Rządowe wsparcie dla medycznej marihuany

Australijskie Ministerstwo Zdrowia przeznaczy ponad 3 mln dolarów na badania kliniczne nad stosowaniem konopi indyjskich u pacjentów z chorobami nowotworowymi.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

medexpress.pl
Tomasz Kobosz
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

58

Australijskie Ministerstwo Zdrowia przeznaczy ponad 3 mln dolarów na badania kliniczne nad stosowaniem konopi indyjskich u pacjentów z chorobami nowotworowymi.

Medyczna marihuana jest od kilku lat legalna w większości stanów i terytoriów Australii. Leki wyprodukowane na bazie konopi dostępne są wyłącznie na receptę, a ich wytwarzanie (w tym uprawa konopi) wymaga specjalnej licencji. W marcu 2017 roku taką licencję otrzymała pierwsza firma. Obecnie uprawnienia posiada już 78 podmiotów gospodarczych.

Do tej pory z medycznej marihuany skorzystało w Australii pond 11 tys. pacjentów, większość w bieżącym roku – poinformował tamtejszy minister zdrowia Greg Hunt. Zapotrzebowanie jest jednak znacznie większe i szybko rośnie.

– Liczba dobrze zaprojektowanych badań klinicznych nad zastosowaniem medycznej marihuany jest dość ograniczona. Musimy ją zwiększyć, aby dostarczyć lekarzom więcej danych powstałych wg zasad EBM – powiedział minister Hunt.

W zbieraniu funduszy na zaplanowane badania australijski resort zdrowia wspiera 70-letnia aktorka i piosenkarka Olivia Newton-John, u której w 2017 roku zdiagnozowano drugi już nawrót raka piersi (artystka zachorowała w 1992 r., a pierwszy nawrót pojawił się w 2013 r.).

Zupełnie inne jest stanowisko australijskich władz w sprawie marihuany rekreacyjnej. Jest ona nielegalna na poziomie federalnym i stanowym. Wyjątkiem jest Australijskie Terytorium Stołeczne (ACT), w którym od 31 stycznia 2020 r. osobisty użytek rekreacyjnej marihuany ma być legalny. Sprzeciwia się jednak temu prokurator generalny Christian Porter. Możliwe jest więc jeszcze, że sprzeczność w przepisach federalnych i ACT zostanie rozstrzygnięta na niekorzyść amatorów „trawki”.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

W samotnosci, przed komputerem. Z relaksujaca muzyka w tle. Nastrojowe nagranie ognia z ogniska odpalone na TV. Wygaszone swiatla.

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Na wstepie chcialbym zaznaczyc, ze czasami zazywam Thiocodin w leczniczych ilosciach w celu zlagodzenia kaszlu. W zeszlym tygodniu cos mnie tknelo i zazylem wieksza ilosc. Bylo to okolo 300mg, pogryzione tabletki i popite woda. Chyba nie udalo mi wczuc sie w faze. Nastepnym razem, wczoraj zrobilem ekstrakcje z Antidolu 15 w ilosci 2 opakowania. Niestety rowniez nie bardzo poczulem, nie mialem reakcji histaminowej ani za pierszym ani za drugim razem.

  • Amfetamina
  • Miks

Poważne odklejenie

 

 

 

Właśie wrzucałiłem drugą pigułę gdy zadzwonił telefon. To mój dobry kolega, zaprosił mnie na urodziny.

W emkowym amoku nie śmiałem mu odmówić, nawet jeśli start imprezy był przewidziany za 16 godzin.

 

Całą noc i poranek szykowałem się psychicznie do ciężkiej podróży pociągiem która miała mnie czekać. 

Po 12-ej wyprany z energii i neuroprzekaźników, po nieprzespanej nocy i ubrany całkiem elegencko wypadłem z dość zamaszystą manierą z mojej 

  • Amfetamina
  • Retrospekcja

Czy zauważyliście czasem, jak wypadkowa szkodliwość substancji wpływa na sposób w jaki wypowiadają się o niej użytkownicy? W wypadku marihuany mamy „trawkę”, „grasik”, „gandzię”, „Marysię”, „zioło” – wszystkie określenia niosące pozytywny ładunek i nie zdarzyło mi się chyba widzieć brzydkiego przezwiska dla tej dość niewinnej używki. A pomyślcie teraz o amfetaminie – zaczyna się podobnie poufale: „spidzik”, „fetka”, „metka”, po czym następuje niesamowita przemiana i w pewnym momencie starzy wyjadacze zaczynają na forum pisać o niej: „ŚCIERWO”.

  • Szałwia Wieszcza


Salvia Divinorum

Poziom doświadczenia: pogranicze 5 i 6.

Sposób zażycia: palenie

Dawka: zioło wzmocnione 10x, jeden mały buch.



Jestem raczej doświadczonym użytkownikiem.

Praktykuję różne metody pracy z umysłem, szamanizm, etc. więc intencją moich podróży z SD było badanie świadmości.

Poprzednie moje doświadczenie z Szałwią było na poziomie 3 i było bardzo przyjemne.

A to był hardcore z którym NIC, żadna inna substancja, nie może się równać...


randomness