Brałem kilka razy wcześniej nasen kilka no dokladnie to 3 razy ale dopiero za tym razem mnie tak w kurwe trzeplo.
Przejściowa poprawa w walce z alkoholizmem nie wyklucza przymusowego odwyku. To sedno najnowszego postanowienia Sądu Najwyższego dotyczącego niestety nierzadkiej i „praktycznej" kwestii.
Przejściowa poprawa w walce z alkoholizmem nie wyklucza przymusowego odwyku.
To sedno najnowszego postanowienia Sądu Najwyższego dotyczącego niestety nierzadkiej i „praktycznej" kwestii.
Na wniosek prokuratora sąd rejonowy orzekł wobec Leszka B. obowiązek poddania się leczeniu odwykowemu w niestacjonarnym zakładzie lecznictwa odwykowego i na ten czas ustanowił dla niego kuratora sądowego.
Podsądny od 2003 r. jest w związku małżeńskim, mieszka z żoną, dwojgiem dzieci i teściową, nie jest zatrudniony, nie prowadzi działalności gospodarczej, ale pracując dorywczo jako mechanik samochodowy, zarabia 2000–3000 zł miesięcznie. Co kluczowe dla tej sprawy, od kilku lat nadużywa alkoholu, w każdym miesiącu wpada w ciągi trwające do tygodnia, trwoniąc zarobione pieniądze i wszczynając awantury bez powodu, czego skutkiem były cztery interwencje policji.
Po jednej z takich interwencji poddał się badaniu psychiatryczno-psychologicznemu w poradni dla uzależnionych i podjął leczenie odwykowe. W tym czasie zachowywał się poprawnie, a zarobione pieniądze przeznaczał na potrzeby rodziny.
Sąd rejonowy, podzielając opinię zespołu biegłych o jego poważnych dolegliwościach, uznał, że są spełnione przesłanki z art. 24 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, by orzec wobec niego obowiązkowe leczenie. Sąd rejonowy wskazał, że sam podsądny nie negował uzależnienia, wnosił jedynie o oddalenie wniosku ze względu na dobrowolne podjęcie leczenia, a ponadto kwestionował istnienie przesłanki społecznej wymaganej do zastosowania tych rygorów, tj. powodowanie rozkładu życia rodzinnego i demoralizowanie małoletnich. Werdykt ten utrzymał Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu i tak sprawa trafiła do Sądu Najwyższego.
– Aby orzec obowiązek leczenia odwykowego – to dominująca wykładnia – w chwili orzekania muszą zaistnieć łącznie dwie przesłanki: medyczna, tj. uzależnienie od alkoholu, i społeczna, tj. postępujące negatywne skutki uzależnienia, najczęściej rozkład relacji rodzinnych – wskazał w uzasadnieniu sędzia SN Jan Górowski.
– Powodowanie rozkładu życia rodzinnego powinno występować realnie, choć nie musi być trwałe. Okresowa poprawa postępowania osoby uzależnionej od alkoholu, zwłaszcza z obawy, jak w tej sprawie, przed przymusowym leczeniem, nie uniemożliwia uwzględnienia wniosku o jego zastosowanie – dodał sędzia.
sygnatura akt: I CSK 763/17
Chęć doświadczenia halucynacji
Brałem kilka razy wcześniej nasen kilka no dokladnie to 3 razy ale dopiero za tym razem mnie tak w kurwe trzeplo.
moja dziewczyna i trzezwy kolega ktory przyjechal po jakims czasie / lokalne torfowiska, pozniej dom, miekki koc + picie i zarcie
uczestnicy: Ja, Z - moja dziewczyna i R - nasz ziomek
klub the Egg, Londyn, sobotnia noc; nastawienie czysto imprezowe, relaks ze znajomymi po pracowitym tygodniu
Waga 80kg;
Witam.
Na tą stronkę trafiłem już wiele lat temu, ale mimo doświadczenia z kilkoma substancjami nigdy nie zebrałem się na to, żeby coś tu napisać. Aż do dzisiaj, kiedy to wrażenia po wczorajszym (właściwie dzisiejszonocnym) tripie są jeszcze świeże.
Spośród ponad pół miliona znanych roślin, badacze opisali ok. 5000 odmian
grzybów wyróżniających się tym ze świata roślinnego, że są pozbawione chlorofilu.
Z tej liczby ok. 80-90 odmian ma właściwości psychodelityczne i jest spotykane
(oprócz dalekiej północy) na każdej szerokości geograficznej. Z tego w
Europie Środkowej opisano ok. 150 odmian.