Kiedy: Wakacje 2009
Używanie przez osadzonych przemyconych za mury aresztów i zakładów karnych dopalaczy może w istotny sposób zakłócić bezpieczeństwo - podkreśla Służba Więzienna.
Używanie przez osadzonych przemyconych za mury aresztów i zakładów karnych dopalaczy może w istotny sposób zakłócić bezpieczeństwo - podkreśla Służba Więzienna. Przedstawiciele sanepidu szkolą funkcjonariuszy jak rozpoznawać i zwalczać to zagrożenie.
Rzeczniczka dyrektora okręgowego Służby Więziennej w Katowicach mjr Justyna Bednarek przypomniała w piątek, że problem przenikania substancji odurzających i psychotropowych do jednostek penitencjarnych od lat jest przedmiotem szkoleń i działań informacyjnych. Akcje te są kierowane do funkcjonariuszy i skazanych.
Poza znanymi i rozpoznanymi już od wielu lat substancjami psychoaktywnymi stosunkowo niedawno na rynku pojawiły się kolejne, zwane potocznie dopalaczami. - Ich siła jest tym większa, że wobec zmieniającego się składu trudne do przewidzenia są również skutki ich zażywania, które mogą powodować również wzrost agresji czy prowadzić do śmierci - podkreśliła mjr Bednarek.
Dzięki współpracy z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Katowicach w jednostkach penitencjarnych okręgu katowickiego prowadzone są szkolenia dla Służby Więziennej. Dotychczas wzięło w nich udział kilkuset funkcjonariuszy z aresztów śledczych w Sosnowca, Częstochowy, Katowic, Bytomia, Bielska-Białej, Mysłowic oraz zakładów karnych w Jastrzębiu-Zdroju, Raciborzu i Cieszynie. Docelowo takie szkolenia obejmą funkcjonariuszy we wszystkich jednostkach podległych Okręgowemu Inspektoratowi Służby Więziennej w Katowicach.
Równolegle we wszystkich jednostkach penitencjarnych prowadzone są programy profilaktyczne i edukacyjne z zakresu używania środków psychoaktywnych - dopalaczy, leków, narkotyków, alkoholu - skierowane do osób pozbawionych wolności. Osadzeni dowiadują się o skutkach zażywania tych środków, podstawowych objawach uzależnienia i prawnych konsekwencjach ich stosowania.
- Jest to o tyle celowe, że wielu spośród osadzonych odbywa kary pozbawienia wolności właśnie za przestępstwa związane z wprowadzaniem do obrotu, posiadaniem lub używaniem środków zmieniających świadomość - przekonuje Bednarek.
letni poranek, własne mieszkanie, nastrój dobry
Choć miewałam już nieprzyjemne stany po paleniu, zarówno ziółka jak i ziołopodobnych syntetyków, to jednak przejść z tego dnia nie można porównać z niczym, co przeżyłam do tej pory.
Osoby dramatu: ja oraz mąż mój, dalej zwany X.
Jest niedziela, późny ranek, ale jeszcze przed śniadaniem. X. od kilku dni zawzięcie gra w The Last of Us popalając przy tym sowicie wyrób marihuanopodobny o nazwie Mocarz.
13.10.2007
Na początek powiem, że historia jest niepełna, nie jestem w stanie sobie przypomnieć dokładnie wielu szczegółów z rozmowy i przytoczę tutaj najlepsze sytuacje i miejsca z podróży.
Kolega zwany dalej Michał, załatwił 120 grzybków. Umówiliśmy się wstępnie na godzinę 10 kolejnego dnia.
Trip
Wrocilem z Leby i nakresle, jak ksztaltuje sie tam sytuacja-
worek 9 luf-35 zl; # kosc 3,5 cm na 4 cm (duza :))-30 zl; pigulka
e-mail (71 mg MDMA-jedna z najmocniejszych)-30 zl; kwas w
krysztale-35 zl. Cpunskie warunki idealne, sa i kluby techno i
przyjemne puby z drewnianym wystrojem i muza na zywo. Co do
towarzystwa to mozna spotkac pierdolonych hip-hopowcow ktorzy
przyjechali zeby nakrasc i miec kase na material (uwielbiam te