REKLAMA




Ranią swoje zwierzęta, aby otrzymać opioidy

„Z pewnością codziennie przepisujemy opioidy dla zwierząt domowych” – powiedział Jeff Brourman, lekarz weterynarii kliniki WestVet. „Staramy się jednak być bardzo ostrożni z ilością opioidów, które zapisujemy, dokładnie śledzimy kolejne dawki i to, ile leków opuszcza naszą klinikę”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

infolinia.com
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanrego źródła. Chcielibyśmy, by rzecz była kaczką dziennikarską, ale niestety - mogliście o tym u nas przeczytać już ponad półtora roku temu: https://hyperreal.info/news/usa-okaleczaja-zwierzeta-zdobyc-tramadol

Odsłony

441

Weterynarze w całym kraju obserwują niepokojący trend. Coraz częściej zdarza się, że ludzie celowo ranią swoje zwierzęta domowe, aby otrzymać środki przeciwbólowe.

Sytuacja doprowadziła do zmiany sposobu, w jaki niektóre szpitale weterynaryjne przepisują opioidy swoim pacjentom.

„Z pewnością codziennie przepisujemy opioidy dla zwierząt domowych” – powiedział Jeff Brourman, lekarz weterynarii kliniki WestVet. „Staramy się jednak być bardzo ostrożni z ilością opioidów, które zapisujemy, dokładnie śledzimy kolejne dawki i to, ile leków opuszcza naszą klinikę”.

Doktor Brourman mówi, że podobnie jak w przypadku ludzi, opioidy są niezwykle powszechnym sposobem radzenia sobie z bólem u zwierząt, szczególnie po operacjach.

„Stosujemy je w leczeniu pooperacyjnym, radzeniu sobie z bólem brzucha, bólem kręgosłupa, itp.” – powiedział.

Potrzeby są jeszcze większe w przypadku klinik specjalistycznych lub ratunkowych, takich jak WestVet, ponieważ trafiają tam najcięższe przypadki i krytycznie ranne zwierzęta.

Teraz, jeśli klient dzwoni z prośbą o więcej leków przeciwbólowych dla swojego pupila, personel wymaga kolejnej wizyty i badania, aby upewnić się, że zwierzę naprawdę nadal odczuwa ból i potrzebuje dodatkowych środków.

Oprócz monitorowania zachowań swoich klientów, weterynarze stoją w obliczu ogólnokrajowego niedoboru opiodów do wstrzykiwania.

W lipcu Pfizer wstrzymał dystrybucję podawanych dożylnie środków opioidowych do wszystkich klinik weterynaryjnych z powodu niedoborów u producenta. Firma priorytetowo traktuje dystrybucję do szpitali dla ludzi. Pfizer nie spodziewa się, że ich problemy z zaopatrzeniem zostaną rozwiązane co najmniej do drugiego kwartału 2019 roku, co oznacza, że weterynarze w wielu przypadkach będą musieli stosować rozwiązania alternatywne.

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MMC
  • Amfetamina
  • Heroina
  • Inne
  • Ketony
  • Kokaina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Uzależnienie

Wiki - raczej spokojnie, wrocilem na hotel po robocie Set - srednio.. Fetki brakuje.. Setting - powiedzialem kolesiom swoim z roboty ( jeden 46lat, drugi 21 ) ze biore fetke od znajomego w tym miescie w ktorym jestem.

Siema, na poczatku powiem w ogole.. Co i jak...
Dodam, że post ( a chyba już opowiadanie ) piszę drugi raz.. Laptop mi się rozładował..

Aktualnie godzina 03:48

Doświadczenie

Fetka

  • Banisteriopsis caapi
  • Przeżycie mistyczne

Samotnie na gralni. Spontaniczna decyzja. Samopoczucie bardzo dobre, zluzowany piwkiem i buszkami z przepału po Gandzi.

Witam. Opowiem wam o mojej randce. O spotkaniu, które zmieniło mój światopogląd. O randce z cudowną Changą. Zaczynamy.

 

  • MDMA
  • Przeżycie mistyczne

''Wolny dzień'', ładna słoneczna pogoda, wszyscy domownicy są obecni- uznałem, że nie będę się tym przejmował. Przygotowywałem się do tego doświadczenia już od paru dni, tj. medytacja, ćwiczenia, rozciąganie, joga, kąpiele kontrastowe.. Wychodziłem z zamuły po suto przepalanym i lekko przepijanym miesiącu, zwiększone spożycie wody, zdrowsze jedzenie, lekki detox. Nastawienie umysłu: dobry, aczkolwiek miałem trochę wątpliwości, trochę się tego obawiałem. Mój dom, podwórko, okolice, natura.

Candyflipping- mix bardzo znany, wychwalany i polecany. Przymierzałem się do niego już pare razy, lecz jakoś zawsze musiało coś wypaść..
Od dłuższego czasu zżerała mnie ciekawość, chciałem zobaczyć, doświadczyć tego, o czym mówili mi ludzie, o czym czytałem i pytałem wielu podróżników, ''co'', ''jak'', ''kiedy'', ''aha, dobra, dzięki''
Więc wiem co z czym się je, kiedy wrzucić, ile wrzucić.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Otoczenie starych, dobrych znajomych; domek na Kaszubach.

Psychodeliki wkradły się do mojego życia zupełnie niespodziewanie. Pamiętam siebie sprzed trzech lat i muszę przyznać, że kiedyś nie do uwierzenia było dla mnie zażywanie tak mocnych substancji. Los miał najwidoczniej w stosunku do mnie nieco inne plany. Stało się, ciekawość i fascynacja ostatecznie wygrała z silną wolą. Dnia 18 października postanowiłem zjeść te owiane mistyczną tajemnicą, niepozorne grzybki. Duża ilość jak na pierwszy raz wynika z tego, iż dzień wcześniej zarzuciliśmy z kolegą po półtora blottera miksu 25B/25C-NBOMe.

randomness