Substancja: rzecz jasna marihuana:)
Gdzie: szkoła:)
W jakim celu: rekreacyjnym:)
Wczesniejsze doświadczenia: marihuana wiele tysięcy razy, pare razy amfa
Przemytnicy zatopili u wybrzeży Ribadeo statek Nehir, na którym znajdowały się ponad trzy tony kokainy. Ten akt desperacji, był reakcją na próbę wkroczenia hiszpańskich służb na jednostkę, która służyła kartelom do przeładunku narkotyku na pełnym morzu, na mniejsze jednostki. Przemytnicy mieli pecha, bo towar wyłowiono, a załoga Nehira trafiła do aresztu.
Przemytnicy zatopili u wybrzeży Ribadeo statek Nehir, na którym znajdowały się ponad trzy tony kokainy. Ten akt desperacji, był reakcją na próbę wkroczenia hiszpańskich służb na jednostkę, która służyła kartelom do przeładunku narkotyku na pełnym morzu, na mniejsze jednostki. Przemytnicy mieli pecha, bo towar wyłowiono, a załoga Nehira trafiła do aresztu.
Polowanie na Nehira (pod banderą Republiki Palau) hiszpańskie służby rozpoczęły już kilka miesięcy wcześniej. Z ustaleń operacyjnych wynikało, że na wybrzeżu Galicji często odbierane są duże partie kokainy, która dociera do Europy na statku dalekomorskim. Narkotyk był przeładowywany na pełnym morzu na szybkie łodzie, którymi dostarczano kokainę na ląd. Funkcjonariusze Gwardii Cywilnej, Policji Krajowej, Służby Celnej i marynarki wojennej chcieli złapać przemytników na gorącym uczynku.
Przed kilkoma dniami nadarzyła się odpowiednia okazja. W polowaniu na Nehira wziął udział okręt Serviola, śmigłowiec morski oraz cztery łodzie patrolowe. U wybrzeży Ribadeo załoga Nehira zorientowała się, że służby chcą przejąć ich jednostkę i zdecydowała o zalaniu wszystkich przedziałów statku. W niespełna dwie godziny później jednostka zatonęła.
Hiszpańskiej marynarce oraz funkcjonariuszom pozostało podjąć „rozbitków”. Jednak ku rozpaczy tych ostatnich, służbom udało się „uratować” nie tylko załogę zatopionego statku, ale także ładunek, który miały skryć głębiny.
Po przybyciu do portu El Ferrol zważano bele z odzyskanym narkotykiem. Doliczono się przeszło trzech ton kokainy. Dziewięciu Gruzinów i Turków z załogi Nehira trafiło do aresztu.
Substancja: rzecz jasna marihuana:)
Gdzie: szkoła:)
W jakim celu: rekreacyjnym:)
Wczesniejsze doświadczenia: marihuana wiele tysięcy razy, pare razy amfa
na początku trochę wątpliwości, ale towarzystwo, klimat, muzyka zrobiły swoje.
Wszystko działo się na domówce sylwestrowej organizowanej w domu, w którym kiedyś mieszkałam a teraz jest przerobiony na gabinet mamy. Byłam trochę spięta, bo to pierwsza taka impreza organizowana w tym domu, na około mnóstwo wścibskich sąsiadów (piszę to bo w dalszej opowieści się do tego odniosę). Po spaleniu paru blantów i bong (bongów?) mój chłopak podchodzi do mnie i pyta się czy nie chciałabym spróbować MDMA. Sporo czytam na temat narkotyków, więc temat nie był mi obcy, wiedziałam jak mniej więcej to działa, ale nigdy nie próbowałam.
Gbl - Gamma-Butyrolakton - postac oleista w buteleczce po kroplach zoladkowych...
Zapach... gbl pachnie tak jakby odstawic wode w konewce na sloncu i po paru godzinach
ja powachac. Nic specjalnego. Skad wzialem gbl ? Zamowilem od pewnej osoby, do ktorej
mam zaufanie (nawet nie znam jej z reala...)
Jak pilem gbl ?
Chciałem powtórnie porozmawiać sobie z halucynacjami, jednak tym razem chciałem wywołać działanie chociażby lekko mistyczne przez dodanie lufy ziółka. Ogólnie to raczej tak jak zawsze- Wyciszony, spokojny, weekendowy wieczór i sam w domu na całą noc
Moja bardzo niedawna podróż tym razem wymknęłą się spod kontroli- Ten raport może być dla niektórych przestrogą przy mieszaniu tych dwóch substancji, a nawet zażywania ich osobno!
Około godziny 18- Wyciągam z zamrażalnika zimną, ale nie zmarznietą wodę. Wysypuję 2 saszetki TR do 1 kubeczka i kolejne 2 do drugiego. Zalewam równo odmierzone 50ml wody (strzykawka) do obu kubeczków i mieszam. Itd itp. Przejdźmy do konkretów ;)
Łyk kontrolny i jazda z tym... Czymś...