Była środa, 18 XII 2002, gdy postanowiłem przetestować gałkę po raz kolejny, ale tym razem bez dodatków w stylu MJ, czy N2O.
45g gałki czekało już w szufladzie na odpowiedni moment. Po zjedzeniu kolacji zdecydowałem się rozpocząć całą akcję :)
44 osoby zatrzymane, zlikwidowane 3 laboratoria metamfetaminy i plantacja marihuany, to efekt wielomiesięcznych, międzynarodowych działań policjantów CBŚP, we współpracy z funkcjonariuszami Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej i służbami z Czech, Słowacji, Ukrainy oraz Europolu.
44 osoby zatrzymane, zlikwidowane 3 laboratoria metamfetaminy i plantacja marihuany, to efekt wielomiesięcznych, międzynarodowych działań policjantów CBŚP, we współpracy z funkcjonariuszami Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej i służbami z Czech, Słowacji, Ukrainy oraz Europolu. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie są podejrzani o wyprowadzanie leków z legalnego obrotu, odzyskiwanie z nich pseudoefedryny i produkcję metamfetaminy. W Polsce postępowanie przygotowawcze prowadzone jest pod nadzorem Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie.
Policjanci z Zarządu w Rzeszowie Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z funkcjonariuszami Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, pod nadzorem prokuratorów pracowali od 2016 roku nad sprawą dotyczącą działania na terenie Polski, Ukrainy, Słowacji i Czech zorganizowanej grupy przestępczej. Z ich pierwszych ustaleń wynikało, że członkowie międzynarodowej grupy łamali przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, polegające na przechowywaniu, przewożeniu przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, wprowadzaniu do obrotu prekursorów, w celu produkcji metamfetaminy.
W wyniku wielomiesięcznej pracy operacyjnej i procesowej, a także międzynarodowej współpracy, śledczy ustalili, że przestępczy proceder rozpoczynał się na Podkarpaciu, gdzie pozyskiwano leki zawierające pseudoefedrynę. Lekarstwa wyprowadzano z aptek i punktów aptecznych. Na każdym paragonie widniała transakcja sprzedaży jednego opakowania leku. W rzeczywistości natomiast leki te odbierane były w hurtowych ilościach przez „kurierów”, a takie sytuacje jednorazowo mogły dotyczyć nawet kilkudziesięciu tysięcy opakowań. Następnie tabletki były blistrowane tzn. oddzielane od opakowań i dostarczano je bezpośrednio na potrzeby kilku laboratoriów wytwarzających metamfetaminę.
Pierwsze sukcesy śledczy odnotowali już w czerwcu br. na Ukrainie. Wówczas funkcjonariusze SBU wykorzystując informacje otrzymane z przemyskiego CBŚP, zlikwidowali laboratorium metamfetaminy i zatrzymali 6 osób.
Policjanci CBŚP z Zarządu w Rzeszowie, funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej i służby sąsiednich państw drobiazgowo przygotowali przebieg działań i w minionym tygodniu przeprowadzono realizacje na terenie Polski, Czech oraz Słowacji. W operacji prowadzonej na terenie Polski, funkcjonariusze zostali wsparci przez policjantów CBŚP z Warszawy i Katowic, z KWP w Rzeszowie, SPAT i BSW z Rzeszowa oraz funkcjonariuszy Delegatury ABW również z Rzeszowa.
W wyniku zakrojonej na szeroką skalę operacji z udziałem służb czeskich i słowackich śledczy zlikwidowali w Czechach dwie wytwórnie metamfetaminy i plantację marihuany. Do sprawy zatrzymano tam 8 osób, które są podejrzane o organizowanie przestępczego procederu oraz produkowanie środków odurzających. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono kilkaset tysięcy euro.
Na terenie Słowacji zatrzymano 7 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, obrót prekursorami i narkotykami. Tam też słowacka policja zabezpieczyła środki chemiczne służące do produkcji metamfetaminy oraz kilkadziesiąt kilogramów wyblistrowanych tabletek.
Działania na terenie Polski prowadzono przez kilka dni i w efekcie zatrzymano 23 osoby, z czego na podstawie zebranego materiału dowodowego Sąd Rejonowy w Rzeszowie tymczasowo aresztował 19 osób. W wyniku czynności zabezpieczono ponad 200 tysięcy opakowań leków i około 100 kilogramów samych tabletek. Ponadto śledczy zabezpieczyli 1,2 miliona złotych w gotówce i samochody warte około 400 tysięcy złotych. Decyzją prokuratora zablokowane zostały rachunki bankowe na kwotę około 5 milionów złotych.
Sprawa ma charakter rozwojowy i śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Była środa, 18 XII 2002, gdy postanowiłem przetestować gałkę po raz kolejny, ale tym razem bez dodatków w stylu MJ, czy N2O.
45g gałki czekało już w szufladzie na odpowiedni moment. Po zjedzeniu kolacji zdecydowałem się rozpocząć całą akcję :)
Zdarzyło się to kilka dni temu. Konkretnie trzynastego października, w mieszkaniu osoby D (chciala zostac anonimowa a jest mi to dosc bliska osoba). Z pozoru miało to być inicjacyjne grzybienie jej w konkretnej ilości (40 sztuk). O ironio, chciałem z nią przy tym być wiedząc że mnie grzyby nie czeszą w sposób znaczący. Nawet dzień wcześniej wygłaszałem Mancie alias Lwu, że utarta kontroli nad grzybami to raczej cecha osobowościowa niż coś dotyczące każdego i że mnie nigdy to nie spotkało i raczej nie spotka. Tu się strasznie pomyliłem i "nagrzeszyłem" butą.
Nazwa substancji: marihuana (w ilości 0,5 grama na 3 osoby)
Poziom doświadczenia: marihuana, haszysz, amfetamina, MDMA, DXM, gałka (nieudane), alkohol
Set & setting: panowalo podniecenie, poniewaz byl to moj pierwszy raz (i chyba najlepszy :))
Tak sie sprawy mialy:
Nastrój kiepski. Nastawienie co do zabaweczki - bardzo pozytywne. Zero lęku, obaw. Raczej ciekawość.
Szczerze mówiąc opisuję swoje przeżycia poraz pierwszy, ale postaram się Wam odwzorować to, co czułam, jak najlepiej.
Piątek: Tego dnia byłam w kiepskim nastroju, sama nie wiedząc czemu. Chodziłam mocno zdenerwowana i każdy dostawał rykoszetem. Powinno być zupełnie inaczej, gdyż tego dnia szłam z chłopakiem i znajomymi do klubu, żeby trochę się rozerwać i pobawić.
Zaczynajmy..