RPO interweniuje ws. sposobu badania pozbawionych wolności na obecność narkotyków

Obecnie osoba pozbawiona wolności nie jest w stanie udowodnić, że nie zgadzała się z wynikiem badania na obecność w organizmie alkoholu lub narkotyków - wskazuje rzecznik praw obywatelskich.

Obecnie osoba pozbawiona wolności nie jest w stanie udowodnić, że nie zgadzała się z wynikiem badania na obecność w organizmie alkoholu lub narkotyków - wskazuje rzecznik praw obywatelskich.

W związku z powyższym rzecznik zwrócił się do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego z prośbą o umożliwienie osobom pozbawionym wolności składania uwag do protokołu w kwestii przeprowadzenia badania na obecność w organizmie alkoholu, środków odurzających lub substancji psychotropowych.

Zdaniem rzecznika, obecnie osoba pozbawiona wolności nie jest w stanie udowodnić, że nie zgadzała się z wynikiem badania i bezskutecznie wnioskowała o weryfikację wyniku za pomocą badań laboratoryjnych.
Osoby przebywające w zakładach karnych i aresztach śledczych kierują skargi do rzecznika w sprawie badań na obecność w organizmie alkoholu, środków odurzających lub substancji psychotropowych, wykonywanych przez Służbę Więzienną. Pomimo przypadków kwestionowania wyników badań, Służba Więzienna odmawia ich weryfikacji za pomocą badań laboratoryjnych. Tymczasem jest to obowiązek, który wynika z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 25 stycznia 2012 r. w sprawie sposobu przeprowadzania badań na obecność alkoholu, środków odurzających lub substancji psychotropowych w organizmie skazanego pozbawionego wolności, ich dokumentowania oraz weryfikacji.

Rzecznik praw obywatelskich już we wrześniu 2014 roku postulował zmianę sposobu dokumentowania przeprowadzenia badań nieinwazyjnych. Zgodnie z jego propozycją, osoba pozbawiona wolności powinna mieć możliwość pisemnego złożenia do protokołu uwag o przebiegu badania. Ministerstwo Sprawiedliwości zadeklarowało podjęcie prac nad odpowiednią zmianą przepisów rozporządzenia. Upłynęło jednak półtora roku, a zapowiadanych zmian wciąż nie ma.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

To było jakoś w czerwcu. Toruń. Kolejne piwo z sokiem malinowym, w gorącym, południowym słońcu, rozkosznie zniekształcało myśli i obrazy. Powoli zbliżaliśmy się do dość obszernego lasu pod Toruniem, z zamiarem zebrania w nim jagód. Wzięliśmy nawet ze sobą gliniane miseczki kocura, ale i tak jedliśmy na poczekaniu. Przeszliśmy kawałek tego lasu, Mruku, Kocur, Słoniu, Dominik, no i ja. Dominik, naturalnie nawet tutaj przytaszczył ten swój idiotyczny aparat. Miał taki zwyczaj podrywania dziewczyn i doprawdy ujmuje mnie jego wiara w to, że tu także może się przytrafić okazja.

  • Atropa belladonna (pokrzyk wilcza jagoda)
  • Katastrofa

Luźne podejście do życia, traktowanie wilczej jagody jako jednorazowej przygody "aby móc co opowiadać wnukom". Zero obowiązków na głowie.

Trip miał miejsce latem w roku 2016.  Szukałem w sieci informacji o psychoaktywnych roślinach rosnących w Polsce i dowiedziałem się o wilczej jagodzie, która wcześniej kojarzyła mi się wyłącznie z silną trucizną i nigdy nie pomyślałbym, że można to brać rekreacyjnie.  Głównymi psychoaktywnymi alkaloidami w wilczej jagodzie są: atropina, skopolamina i hyscyjamina, tak samo jak w przypadku bielunia dziędzieżawy - słabszego kuzyna belladonny.

  • Dekstrometorfan

Set & setting: ja (wiek: 20) - pozytywne nastawienie pomimo przemoknięcia po deszczu; Towarzysz (17) - niepewność, ciekawość; namiot rozstawiony pod drzewami na granicy odludnego lasu i urokliwej polany, noc, towarzystwo A.L., dla mnie Dziewczyny, dla Towarzysza siostry.

  • 5-MeO-DMT


hihi :)


randomness