Rosja: Coraz więcej młodocianych narkomanów

Młodzi Rosjanie wydają rocznie na narkotyki 1,5 mld. dolarów

Anonim

Kategorie

Źródło

RMF FM Piątek, 9 sierpnia 2002

Odsłony

1897
Młodzi Rosjanie wydają rocznie na narkotyki 1,5 mld. dolarów - podał ośrodek badań socjologicznych przy tamtejszym Ministerstwie Oświaty. Narkotyki zaczynają zażywać średnio w wieku 15 lat, jednak zdarza się, że próbują ich już 11-latkowie.

Jak wynika z danych ośrodka przy Ministerstwie Oświaty, w grupie młodzieży w wieku 12-22 lata aż 8 proc. kupuje środki odurzające każdego dnia.

Największą popularnością narkotyki cieszą się wśród studentów wyższych uczelni. Najchętniej po narkotyki sięga młodzież w Omsku, Władywostoku, Kemerowie, Kazaniu, Petersburgu i Niżnym Nowgorodzie.

Według przedstawicieli ośrodka wiedza rosyjskiej młodzieży na temat narkotyków jest "porażająca". Nawet ci młodzi, którzy nigdy narkotyków nie używali, świetnie się orientują, jakie środki odurzające istnieją. Gorzej jest jednak z ich wiedzą na temat szkód, jakie narkotyki wyrządzają. Znaczna część narkomanów nie wie, że z narkomanii trzeba się leczyć.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Suso (niezweryfikowany)

Uczą sie co dobre
Tomoraminium (niezweryfikowany)

czy to takie straszne ze dzieci w wieku 15 lat siegają po narkotyki??? <br>przecież to chyba 1 klasa lo (czy tam niewiem w rosji) u nas jest podobnie, wiec niech tak nie placzą. <br>mają kgb niech sobie wytropią <br> <br>NIE!??
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Miałem bardzo sceptyczne podejście co do tego, czy to w ogóle zadziała. Eksperymenty z olejem z CBD wymagały ogromnych ilości żeby poczuć działanie uspokajające

Domyślam się że tytuł mógł skusić i z góry mówię że to nie clickbait. Jeżeli zawartość THC w roślinie nie przekracza 0.2%, to możemy sobie z nią robić co chcemy. Od pewnego czasu tego typu produkty stają się coraz to bardziej popularne i obok ciasteczek, kremów, lizaków itd, na rynku ukazały się nawet susze, które można palić. Ale skoro nie ma THC, to pewnie nic nie da, prawda? Otóż nic bardziej mylnego.

  • 3 4-DMMC
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Okolo tygodniowy ciag na MXE, nowa dostawa z 3,4-DMMC jako gratis. Swietne samopoczucie, lekkosc bycia i zycie bez stresu zupelnie.

                                                                                   PRZYGOTOWANIE

  • DPT
  • Marihuana
  • Ruta stepowa
  • Tripraport

Spotkanie z jedną z najbliższych mi osób, w dodatku także psychonautą biorącym udział w ceremonii. Chęć wspólnego przeżycia czegoś wspaniałego i dającego samahdi. Ostatnimi czasy psychodeliki i tematy krążące w około ich stały się istotnym elementem mojej osobowości. Pozwoliły mi dostrzec zagłębione w nieświadomości problemy rzutujące na moje zachowanie w dorosłym życiu. Była to także chęć sprawdzenia siły DPT z iMAO. Z mojej strony chciałem by było to odświętne szamańskie doświadczenie. Duży wpływ na mnie miało zażyte wcześniej LSD i fakt przeczytania Tybetańskiej Księgi Umarłych.

 

 

Do mojego przyjaciela przyjechałem pociągiem. Odebrał mnie w te wczesne popołudnie z dworca i chwilę później już rozsiedliśmy się w herbaciarni na miłych pufach i zajęliśmy rozmową w oczekiwaniu na białą herbatę. Wymieniłem z nim kilka zdań na temat LSD zjedzonego kilka dni wcześniej oraz oczekiwania związane z połączeniem ruty z DPT. Podczas picia herbaty omówiliśmy też czytane przez nas namiętnie książki Grofa czy raport Strassmana z badań nad DMT. Ustaliliśmy, że podjedziemy do znajomego po zielsko i następnie zajmiemy się już tylko sednem doświadczenia.

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.