Prokuratura przyznaje, że się pomyliła. Policjanci z Gryfic nie przemycali narkotyków!

Mieli należeć do groźnej grupy przestępczej i przemycać narkotyki. Po dwóch latach prokuratura przyznała, że pomyliła się i oczyściła policjantów z Gryfic z zarzutów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

superportal24.pl
Katarzyna Adamiak
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła

Odsłony

215

Mieli należeć do groźnej grupy przestępczej i przemycać narkotyki. Po dwóch latach prokuratura przyznała, że pomyliła się i oczyściła policjantów z Gryfic z zarzutów.

Do aresztowania policjantów z Gryfic doszło w grudniu 2016 roku. To dokładnie ta sama sprawa, w której funkcjonariusze CBŚP, BOA KGP, SPAP KWP Poznań równocześnie weszli do 40 miejsc na terenie województw wielkopolskiego, dolnośląskiego, mazowieckiego oraz zachodniopomorskiego i w której zatrzymano 21 osób, w tym także zawodnika szczecińskiego MMA Michała Materle.

Policjanci z Gryfic mieli należeć do grupy przestępczej i brać udział w przemycie narkotyków. Tymczasem, jak ujawnia Głos Szczeciński, po dwóch latach Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Poznaniu umorzył całkowicie postępowanie wobec dwóch policjantów. Uznał, że nie popełnili zarzucanych im przestępstw.

Policjantów pomówił jeden z przestępców, który poszedł na współpracę z prokuraturą. To on zeznał, że gryficcy mundurowi przemycają narkotyki. Liczył, że jeśli obciąży policjantów, to umorzą mu inną sprawę.

Jeden z policjantów w areszcie spędzili siedem miesięcy.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Miks

Samotny trip we własnym pokoju

     Z kodeiną mam styczność od niedawna (około trzech miesięcy, wcześniej dokładnie raz w życiu zdarzyło mi się wypić syrop z tą substancją). Odbyłem kilka ciekawych tripów z nią, jednak nie to jest tematem dzisiejszego raportu. Kilka dni temu byłem u lekarza pierwszego kontaktu, wraz ze zbliżającą się sesją na studiach rośnie mój stres, potrzebowałem czegoś na uspokojenie i łatwiejszy sen (czegoś co nie wciąga tak bardzo jak benzo dostępne w sklepach internetowych). Dostałem receptę na paczkę hydroxyzinum.

  • 1P-LSD
  • Amfetamina
  • Bad trip
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)

Kwadrat u ziomka. Nastawienie na pozytywny trip z przyjaciółmi. Dzień przed sylwestrem.

Na wstępie zaznaczam że to mój pierwszy TR. 
Dzień przed sylwestrem. Pakuje się, na rozruch pożądna kreska fety, wsiadam w pociąg i jadę prawie cały dzień do moich przyjaciół spędzić 3 wspaniałe dni w tym noc sylwestrową. Taka 3 dniowa psychodela. Nazwijmy ich Z i R, dodam że wtedy jeszcze byli parą. W oczekiwaniu na Z palimy blanta z R. Gdy ten przyjeżdża wpadają na pomysł że jedziemy do ziomka na noc, którego znałem wcześniej ze zlotów. 

  • 4-HO-MET
  • Retrospekcja

Ciepłe czerwcowe popołudnie w parku miejskim. Pierwszy psychodeliczny trip.

 

Trip, który wam dziś wam opiszę, miał miejsce w czerwcu 2014 roku, a więc wieki temu w skali internetu (i ustawodawstwa narkotykowego). W zasadzie nawet nie powinienem mówić „trip” w liczbie pojedynczej, bo to były dwie osobne przygody – czas jednak zatarł większość szczegółów i ciężko dziś powiedzieć co kiedy miało miejsce. To, co wam tu przedstawiam, to rekonstrukcja zdarzeń i odczuć sporządzona na bazie wspomnień, zdjęć i nagrań z dyktafonu.

--------

  • Dekstrometorfan


Nazwa substancji: DXM (Dekstrometorfan)

Poziom doświadczenia użytkownika: DXM po raz drugi, poza tym zero innych dragów i fajek, bardzo często alko.

Dawka, metoda zażycia: Ok. 480mg w tabletkach i syropie.

"Set & setting": Noc, własny pokój, muza na słuchawkach.

Efekty: Generalnie mocno zadawalające :)

randomness