Rosja: nad drogą wódkę przedkładają płyn kosmetyczny "Ogórek"

Polacy już za komuny odkryli, że można się upić „Wodą brzozową”. Teraz prześcignęli nas Rosjanie. Karierę tam robią płyny kosmetyczne „Ogórek” i „Pokrzywa”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakt

Odsłony

1074

Polacy już za komuny odkryli, że można się upić „Wodą brzozową”. Teraz prześcignęli nas Rosjanie. Karierę tam robią płyny kosmetyczne „Ogórek” i „Pokrzywa” - donosi portal reporters.p. Płyny kosmetyczne używane niezgodnie z przeznaczeniem, czyli do picia to już 20 proc. spożywanego w Rosji alkoholu - ostrzegają władze.

Oprócz płynów kosmetycznych w Rosji wielkim powodzeniem cieszą się różne leki na spirytusie. Niektóre z nich zawierają go bowiem aż 75 proc. Nic więc dziwnego, że kolejki spragnionych ustawiają się po lecznicze nalewki z głogu i dzikiej róży, a także tanie perfumy. Od wódki są wielokrotnie tańsze. Niektóre można kupić w automatach na ulicy za równowartość 2 złotych.

Samej tylko nalewki z głogu Rosjanie spożywają rocznie 150 mln litrów. Pojawiają się wciąż nowe specyfiki.

Trudno się dziwić taką sytuacją, skoro minimalną cenę wódki w Rosji podwyższono ostatnio do 190 rubli za pół litra, a ten sam skutek można uzyskać już za 7 rubli, kupując np. środek bakteriobójczy „Marat”, płyn do higieny rąk „Klin”, czy „Zwieroboj”. Nie ma więc sensu tracić pieniędzy na wódkę, skoro można mieć w jednym i alkohol i ogórek na zagrychę – mówią zagorzali zwolennicy „Ogórka”.

Władze nic na to poradzić nie mogą. Pojawiają się głosy, by jeszcze bardziej podwyższyć cenę spirytusu, a do środków zwierających alkohol dodawać substancje o odrażającym zapachu. Zaczną więc w Rosji produkować śmierdzące perfumy?

Oceń treść:

Average: 9.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony
  • Przeżycie mistyczne

Na czczo. Kilka dni przedtem dieta mocno ograniczona, bardzo lekka. Las. Głęboki spokój. Trans medytacyjny. Brak wiedzy o substancji. Brak oczekiwań. Waga 58 kg. Wzrost 175.

Mija kilka minut. Pierwszy oddział był gotów do wymarszu. 

Generale, melduję, że smak jest ohydny...

Jak kania z indywidualną dla muchomora nutką smaku. Zjadłem wszystko z wielkim trudem. Pojawiło się uczucie ogromnej suchości. Pamiętam, że żułem wszystko bardzo długo, wiedząc, że ma to olbrzymi wpływ na efekt.

Już kiedy kończyłem ostatniego muchomora (jedzenie tego wszystkiego trwało dobry kwadrans) poczułem, że coś się zmieniło, ale nie potrafiłem powiedzieć, co.

  • Marihuana



Substancja: DXM, 450 mg, przed i w trakcie MJ




Przedmowa: Wszyscy ktorzy brali DXM wiedzą, że zaniki pamięci krótkotrwałej praktycznie uniemożliwiają szczegółowe opisanie tripu. Opisałem więc to, co z niego pamiętam izawęziłem to tak, by wyglądało jak spójna historia.



  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Jako że była to moja druga przygoda z mefedronem i mniej więcej wiedziałem już jak dawkować i czego się spodziewać, to na imprezę poszedłem we wspaniałym humorze. Nastawienie odpowiadało działaniu specyfiku.

19:30 budzę się po przespaniu siedmiu godzin. Poprzednia noc na mefedronie położyła mnie do łóżka dopiero koło południa. Umówiłem się z M i A na imprezę, jednak M zaproponował wcześniej spalić jointa, bo przez dietę nie mógł pić alkoholu, a nie chciał iść do klubu z trzeźwym umysłem. Uznałem to za świetny pomysł i poleciłem mu stawić się o 22:00 na pętli tramwajowej niedaleko mojego domu.

  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Początkowo dom kolegi, potem urodziny kumpla. Melancholijny nastrój, jak zwykle

Nie będę się przedstawiał, nie o to tutaj chodzi. W każdym razie muszę zaznaczyć, że moje życie jest dziwne, mimo dobrej sytuacji materialnej, sporej ilości znajomych, jestem osobą samotną. Nie, nie jest to żadna przechwałka. Mam jednego zaufanego przyjaciela (niech będzie S). Ale do rzeczy.