raczej niedzielno-wieczornym entuzjastoą brania okazjonalnie co 2-3 tygodnie jakieś mocniejszej używki(bez mefedronu, ani wciągania jakiś innych dziwnych białych proszków, to jest to dla mnie tylko subiektywna opinia nie lubie dzialania tych substancji, może się to zmienić zobaczymy).