REKLAMA

Przeciął nożem opony, bo nie chciał, żeby za nim jeździli

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Elbląg24
Komentarz [H]yperreala: 
Tak, my również podziwamy biegłość językową autora tego porywającego opisu.

Odsłony

484

Roślinny susz, który popularnie zwany jest dopalaczem policjanci znaleźli w hotelowym pokoju zajmowanym przez 27-latka. Mężczyzna przyznał się, że kupił ten środek, ponieważ nie uważa, że palenie go jest szkodliwe. Zabezpieczony przez policję susz trafi do badań laboratoryjnych.

Nieszkodliwość palonych przez 27-latka skrętów nie potwierdziła się jednak. A z każdym wypowiadanym przez niego zdaniem było gorzej. Zatrzymany tłumaczył się, że przebił opony w zaparkowanym samochodzie, ponieważ ktoś go śledził a jak stwierdził w rozmowie z policjantami „z przebitymi oponami już za nim nie pojedzie”.

Aby uchronić się przed „śledzącą go m.in. policją” mężczyzna zameldował się w hotelu. Żeby mieć pewność i czuć się jeszcze bezpieczniej meldunku dokonał w dwóch hotelach… jednocześnie. Problem był tylko w tym, że jeden z wynajętych pokoi zdemolował najprawdopodobniej będąc pod wpływem wspomnianej wcześniej „nieszkodliwej” jego zdaniem substancji.

Resztę tak rozpoczętego wieczoru 27-latek spędził w klimacie nieco odmiennym od hotelowego apartamentu a mianowicie w policyjnym areszcie. Za swoje dokonania usłyszał zarzuty. Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
to powinien być przykład na wszelkich szkolnych pogadankach o narkotykach. Zabawna sytuacja, choć to co ten człowiek miał w głowie już tak zabawne nie jest