Przez kilka lat jeździli z kokainę wartą 40 tys. dolarów

to nie żart prima aprilisowy :-)

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2035

Niezawodny dotychczas samochód należący do pewnej amerykańskiej rodziny zaczął ostatnio szwankować.

Właściciele oddali go więc do warsztatu, gdzie okazało się, że przez lata jeździli z ukrytym w baku ładunkiem kokainy wartej 40 tys. dolarów - podała agencja Associated Press.

Mieszkańcy Nowego Orleanu w 1997 roku kupili używaną Toyotę Camry. Do tej pory nie mieli z samochodem większych problemów - aż do ostatniego tygodnia, kiedy samochód zaczął zwalniać bez przyczyny.

W warsztacie mechanik odkrył w baku kokainę.

Właściciele nietypowego schowka nie zostali oskarżeni o przemyt narkotyków. Ich nazwiska nie ujawniono ze względów bezpieczeństwa.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

scr (niezweryfikowany)

nie zostali oskarżeni? a to dlaczego? jak wszyscy to wszyscy! jeszcze jaka ilość!
das (niezweryfikowany)

szczesciarze
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe

pusty dom, dużo wolnego czasu, pozytywne jak zawsze nastawienie do tripa i te same oczekiwania

Moja przygoda z fenkami po starcie szybko nabrała tępa, bardzo mi się spodobały a na początku było tylko 25i-nbome, później postanowiłem próbowac reszty a narazie zatrzymałem się właśniena 25c-nbome i dziś będzie trip raport oraz kilka uwag co do 25i-nbome i 25c

09:50, sobota, rodzice wyjeżdżają do znajomych na prawie cały dzień więc cały dom jest tylko dla mnie, od razu wiem co robić przy takiej okazji i wyjmuję ostatni już blotter 1mg 25c-nbome schowany między pudełkami gier komputerowych na półce

  • Benzydamina

Benzydamina należy do grupy leków zaliczanych do NLPZ i ma właściwości miejscowo przeciwbólowe i przeciwzapalne. My jednak używamy jej do osiągnięcia stanów narkotycznych.

  • Baklofen
  • Heroina
  • Inne

Sam w domu, pozytywny dzisiejsza zdobycza - baclofenem.

Wracam z dobrym nastrojem z pracy, co akurat nie czesto sie zdarza.

Celem dzisiejszego dnia bedzie rozluznienie bardzo spietych miesni, oraz z braku zajecia postanowilem sie podzielic wrazeniami w czasie terazniejszym. 

Niestety od dluzszego czasu mam taki problem ze ciagle mam napiete miesnie, i musze cos z tym zrobic. Dodam ze nie mam tolerancji na zadnych z substancji.

Kiedys duzo czytalem i jak probuje nowa substancje czytam raporty - wiec postanowilem sam cos zmajstrowac :)

To zaczynajmy :) 

  • Szałwia Wieszcza

Zanim Salvia ukazala mi swoje wdzieki, musialem sie kilkakrotnie do niej przymierzyc. Wlasciwie okolo 70% jej konsumentow odczulo prawdziwa moc dopiero za drugim razem lub jeszcze pozniej. Pierwszy raz nie byl wiec dla mnie niczym nadzwyczajnym - troche poddenerwowany i podekscytowany niezbyt pewnie wciagalem dym z suszonych lisci, robiac przerwy pomiedzy poszczegolnymi zaciagnieciami i uzywajac zwyklej zapalniczki w zwyklej lufce, co okazalo sie niedostateczne do waporyzacji.