REKLAMA




Ranią swoje zwierzęta, aby otrzymać opioidy

„Z pewnością codziennie przepisujemy opioidy dla zwierząt domowych” – powiedział Jeff Brourman, lekarz weterynarii kliniki WestVet. „Staramy się jednak być bardzo ostrożni z ilością opioidów, które zapisujemy, dokładnie śledzimy kolejne dawki i to, ile leków opuszcza naszą klinikę”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

infolinia.com
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanrego źródła. Chcielibyśmy, by rzecz była kaczką dziennikarską, ale niestety - mogliście o tym u nas przeczytać już ponad półtora roku temu: https://hyperreal.info/news/usa-okaleczaja-zwierzeta-zdobyc-tramadol

Odsłony

439

Weterynarze w całym kraju obserwują niepokojący trend. Coraz częściej zdarza się, że ludzie celowo ranią swoje zwierzęta domowe, aby otrzymać środki przeciwbólowe.

Sytuacja doprowadziła do zmiany sposobu, w jaki niektóre szpitale weterynaryjne przepisują opioidy swoim pacjentom.

„Z pewnością codziennie przepisujemy opioidy dla zwierząt domowych” – powiedział Jeff Brourman, lekarz weterynarii kliniki WestVet. „Staramy się jednak być bardzo ostrożni z ilością opioidów, które zapisujemy, dokładnie śledzimy kolejne dawki i to, ile leków opuszcza naszą klinikę”.

Doktor Brourman mówi, że podobnie jak w przypadku ludzi, opioidy są niezwykle powszechnym sposobem radzenia sobie z bólem u zwierząt, szczególnie po operacjach.

„Stosujemy je w leczeniu pooperacyjnym, radzeniu sobie z bólem brzucha, bólem kręgosłupa, itp.” – powiedział.

Potrzeby są jeszcze większe w przypadku klinik specjalistycznych lub ratunkowych, takich jak WestVet, ponieważ trafiają tam najcięższe przypadki i krytycznie ranne zwierzęta.

Teraz, jeśli klient dzwoni z prośbą o więcej leków przeciwbólowych dla swojego pupila, personel wymaga kolejnej wizyty i badania, aby upewnić się, że zwierzę naprawdę nadal odczuwa ból i potrzebuje dodatkowych środków.

Oprócz monitorowania zachowań swoich klientów, weterynarze stoją w obliczu ogólnokrajowego niedoboru opiodów do wstrzykiwania.

W lipcu Pfizer wstrzymał dystrybucję podawanych dożylnie środków opioidowych do wszystkich klinik weterynaryjnych z powodu niedoborów u producenta. Firma priorytetowo traktuje dystrybucję do szpitali dla ludzi. Pfizer nie spodziewa się, że ich problemy z zaopatrzeniem zostaną rozwiązane co najmniej do drugiego kwartału 2019 roku, co oznacza, że weterynarze w wielu przypadkach będą musieli stosować rozwiązania alternatywne.

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Set & Setting: Z dobrym nastawieniem z grupką znajomych ugadaliśmy się na jaranie w m mieszkaniu pewnych koleżanek.

Dawka: 2g na czterech

Wiek i doświadczenie: 17 lat, Tytoń, Alkohol, Marihuana, Znak zapytania (Smile Shop), Bob sense, Sensimila.

Więc tak, nie będę szczegółowo odpisał jak odbywało się kupno.

Postanowiliśmy, że będziemy palić z butli. Pomysłu nie popierałem, ale cóż, jednak się zgodziłem.

  • Dekstrometorfan

Info: 23 lata, 80kg, 185 cm wzrostu.

Substancja: Dekstrometorfan - Acodin, tabletki 15mg.

Doświadczenie: MJ, pixy, Amfetamina, Mieszanki kolekcjonerskie.

Set&Settings:Pierwsze dwa razy nastawienie pozytywne. Za trzecim razem - Neutralne. Prawdę mówiąc nie byłem przekonany tym razem czy chcę brać i czy cokolwiek osiągnę z DXM. Ostatecznie jednak znalazłem się w aptece wypowiadając słowa: „Czy jest Acodin? Dwie paczki poproszę”.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Sobota, wolny dzień, luzik...

Sobota. Wstałem oczywiście wcześniej niz zwykle bo po co ma organizm się wyspać w weekend skoro może się obudzić i być gotowy do walki...

No więc jest godzina 6:00. Po prostu jakaś masakra. OK, poszedłem wczoraj wcześniej spać bo się opiłem piwskiem + trochę trawy. Senność mnie wzięła około 22:00 więc 8 h snu dało wczesne przebudzenie.

Nieco poirytowany wstałem.

6:20. Zapodałem 210 mg DXM (Tussidex). Do tego wypiłem jedno piwo. Ot, zwykłe piwo. Padło na Tyskie. Zaczyna mi się nudzić. Co ma człowiek robić jak jest sobota? No nic, odpoczywać po ciężkim tygodniu.